To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Chwalimy się - Maranta frywolitkuje

maranta - Pon 08 Maj, 2006 17:35

Anna B. napisał/a:
Śliczna zielona gwiazdka!


Hmm, mój tata własnie ją zoczył, poprzyglądał się, mówi, że ładna, a potem zerknął na Renulkowe gwiazdeczki i moja już przestała być ładna... wesoło mi wesoło mi wesoło mi

Anna B. - Pon 08 Maj, 2006 18:19

To po coś mu pokazywała? puknąć się
Trzeba było mu pokazać renullkowe pierwsze gwiazdeczki. Renia też swoje umiejętności zdobywała stopniowo. Szybko ale stopniowo.(prawda REnulku?).
cmok

moslamawe - Wto 09 Maj, 2006 07:36

Maranto nie załamuj sie cmok moje pierwsze "stwory frywolitkowe" nie przypominały ani gwiazdek ani tymbardziej frywolitki praktyka czyni mistrza więc do czółenek marsz i ćwicz ćwicz ćwicz cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie a gwiazdeczka ŁADNA nie słuchaj taty (chociaz wszyscy mówia ze rodziców się powinno słuchać tym razem zrób wyjątek)
Renulek - Wto 09 Maj, 2006 08:54

Maranto gwiazdeczka prześliczna cool wierz mi cool

każda nastepna będzie jeszcze ładniejsza cmoknięcie

spróbuj łuczki bardziej ściągać, tak jak ściągasz kółeczka przed rozpoczęciem nowego elementu ściągnij też łuczki, a będzie coraz lepiej.

AniaB ma zupełną rację, moje pierwsze frywolitki też nie były perfekcyjne oooo nieee
dopiero supłając przez rok prawie codziennie po parę godzin mogłam powiedzieć, że moje supełki są podobne do tych które supła moja nauczycielka wesoło mi

Maranto naprawdę bardzo dobrze Ci idzie bo supełki od razu zaczęłaś wiązać równiuteńkie - reszta przyjdzie w trakcie pracy wesoło mi a jak wiadomo im więcej się robi tym lepiej idzie więc do roboty kazanie

kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie

Renulek - Wto 09 Maj, 2006 08:57

a gwiazdeczki ode mnie schowaj głęboko noo przynajmniej na razie :fajnie:
maranta - Nie 21 Maj, 2006 22:49

Licho mnie podkusiło (pisałam w dziale o decu..., że mi coś po głowie łazi Sad ) zrobiłam coś na kształt frywolitki, jeszcze toto koślawe strasznie, pikoty nierówne, no ale jest, tzn. było przykro mi
Zrobiłam, żeby zaraz zniszczyć kompletnie puknąć się puknąć się puknąć się

Poniżej fotki na dowód, że faktycznie coś na czółenkach wymodziłam.
A o tym jak zniszczyłam zaraz napiszę w decu wściekły


Anna B. - Nie 21 Maj, 2006 23:09

No, wiesz? Coś Ty z tym zrobiła? puknąć się puknąć się puknąć się
maranta - Nie 21 Maj, 2006 23:28

Anna B. napisał/a:
Coś Ty z tym zrobiła?


Idź, czytaj w decu i milcz... wstydu oszczędź przykro mi przykro mi przykro mi

http://maranta.livenet.pl...p?p=14480#14480

pika15 - Pon 22 Maj, 2006 09:15

maranta, piękne tylko dlaczego zniszczyłaś?? cool cool cool
Renulek - Pon 22 Maj, 2006 09:46

a nie da się np. odkleić noo i wyprać noo bo trochę szkoda by było Twojej pracy przykro mi
maranta - Pon 22 Maj, 2006 10:36

Odkleić pewnie się da, ale prać, hmm, na tym jest sporo lakieru już.
Na razie z braku laku postawiłam na szafce nocnej i stoi spokojnie. Pomyślę co z tym zrobić.
Ważne, zeby się za dokładnie temu nie przyglądać, z daleka ujdzie w tłoku.


moslamawe - Pon 22 Maj, 2006 11:19

Maranto jak dla mnie kompletnego laika w decu abażur jest boski a fry super niezrazaj się jezeli coś Ci nie wyszło trudno zacznij od nowa wyjdzie lepiej
powodzenia cmoknięcie

maranta - Pon 26 Cze, 2006 21:07

Po długaśnej przerwie wzięłam się za naukę wrabiania koralików do frywolitek.

Ta pokraka poniżej to miał być kwiatuszek, wyszła pokraka, bo nitka rwała się kilka razy przy zaciąganiu kółeczek przykro mi Tam są aż 4 supły nie licząc końcowego zawiązania wściekły
No, ale chodziło o koraliki i tak je przecież zaraz odetnę. Pierwsze śliwki robaczywki Wink


Renulek - Wto 27 Cze, 2006 07:42

:shock: a co to za nitka, że tak się rwała koniec

Aniu wiesz, nawet szkoda by mi było odcinać koralików od tak ślicznego kwiatka kwiatek dla ciebie żadnych węzełków nie widze co czyli świetnie zamaskowane noo po za tym równiutkie supełki i równiutki kwiatuszek radocha

i jak Ci szło wrabianie koralików?? bo widzę, że poradziłaś sobie świetnie Smile

ikmis - Wto 27 Cze, 2006 08:32

no właśnie, czy to może snehurka? hmm
bo ja właśnie mam takie doświadczenia przy serwetce - milion węzełków mdleje

maranta - Wto 27 Cze, 2006 09:44

To zupełnie co innego, bawełna Eldorado, właśnie robię z niej bluzeczkę i przy okazji troszkę na czółenko nawinęłam, żeby te koraliczki wypróbować.
Na bluzeczkę nadaje się świetnie, na frywolitki widocznie mniej świetnie Wink



Z koralikami nie mam nawet zbytnich problemów. Tę próbkę robiłam nawlekając wcześniej koraliki na nitkę i nawijając na czółenko. Teraz robię próbkę z wrabianiem koralików, bez wcześniejszego nawleczenia na nitkę i wychodzi trochę lepiej hopla
Reniu cmok (to za podesłany kursik)

----

Już druga próbka zrobiona. Chyba faktycznie wolę tę metodę- czyli koraliki oddzielnie wrabiane.
(tym razem niczego nie porwałam, bo nie zaciągałam mocno supełków Wink )


maranta - Wto 27 Cze, 2006 12:41

placzek placzek placzek Tak dobrze szło i zdechło przykro mi
Przy próbie naciągnięcia koraliczka pikotek mi pękł i co teraz przykro mi ani koralika wciągnąć ani połączyć z sąsiednim elementem przykro mi Chyba trzeba będzie jakiś supeł znowu tu zrobić, tylko toto takie drobniutkie przykro mi wściekły przykro mi wściekły przykro mi wściekły


ikmis - Wto 27 Cze, 2006 12:56

Maranta, odpuść sobie pracę na tych słabiuchnych niciach. oooo nieee
szkoda nerwów glaszcze Zużyj je sobie do szydełkowania, a do frywolitek
weź aidę, albo altin basak albo jeszcze coś innego, byle były mocne nooo...

Dobra, to proszę uprzejmie mi powiedzieć, jak dodajecie korale na pikotki, bez wcześniejszego nawlekania na nitkę czółenkową? noo

Renulek - Wto 27 Cze, 2006 17:32

Maranto cmok Ikmis ma rację weź mocniejsze nici. Poza tym jeśli chodzi o koraliki typu rurki to zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że gdzieś strzeli nitka ponieważ one mają bardzo ostre końcówki i tną jak żyletka każdą nitkę, więc albo trzeba uważać albo wymienić na inne koraliki.

Ale widzę, że idzie Ci Maranto naprawdę ślicznie cool radocha

Renulek - Wto 27 Cze, 2006 17:34

Cytat:
Dobra, to proszę uprzejmie mi powiedzieć, jak dodajecie korale na pikotki, bez wcześniejszego nawlekania na nitkę czółenkową? noo


założyłam nowy temat w podstawach frywolitki "nawlekanie koralików" zapraszam Wink

maranta - Wto 27 Cze, 2006 18:33

Powoluśku, powoluśku do przodu. Zawzięłam się na maksa i dalej lecę tą nitką wesoło mi
Udało mi się naprawić ten zerwany pikotek, na sąsiednim łuczku w miejscu gdzie miało być łaczenie z tym nieszczęsnym pikotkiem zrobiłam nowy pikotek, na niego naciągnęłam koraliczek, przeciągnęłam jeszcze dodatkowy kawałek niteczki i przewiązałam na tym porwanym, kapnęłam lakierem i jest ok hopla



Dzięki Renulku za temat o koralikach, bo choć mi to już jako tako wychodzi, to nie podjęłabym się na razie tłumaczyć co i jak Wink

Renulek - Wto 27 Cze, 2006 20:17

radocha ale super radocha Maranto straszliwie się cieszę z tego Twojego naszyjniczka radocha

radocha no to niedługo będziemy mieć tutaj wielki koncert jednego naszyjniczka wesoło mi bo..... powiem Wam po cichutku że AniaB. też go supła wesoło mi

no to kto jeszcze do nas dołączy noo Mr. Green zobaczcie to wcale nie jest takie trudne Mr. Green

maranta - Wto 27 Cze, 2006 20:25

Hi, to Ania mnie przegoni, bo ja wolniutko robię a do tego na dziś już koniec i basta koniec

Poza tym mój przy Twoim i Ani to będzie... przykro mi przykro mi przykro mi bo mnie strasznie jeszcze daleko do takich wirtuozów czółenek jak Wy dziewuszki Embarassed

Renulek - Śro 28 Cze, 2006 07:28

Maranto nie przesadzaj cmok każdy kiedyś zaczynał cmok my też. poza tym od czegoś trzeba zacząć Wink a Twój naszyjnik jest naprawdę super jupi

zobaczysz jaki będzie śliczny jak go skończysz wesoło mi

po zrobieniu całości rozłóż go na kilku warstwach grubego ręcznika i przykryj jedną warstwą ręcznika i przeprasuj żelazkiem - zobaczysz jak pięknie się ułoży :calusek:

maranta - Śro 28 Cze, 2006 09:09

Renulek napisał/a:
po zrobieniu całości rozłóż go na kilku warstwach grubego ręcznika i przykryj jedną warstwą ręcznika i przeprasuj żelazkiem - zobaczysz jak pięknie się ułoży


Widzę, że czytasz mi w myślach, właśnie miałam spytać jak toto później wyprasować i też mi do głowy przyszedł ręcznik ale nie byłam pewna a teraz już wiem cmok cmok cmok
(już mam drugie tyle co na fotce wczorajszej wesoło mi )



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group