Galerie prac użytkowników forum - Prace Ali :)
ania_b - Pią 02 Sty, 2015 20:00
Jaka precyzja wykonania. Prześliczne.
Pysiatom - Sob 03 Sty, 2015 14:00
Piękne kolczyki .
Ala z Byczyny - Wto 06 Sty, 2015 00:40
Dziękuję za miłe słowa
Moją ostatnią pracą jest kawałek kalcytu. Jest to fragment rumoszu jaskiniowego, któremu przyszlifowałam ostre krawędzie by mnie nie zranił podczas noszenia i zamknęłam go w posrebrzanym drucie. Jak się wyrobię zacznę oprawiać kamienie w srebro
Całość jest wg mojego pomysłu
nula - Wto 06 Sty, 2015 09:41
Ala - jeżeli to są początki wire wrappingu to padam na kolana
prace świetne - aż ciekawa jestem co będzie dalej
Ala z Byczyny - Wto 06 Sty, 2015 16:37
dziękuję nula!! Jestem pełna zapału teraz, wystartowałam z miedzią i mosiądzem żebym nie zbankrutowała, wiadomo jakie na początku są straty materiału
Ale kiedy tylko wrócę z delegacji (prawdopodobnie w marcu), kupię sobie srebrne druciki i zacznę na poważnie Już sobie ułupałam i oszlifowałam kolejne kalcyty do pracy! Mam nadzieję zatem, że za 2 miesiące znowu ruszę, tym razem ze zdwojoną siłą
Pysiatom - Wto 06 Sty, 2015 18:10
Alu śliczności pokazujesz.
Ala z Byczyny - Wto 14 Kwi, 2015 09:50
Jestem znowu
Pierwszy raz od 4 lat spędzałam Wielkanoc w domu i takie oto opolskie kroszoneczki udało mi się uskrobać:
Mój narzeczony kupił mi jakiś czas temu malutką szlifiereczkę Dremel3000, żebym mogła sobie kamienie polerować i w ogóle robić różne rzeczy i wykorzystałam jedno z wiertełek do robienia wzorków Wydrapywałam sobie najpierw konturki ręcznie (z wyjątkiem strusiego jajka, bo tego się udrapnąć nie dało!!) i "bzyczałam" sobie w moim pokoiku
Jajka są farbowane naturalnie:
- strusie jajko korą dębu
- bordowe łupinami cebuli
- najjaśniejsze.. to mieszanka. Próbowaliśmy najpierw gotować w kurkumie (zbyt blady żółty wyszedł), dosypaliśmy paczkę curry (jakby pociemniał), w desperacji dorzuciłam jeszcze paczkę cynamonu i wtedy kolor wyszedł taki właśnie Jajka te okazały się najwdzięczniejszymi do skrobania, kolorek się trzyma tylko w najbardziej wierzchniej warstwie skorupki, zmywał się jeszcze trochę po wyjęciu wydmuszki z wrzątku, ale przestał zupełnie kiedy skorupka wystygła
To były moje pierwsze próby z kroszonkami, ale wyszło tak przyjemnie, że mam pół rodzinki chętne na wydmuszki za rok I jajecznicowstręt przynajmniej do Bożego Narodzenia , zwłaszcza po zjadaniu jajek po wydmuchaniu całej wytłaczanki!
Jestem prawdziwą szczęściarą, wiecie?
Mój narzeczony sam ociosywał mi siekierą nasze drewno opałowe, by zdobyć korę dębu, asystował mi przy każdym farbowaniu, wydmuchiwał mi wydmuszki i co chwilę sprawdzał jak mi idzie "bzykanko" i ciągle mnie dopingował Muszę jeszcze dodać, że kiedy umarzył mi się ogródek przed domkiem, woził mi ziemię na taczce zza stodoły żebym mogła podnieść poziom gruntu na ogródeczku (obok rośnie drzewo, baliśmy się o konkurencję wśród korzeni). Dobry będzie z niego mąż
AlaJ - Wto 14 Kwi, 2015 14:16
Przepiękne jaja! Ty tak pierwszy raz i już? Takie cuda?
A kandydat na męża - marzenie. Tylko pozazdrościć.
Ala z Byczyny - Wto 14 Kwi, 2015 15:16
Tak, pierwszy Nie jest to takie trudne na jakie wygląda, tylko trochę czasu wymaga
To są proste, powtarzalne motywy
Grażyna - Śro 15 Kwi, 2015 08:42
Wspaniałe
Krakowianka - Śro 15 Kwi, 2015 09:47
Ala z Byczyny, piękne!!!!
też mam dremel ale takich rzeczy robić bym nie potrafiła
a co do kandydata na męża to jeśli tak z Tobą dzieli Twoje pasje i kocha koty to jest
Elżbieta P. - Śro 15 Kwi, 2015 16:17
piękne kroszoneczki masz wspaniałego kandydata na męża
Pysiatom - Śro 15 Kwi, 2015 16:30
Przepiękne jajka.
Ala z Byczyny - Śro 15 Kwi, 2015 17:05
Dziękuję serdecznie Dobre słowa przekażę również mojemu przyszłemu mężusiowi, będzie mu miło A co do dremelka, to zawieszam główną "maszynkę" gdzieś wysoko, tak by "dremelek-córka" podłączona wężykiem zwisała mi luźno w ręku. Wtedy nie jest to takie ciężkie i łatwo się robi. Cieszę się, że jajka się podobają Dopiero odkrywam ludowość mojego rodzimego śląska opolskiego i zakochałam się
misia0808 - Śro 15 Kwi, 2015 17:11
Alu jestem pod wrażeniem. Biżuteria piękne, a teraz jeszcze ta jajca - no po prostu poemat i wcale to nie wygląda na łatwą i przyjemną pracę - ogromnie podziwiam
Ala z Byczyny - Czw 16 Kwi, 2015 20:41
dziękuję serdecznie
vichta - Czw 16 Kwi, 2015 23:03
Powiem tyle... Nic nie powiem, bo mnie zatkało 
wiesia_33 - Czw 16 Kwi, 2015 23:19
Piękne prace, a jajka po prostu bajeczne i jak widać bardzo czaso-pracochłonne
MagiaISzydelko - Pią 17 Kwi, 2015 08:27
Niesamowite jaja
japoneczka01 - Pią 17 Kwi, 2015 09:07
Jajek na pisanki nie wydmuchuję, tylko gotuję na twardo i po pokolorowaniu maluję lakierem bezbarwnym. One są wtedy bardzo trwałe i wytrzymują całe lata. Są wzmocnione od środka i bezzapachowe.
Ala z Byczyny - Pią 31 Lip, 2015 09:47
Hej!! Wróciłam do domu na 3 dni i w międzyczasie powstały takie oto włóczki:
Krótko było ale intensywnie - za 7 godzin znowu będe w samolocie, ale tym razem na Islandię, pokażę po powrocie co znowu nowego się urodzi, szykuję się na spory zapas wełenki lopi
Apak - Nie 02 Sie, 2015 20:22
Włóczki wygladaja bardzo "apetycznie"! A Islandia…. tylko pozazdrościć!
Ala z Byczyny - Pon 03 Sie, 2015 10:55
Dziekuje bardzo, to dopiero moje poczatki, wiec wyszly mi nierowne koltunki, ale bedzie tylko lepiej - przedzenie na kolowrotku doslownie wysysa mnie z rzeczywistosci
Jak sie troche wyrobie pokaze jak wyjdzie wloczka z siersci mojej ogolonej kotki syberyjskiej - ogolilismy jak kiey przyszly upaly zeby jej ulzyc jak co roku ale tym razem zachowalam sobie jej siersciuche
Ala z Byczyny - Czw 01 Paź, 2015 01:42
Jestem znowu!! Po dłuższej przerwie w końcu mam coś do wrzucenia tutaj
Swoją drogą to zauważyłam, że nie ma u mnie konsekwencji, ciągle coś nowego mnie przyciąga
Tym razem z dumą prezentuję mój pierwszy w życiu sweterek zrobiony na drutach To tradycyjny islandzki lopapeysa zrobiony z włóczki lettli lopi. Robiony na okrągło, bezszwowy, na końcu przecięty wzdłuż linii guzików (mój narzeczony płakał kiedy na to patrzył)
vichta - Czw 01 Paź, 2015 19:08
Fantastyczny!!!
Taki sweterek czeka u mnie na swoją kolej. Okrągły karczek marzy mi się od lat.
Chcę go zrobić według wskazówek Intensywnie Kreatywnej.
Ale jeszcze poczeka... Tymczasem pozachwycam się Twoim
Przyznam, że to cięcie też mnie przeraża
|
|
|