To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Porady babuni - Jak zrobić krochmal?

krzysztofina - Pon 01 Maj, 2006 17:32

Krochmaliłam na 2 sposoby-w cukrze i w Łudze i powiem tak-obydwa sposoby są dobre,ja jednak skłaniałabym się do ługi,ponieważ koszyczki wyszły śnieżnobiałe i błyszczące.
alwisia - Wto 06 Cze, 2006 23:32

Jolka napisał/a:
Witajcie.
Usztywniałam w gotowym krochmalu Ługa i w cukrze za rada osób które już usztywniały w słodkim krochmalu.
Cukier rzeczywiście musi być gorący i robótka nasiąknąć roztworem usztywniałam i kolorowe koszyczki i kurki wielkanocne robione z czeskiego kordonka ( zapomniałam nazwy) i żaden kolor nie pościł i jest sztywne nawet uszko od koszyczka nie wiotczeje,
Pozdrawiam Jolka
cmoknięcie


Jest jeszcze inny sposób ,ja robię zawsze krochmalem, ale na innym forum czytałam, że usztywniają wikolem, dodaje się do niego troszke wody i po nałożeniu na formę (dmuchany balon przy miskach,bombkach koszykach itp)smaruje pędzelkiem. Jak wyschnie balon przekłuwa, a klej po wyschnięciu jest prezroczysty, robótka sztywna i twarda na długie lata.

Jadzia - Nie 06 Maj, 2007 13:09

Krochmal po szwedzku

W 2 litrach zimnej wody rozmieszc 3 lyzki maki pszennej i 1 lyzeczke soli.
Zagotowac. Odstawic do wysygniecia. Mr. Green

Do takich rzeczy jak koszyczki to misza sie cukier z woda/ cos w rodzaju syropu/

Niestety nie pamietam proporcji, ale duzo cukru malo wody
pozdr

dom_Klary - Pon 28 Maj, 2007 16:44

Moja świętej pamięci Babcia robiła zawsze krochmal z mąki ziemniaczanej.Używała go do krochmalenia serwet i pościeli.Do gotującej wody wlewała rozczyn wody i mąki ziemniaczanej w proporcjach w zależności od stopnia uzyskania odpowiedniej sztywności.Ja również stosuję te metodę, bo można wykrochmalone rzeczy doskonale prasować, a serwety pięknie układają się bez prasowania.
Zosia32 - Wto 29 Maj, 2007 09:48

Ja też do usztywnienia moich serwetek używam krochmalu z mąki ziemniaczanej
i jestem zadowolona bye
proporcje to na litr gotującej się wody wlewam mieszaninę z 1 łyżki mąki ziemniaczanej i pół szklanki wody dobrze wymieszać poczekać jak sie zagotuje
Do gotowego i zimnego krochmalu wlewam trochę wody,
ilość wody zależy jak bardzo dana rzecz ma być sztywna

Pozdrowienia wesoło mi

agata15 - Sob 02 Sty, 2010 21:46

Witam.Czy posiada ktos wzory ozdob szydelkowanych np. koszyczki,aniołki,dzwonki,kurki,zajaczki wzory schematy szydelkowane

Prosze o kontakt lub email
agata15@buziaczek.pl

linnenn - Pon 01 Lis, 2010 23:59

Witam serdecznie!
To pierwszy mój post na tym forum Smile.

3 dni temu odkryłam frywolitki w których zakochałam się bez końca, do dzisiaj zrobiłam już kilka w formie kolczyków. Założyłam piękne koła, ale po kilku godzinach były już pozwijane i poskręcane od uderzania w gruby szalik na mojej szyi.

Więc postanowiłam usztywnić. Zrobiłam domowej roboty krochmal z mąki ziemniaczanej i.... no właśnie, tu się pojawił problem :>. Zapach obrzydził mnie okrutnie, nie mogę się zbliżyć do kolczyków bo po prostu... no nie będę pisać Smile.

I chciałabym abyście mi napisały, bo nigdzie nie dowiedziałam się DOKŁADNIE...

Kiedy zrobię już tą cuchnącą papkę, maczam w niej frywolitkę... wyjmuję i jest cała ubabrana w tej gęstej mazi. Zaczęłam wycierać ją chusteczkami. Potem od razu zaczęłam prasować między 2 warstwami papieru do pieczenia (bo gdzieś tak przeczytałam). Zaczęło jeszcze bardziej śmierdzieć, frywolitki się sprasowały (czy chodzi o delikatne przeprasowanie czy dłuższe i dokładniejsze?) a i tak nie są na moje oko twarde :/. Czy może powinnam zamoczyć je w krochmalu, wyjąć i poczekać aż ostygnie? Czy powinnam wycierać nadmiar czy on sam zniknie?

Proszę o pomoc Smile.

[edit]
I jeszcze jedno - czy te kupne krochmale też mają taki nieprzyjemny zapach?

ania_b - Wto 02 Lis, 2010 08:32

Nie wiem, jak pachną kupne krochmale.
Jeżeli robótka jest nadal wedłutg ciebie za mało sztywna, to musisz robić mocniejszy krochmal, czyli dać więcej mąki.
Ja czekam, aż krochmal troche przestygnie, bo można sie pięknie poparzyć, potem robótka upaciana w krochmalu, wyciskam krochmal (można serwetką, ale ja po prostu mocno ściskam w pięści) i nie prasuję, tylko przypinam szpilkami, nadając odpowiedni kształt. Czekam cierpliwie, aż frywolitka wyschnie do końca. Nie prasuję obótki właśnie dlatego, że pod żelazkiem traci swoją przestrzenną fakture, robi sie płaska.

janeczka33 - Wto 02 Lis, 2010 08:46

Gotowy krochmal czyli ługa jak dla mnie pachnie wspaniale. Po namoczeniu lekko odciskam i przypinam szpileczkami na styropian wyłożony folią. Nie używam żelazka tylko czekam aż wyschną.
linnenn - Wto 02 Lis, 2010 18:50

Dziękuję za odpowiedź Smile. Chyba spróbuję jeszcze raz! Tylko kupię szpileczki i poszukam swojej korkowej tablicy. Bo zapachu krochmalu już nie czuję (po 24h) ale zbyt sprasowałam frywolitki i mi się już nie podobają Smile. A następne robię z koralikami, więc żelazko odkładam do szafy.

Zrobiłam również eksperyment i dolałam olejku do ciasta do krochmalu Razz. Ale nie polecam, waniliowy zabarwił mi lekko białą nitkę Razz.

danuta_50 - Śro 08 Gru, 2010 18:23

Gotowy krochmal Ługa fajnie usztywnia. i super pachnie.Do serwetek rozcieńczam z wodą.Do krochmalenia koszyczków ,aniołków nie rozcieńczam i są sztywne .A co najważniejsze ten krochmal nie zatyka dziurek i nie jest glutowaty jak krochmal z mąki ziemniaczanej.Gotowy krochmal ma tą zaletę że może stać aż do wyczerpania.Gdy kupuję krochmal przelewam go do słoiczka i małą zrobioną robótkę zanurzam ,wyciągam i odciskam a słoiczek zakręcam i czeka do następnej robótki.Trzeba pamiętać by wytrzeć obrzeże słoiczka aby później nie mieć trudności z odkręceniem.
ciapara - Śro 08 Gru, 2010 21:52

Ja teraz krochmalilam halke do szerokiej sukienki... szkoda mi bylo ługi wiec zrobilam sama. Dobrze wyszedl. Halka wykrochmalona sterczy jak trzeba. Rozprasowalam. Ładnie wyglada,


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group