Nasze prace - chwalimy się - Prace Lacrimy
maranta - Nie 06 Maj, 2007 17:18
Marzenka, śliczne
Co to jest to tajemnicze coś zielone pod motylkami, jakiś papier, czy ręcznie jakoś taki efekt uzyskałaś???
Lacrima - Nie 06 Maj, 2007 17:21
HA!!!!! Kiedyś weszłam do znajomej kwiaciarni w poszukiwaniu jakiś ciekawych papierów i Pani mi oświadczyła, że teraz, w co innego się pakuje kwiaty jest to rodzaj fryzeliny podobny do papieru ryżowego. Mama go w białym, lila, fiolecie i zielonym kolorku jako tło jak dla mnie super.
maranta - Nie 06 Maj, 2007 17:38
Świetny pomysł i świetne tło, od razu mi w oko wpadło
mordka - Nie 06 Maj, 2007 17:56
No faktycznie Marzenko teraz lepsze kwiaciarnie pakują kwiaty we FLIZELINY rozne (wiem bo jestem z zawodu bukieciarką po kursie już pare lat) , a Twoje prace śliczne qrcze zazdroszcze naprawde coraz bardziej podoba mi sie ta technika tylko przeraza cena tych potrzebnych dodatkow
bjanna - Nie 06 Maj, 2007 18:11
świetny pomysł ciekawa jestem czym jeszcze nas zaskoczysz
Natalia - Nie 06 Maj, 2007 19:45
poprostu przesliczne ale byl owocny wieczor ))
------------
pozdrawiam
Violetta21 - Pon 07 Maj, 2007 08:21 Temat postu: Prace Lacrimy Marzenka super się prezentują te wiadereczka - doniczki
Ania Frania - Pon 07 Maj, 2007 09:04
NO!!!!! Za to zielone (podobne do glonów) 10 punktów!!!!
Pomysł rewelacyjny- muszę iść do mojej Pani z kwiaciarni "porozglądać się" i uprzedzam, ze jak coś znajdę to wykorzystam!!!!!
Halkuk - Pon 07 Maj, 2007 17:40
Cudne !
finnabair - Wto 08 Maj, 2007 10:32
Ha, swietny pomysł z tą fizeliną, naprawdę
wygląda bardzo efektownie, rewelacja po prostu....że tez ja na to nie wpadłam
Lacrima - Wto 08 Maj, 2007 17:17
Nawet nie wiecie jak to cieszy ,że nawet taki laik jak ja jest w stanie czymś was zaskoczyć i to pozytywnie zaskoczyć. Żeby nie było nasze szaleństwo trwało 12h i oto kolejny efekt maratonu. Dokończyłam Krak na jajku pokazuje 1 stronę bo na tej drugiej nie do końca jest to co chciałam ale ogólnie jestem zadowolona i tylko tą strona będzie stało w pokoju i nie pozwolę tykać a więc będzie ok.
Tą misę kupił mi mąż 4 lata temu i do tej pory stała w zakamarkach garderoby pełna wełen tutaj dałam bejce moja ukochaną trawkę i złocenia. Miała iść do szwagierki ale syn powiedział ze bez walki nie odda że ma być dla nas a on będzie trzymał w niej orzechy. Teraz pytanko wiem ze dajecie mase warstw lakierów żeby nie było czuć faktury ale przy tej fryzelinie to po prostu grzech ona pod lakierem jest tak cudowna w dotyku a więc dalej lakierowa czy cieszyć się efektem?
Jest jeszcze rozpoczęta szkatułka ale w całkowitych powijakach. Już nie mogę doczeka się kolejnego szaleńczego maratonu.
maranta - Wto 08 Maj, 2007 17:51
Marzenka, to jest śliczne
| Lacrima napisał/a: | | a więc dalej lakierowa czy cieszyć się efektem? |
Ja tam bym się cieszyła efektem jaki jest, dodatkowa korzyść- mniej trucia siebie i rodzinki śmierdziuchem
Natalia - Wto 08 Maj, 2007 18:37
jak dla mnie bomba !!!!!
----------
pozdrawiam
Tosia - Wto 08 Maj, 2007 19:56
Piekna misa, z wielkim smakiem
asia12 - Śro 09 Maj, 2007 05:23
super prace Lacrima
halszka - Śro 09 Maj, 2007 07:19
Lacrimo - piękne prace , w takiej misie to ja bym nie tylko orzechy trzymała ( jak bym taką miała hi hi )
Ania Frania - Śro 09 Maj, 2007 07:38
Śliczna, nie maltretuj jej lakierem zbytnio-przecież nie wszystko musi mieć gładkość porcelany!!!
Violetta21 - Śro 09 Maj, 2007 08:21 Temat postu: Prace Lacrimy Marzenka ta misa jest super
Bećka - Czw 10 Maj, 2007 21:15
Też jestem zdania że szkoda chować tej fizeliny pod lakierem bo straci swój niezaprzeczalny urok wygładzona to już nie będzie to.
szyszka - Czw 10 Maj, 2007 21:15
Misa jest super !! Ja osobiście zostawiłabym tak jak jest, zawsze to pewien rodzaj oryginalności
Zygfryd Smarzyk - Czw 10 Maj, 2007 22:37
Oczy otworzyłem, i... zamknąć nie mogę. Gdzie ja byłem kiedy takie talenty rozdawano?! Mam tylko miski...
Z tysiącem serdeczności
Lacrima - Pią 11 Maj, 2007 08:23
Wszystkim bardzo dziękuje za pochwały to mobilizuje do dalszej pracy
Teraz czekam na poprawe pogody aby lakierować poliuretanowym lakierem a robie to w ogrodzie bo strasznie śmierdzi.
summer21 - Pią 11 Maj, 2007 08:58
pRZYznam ze wszytsko bardzo mi sie podoba
Bećka - Pią 11 Maj, 2007 09:22
Lakrima z tym lakierowaniem w ogrodzie to uważaj ja tylko raz coś takiego zrobiłam i do dziś żałuje.Pełno paprochów sie poprzyklejało , a na jednej z prac zrobiły się pęcherze niczym po ciężkim poparzeniu
Lacrima - Pią 11 Maj, 2007 14:00
Bećka, widzisz okazuje sie że mam wiecej szczęścia niż rozumu. Wprawdzie robiłam w to w cieniu ale o paproszkach jakoś nie bardzo myślałam. Przeniosę się do piwnicy ale blondynce trzeba wybaczyć.
|
|
|