To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Koty - Miau!! Nazywam się Berek i jest kotem brytyjskim

Grazka15 - Pon 05 Lip, 2010 15:57

Byłam dzisiaj z Berkiem u weta po tabletkę na odrobaczenie. Narobił mi wstydu szalony :
Wypluł tabletkę, nie chciał drugi raz otworzyć pyszczka ale po paru minutach udało się przekonać kotka do otwarcia i jakoś tabletka została połknięta. Za to obślinił się jak bernardyn.Na szczęście nie był zbyt bojowo nastawiony- pazury i zęby nie były "w robocie".Następne odrobaczenie dopiero za 3 miesiące.

Madzia - Pon 05 Lip, 2010 17:11

Moje jedzą pastę. Ostatnio Maszy tak zasmakowała, że mało nie zjadła razem ze strzykawką.
Grazka15 - Wto 06 Lip, 2010 14:32

No ale mój weterynarz preferuje tabletki, bo mają podobno większą moc.W październiku Berek będzie miał rok, to jakoś wytrzymam coroczne odrobaczenie. Smile
la_femme - Czw 08 Lip, 2010 00:35

Ale wam dobrze, że macie takie potulne koty. Nasz weterynarz jak nas widzi, to od razu idzie po gumowy fartuch i rękawice spawalnicze Embarassed
MAczeK_79 - Czw 08 Lip, 2010 13:06

A ja powiem Wam, że najbardziej natrudziłam się z dawaniem tabletki jak mój Gizmo był chory i wogóle jeść nie chciał... Wciskanie na siłę to nie jest to, co koty lubią najbardziej Wink Ja wciskała, on wypluwał... I taka zabawa... Trzeba daleko do gardziła wcisnąć i pyszczek przytrzymać...
Jak mu było już lepiej, to podawałam mu z ręki, razem z jedzeniem i nie zauważał wogóle różnicy Smile Jak duża tabletka do dzielę na kawałki... Ten sam sposób, ale z mokrym żarełkiem (kocie musy - mała je uwielbia) wypróbowałam na mojej tymczasce - z suchym wypluwała...
Pastę odkłaczającą jedzą prosto z tubki - też im nie wciskam na siłę Smile Na początku jak mała nie chciała tego tknąć, to rozsmarowałam jej trochę na łapce... Wylizała dokładnie i chyba jej zasmakowało, bo już problemu nie ma Smile

Madzia - Czw 08 Lip, 2010 18:16

Z tabletkami zawsze mieliśmy problem, a pastę ciamkają bez problemu.
Paddington - Sob 10 Lip, 2010 11:21

chyba większość kotów lubi te pasty odkłączające- moja kicia aż mruczy gdy może sobie z tubeczki zlizać choć troszkę. Co do tabletek to wiecie... czasem jak z dziećmi... jak się nie przymusi to nie zje... ja z moim kotem problemu nie mam i wszystko co musi być podane ląduje w brzuszku nawet bez kamuflowania w jedzenie.
Pozdrawiam kociarzy

Grazka15 - Pon 02 Sie, 2010 20:20

A to parę fotek które udało mi się zrobić w ostatnich dniach.Było ciężko.

stora - Wto 03 Sie, 2010 17:51

Ależ on jest piękny. No, cóż nie ukrywam, że jestem w nim zakochana.
Grazka15 - Czw 07 Paź, 2010 20:33

Dzisiaj Berek ma urodzinki. Ma już rok i czuje się już poważnym kocurem. Chociaż jeszcze chce mu się bawić. Co do pasty odkłaczającej.Kupiłam i nie zapałał do niej miłością. Nie smakuje mu.

Paddington - Sob 09 Paź, 2010 20:54

STO LAT Berku, życzenia składają JA koteczka Baton (już roczna panienka) i koteczka Pchła (5 miesięczny szkrab) Obie mówią ci radosne MIAU kwiatek dla ciebie
Przyjemnej zabawy i mam nadzieję, że z okazji urodzin w miseczce było coś extra cool

Grazka15 - Czw 23 Gru, 2010 21:40


Wszystkim kotkom, koteczkom, kocurkom, psiakom, pieseczkom i innym futrzakom wesołych świąt i pyszności w miskach życzę ja czyli Berek

calicja - Śro 12 Sty, 2011 17:45

la_femme napisał/a:
Ale wam dobrze, że macie takie potulne koty. Nasz weterynarz jak nas widzi, to od razu idzie po gumowy fartuch i rękawice spawalnicze Embarassed

U nasze dodatkowo stosowany był specjalny "pokrowiec na kota"- tylko głowa wystawała i łapa do kroplówek oraz kaganiec, z którego po 5 sek. się rozbierała . Mimo, ze bardzo chora to nie dała sobie nic robić. Nie muszę dodawać, ze pokrowiec był za każdym razem zasikany Sad. A le tak normalnie to baaardzo łagodna Kicia była Smile.

Sal - Czw 13 Sty, 2011 08:12

Cos wiem o "potulnvch" kotach. Moja Fu przez rekawice spawalnicza ugryzla mojego meza w palec (asystowal wetowi, trzymal ja).
Wet najpierw zajal sie wiec palcem pana, pozniej dolegliwosciami Funi.

Grazka15 - Sob 15 Sty, 2011 13:19

A to ostatnie zajęcie Berka

calicja - Sob 15 Sty, 2011 14:02

Grazka15, to jest brzuszek do wtulania nosa Paniusi Smile
Paddington - Sob 15 Sty, 2011 14:26

ja wiem, ze tak dorodnych i cudnych zwierzaków nie łądnie o to pyatć, ale ile waży Berek? Bo to ujęcie dodaje mu... brzuszka... wesoło mi
Grazka15 - Sob 15 Sty, 2011 19:58

Jak przystało na kota brytyjskiego ma dopiera 5 kg w wieku 14 miesięcy.A gdzie tam 8-9 jak będzie w kwiecie wieku!
Grazka15 - Czw 03 Lut, 2011 12:08

No i bylismy dzisiaj u weterynarza na szczepieniu. Tym razem obyło siębez "obciachu". Kotek był grzeczny, dał się zbadać i nawet się nie zorientował jak już było po zastrzyku.
Grazka15 - Pon 14 Lut, 2011 21:47

Więcej zdjęć mojego Berka jest tutaj . Zapraszam do oglądania.
Gabriela36 - Wto 15 Lut, 2011 12:23

przepiękny kociak cmoknięcie
Paddington - Śro 16 Lut, 2011 10:21

cudny po prostu cudny
Grazka15 - Czw 17 Lut, 2011 14:02

Wszystkim kotkom i koteczkom w dniu ich święta miauuuuuuuu, mmmmrrrrrrr
Gabriela36 - Czw 17 Lut, 2011 16:57

A ja bym chętnie wszystkie koty pogłaskała
Grazka15 - Pią 06 Maj, 2011 14:01

A to wiosenny Berek z tulipanami



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group