Sprawy administracyjne - Sprawy administracyjne
wiesia-kal - Sob 03 Gru, 2011 19:46
Aniu dużo zdrowia i buziaczki
mala100gosia - Nie 04 Gru, 2011 20:04
Aniu zdrowiej
katasza - Nie 04 Gru, 2011 23:36
Dużo zdrowia!!!
7Kasiulek7 - Śro 07 Gru, 2011 22:58
Czekamy na Ciebie Dużo zdrówka i siły!
beacia-24 - Śro 07 Gru, 2011 23:56
Hallo ludzie dobrej woli - Bez żywności
wiesia_33 - Czw 08 Gru, 2011 00:10
kabyr - Czw 08 Gru, 2011 00:25
brunka19 - Czw 08 Gru, 2011 00:47
"Gdy jest źle to dobry znak, bo może znów lepiej być..." i tak będzie. Zdrówka życzę i szybkiego powrotu na forum
gosias - Czw 08 Gru, 2011 06:03
Aneczko
Wredula - Czw 08 Gru, 2011 06:31
Aniu trzymaj się, zdrowia życzę
dehajola - Czw 08 Gru, 2011 07:59
powrotu do zdrowia
uska3 - Czw 08 Gru, 2011 10:43
Aniu zdrówka życzę , dla Mamusi oczywiście też
magata76 - Czw 08 Gru, 2011 11:06
Droga Aniu!
ja również dołączam się do życzeń dla Ciebie
życze szybkiego powrotu do zdrowia,
zero bólu i optymizmu,bo to przyspiesza zdrowienie ,wierz mi
nie martw się ,masz nas ,w końcu będzie dobrze
pozdrawiam
Kamoni - Czw 08 Gru, 2011 11:40
Aniu dużo zdrowia,wiary w szybki powrót do zdrowia my czekamy i trzymamy kciuki żeby ten czas choroby był jak najkrótszy
jadzia59o - Czw 08 Gru, 2011 11:51
Aniu dużo zdrówka
makramka - Czw 08 Gru, 2011 14:48
Aniu wszystkiego dobrego i powrotu do dobrej formy dla Ciebie i Rodziców
renbig - Czw 08 Gru, 2011 18:59
Aniu trzymam kciuki ,będzie dobrze.Zdrowiej szybko nam.
alinuk - Nie 11 Gru, 2011 19:32
Aniu, zdrowia, wytrwalosci i dobrej mysli, wszystko bedzie dobrze. Mysle o Tobie
Duza buzka
kaja2304 - Nie 11 Gru, 2011 20:13
Radość serca wychodzi na zdrowie, a że w Tobie tej radości całe pokłady ,więc zdrowie bez wątpienia prędziutko odzyskasz Aniu
sarLena - Nie 11 Gru, 2011 23:00
Ja także przyłączam się do tego chóru, zdrowiej nam Aniu
bryanka0 - Pon 12 Gru, 2011 15:29
Aneczko-zdrowiej i wracaj do nas.
Elżbieta P. - Pon 12 Gru, 2011 16:16
Aniu, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia życzę Tobie i Twojej rodzinie
maranta - Wto 13 Gru, 2011 16:40
Kochane, dziękuję za te wszystkie życzenia, za modlitwy...
Przez ostatnie dni to tylko ból i brak snu i problemy. Dziś pierwszą noc lepiej przespałam i teraz boli, ale znośnie.
Komputera nie włączałam, wczoraj wieczorem musiałam zajrzeć na forum, żeby aktywować nowe konta, ale nie miałam sił się odzywać. Komórkę miałam wyciszoną, więc na sms-y odpisywałam z poślizgiem. Łapałam troszkę snu w ciągu dnia, skoro w nocy spać się nie dało.
Dziś czekałam na lekarkę. Nagle dzwonek do furtki, tata wyszedł, myślał, że to lekarka przyjechała. Podjechał samochód z jakicś delikatesów i kierowca wyładował sześć worów pod naszą furtką. Tata mówi, że to pomyłka...
Gdy przyniósł to do domu, to nas zamurowało. Za chwilę przyjechała lekarka (dała mi skierowania na CRP i mocz na posiew, w czwartek przyjdzie pielęgniarka pobrać krew. Lekarka powiedziala, że bez tego nie wyśle mnie na kolejną operację, musi wiedzieć, czy nie ma stanu zapalnego).
Potem było oglądanie prezentów i łzy same nam płynęły.
Ja nie wiem jak mam dziękować, nadal jestem w szoku...
W życiu takiego Mikołaja nie dostaliśmy. Kochane, przecież Wam też nie jest łatwo, przed świętami taki wydatek...
Zakupy bardzo nam się przydadzą, bo teraz ani sił ani głowy do zakupów, bo to i mamy choroba doszła.
Tata jedynie dla nas podstawowe - chleb, masło itp. i dla zwierzaków coś do jedzenia, no bo im nie wytłumaczymy, że w domu choroba i ze z pieniędzmi krucho i że nikt nie ma sił kupować...
Dawno nie mieliśmy takiej pustki w lodówce.
Za to teraz - dzięki Wam - mamy wszytsko.
Głupio mi, że tak... nie dlatego pisałam o chorobie i problemach... ale już nic nie mówię, jedynie, że OGROMNIE DZIĘKUJĘ
Chciałabym się jakoś odwdzięczyć, ale pojęcia nie mam jak...
Na dodatek dostałam maila z Biferno, że Maranciaki ufundowały bon na zakupy... Kochani, proszę dajcie już spokój, dziękuję, ale już tyle serca okazaliście i tyle radości sprawiliście, że to za wiele.
Nie wiem co pisać...
kabyr - Wto 13 Gru, 2011 16:50
Aniu wracaj szybko do zdrowia.
Dużo całusków dla Ciebie i rodziców.
barbara 1 - Wto 13 Gru, 2011 17:05
Aniu kochana,teraz to tylko nam zdrowiej jak najszybciej.Niech chociaż te święta w tym roku dadzą Tobie i Twoim rodzicom dużo radosci
:cmoooo
|
|
|