Nasze prywatne galerie - Calicji Przetwórnia Odpadów - Kołowiec
anle - Nie 03 Lip, 2011 10:46
A może jakaś chusta, ta kupna wełna estońska też gryzie i jest trochę sztywna. Dobrze, że masz kogoś kto Ci pomaga zwijać, ja zazwyczaj robię to sama.
Co do płukania spróbuj do wody dodać trochę octu, może pomoże
M. - Nie 03 Lip, 2011 10:52
| calicja napisał/a: | Dzięki Aniu .
To jest owcza, "zakopiańska" wełna - sztywna dość i bardzo gryząca, ponadto pewnie będzie trochę farbować bo nie miałam już cierpliwości jej płukać 100 x wiec nie nadaje się na ubrania. Myślę, ze spróbuję z niej jakieś torby lub futerały zrobić - na razie czekam na powrót córci, żeby mi za motowidło posłużyła. |
ocet zapobiega "puszczaniu" farby, a pamiętam też jak koleżanka... 30 lat temu sikała do miski a później w tym płukała swoje farbujące dzinsy z PEWEXU
nie wiem tylko jak to później jest z "zapachem"
fajne kolorki Ci wyszły
moim motowidłem jest lewa ręka ... albo oparcie krzesła
calicja - Nie 03 Lip, 2011 11:00
Był ocet, był potem płyn do płukania - żeby zabić zapach - dalej trochę farbuje i cała łazienka octem śmierdzi .
Aniu na chusty ta wełna jest za gruba chyba i po farbowaniu trochę się rwie wiec będą supełki - pomyślałam o torbach zrobionych entrelakiem i potem sfilcowanych - mam ochotę na eksperymenty bo nigdy wcześniej nie filcowałam.
To już taka moja natura, że jak już coś umiem to mnie nudzi i szukam nowości ... eh - zawsze jestem "początkująca" w związku z tym .
| Cytat: | | moim motowidłem jest lewa ręka Wink ... albo oparcie krzesła Smile | - to właśnie nieststy nie przejdzie bo motki sa bardzo długie - no chyba, ze na 2 krzesłą ale mało wygodnie biegać dookoła . Przydało by sie takie prawdziwe motowidło - było ostatnio w jakims e-sklepie ale drogie niestety.
danuta_50 - Nie 03 Lip, 2011 14:01
calicja, Efekt farbowania wyszedł super.Fajne kolorki.Co do zwijania większych motków to sprawdza się na dwóch krzesłach jak wspominasz ale Ty wejdź do środka nie na zewnątrz.wtedy nie będzie tyle latania.
calicja - Nie 03 Lip, 2011 14:09
danuta_50, dzięki
| danuta_50 napisał/a: | | Ty wejdź do środka nie na zewnątrz.wtedy nie będzie tyle latania. |
hehe dobra rada - może zastąpić ... alkohol - chyba jednak poczekam na moje Motowidło.
I tak muszę zwijać na balkonie bo strasznie się kurzy z tej wełny - a puki co pogoda nie sprzyja.
saba52 - Nie 03 Lip, 2011 14:11
Fajnie kolorki
Krzesło może służyć jako motowidło:)
marysia54 - Nie 03 Lip, 2011 23:29
No nareszcie jesteś , a ja już myślałam że się urlopujesz
a tu tymczasem pięknie farbujesz wełenkę, śliczne kolory.
Też widziałam gdzieś motowidło chyba w e-dziewiarce ale cena powalająca.
guzanna - Nie 03 Lip, 2011 23:35
| danuta_50 napisał/a: | calicja, Efekt farbowania wyszedł super.Fajne kolorki.Co do zwijania większych motków to sprawdza się na dwóch krzesłach jak wspominasz ale Ty wejdź do środka nie na zewnątrz.wtedy nie będzie tyle latania.  |
A do środka tego gródka- coby nóżki nie bolały -fotel od kompa i karuzela do zawrotu głowy
Kolory wełenki świetne.
calicja - Pon 04 Lip, 2011 18:03
| guzanna napisał/a: | | fotel od kompa i karuzela do zawrotu głowy |
to mi podsunęło pomysł aby zrobić motowidło z oparcia kręconego fotela - córka ma taki fotel szerszy w oparciu niz normalne krzesło .... hm - to moze być rozwiązanie - lecę sprawdzić
marysia54,
SoWa - Pią 08 Lip, 2011 21:30
oklaski za piękny efekt farbowania, a przebieranie nogami to niecierpliwość, bo tak chcę zobaczyć coś zrobionego z tej włóczki
anle - Pon 11 Lip, 2011 21:13
calicja, a jak tam Twój szal z Luny, zblokowałaś go już
Wiotka555 - Pon 11 Lip, 2011 22:34
A gdzie dowody, ze się nie obijasz? Czekam z niecierpliwością na zdjęcia.
calicja - Wto 12 Lip, 2011 17:42
anle, no nie, wylądował w szafie i leży. teraz zabrałam sie za przerabianie różnych ... odpadów .
Ale to takie drobiazgi, jak zrobię kilka to pokażę.
Mam trochę problemy z kompem - wywala mi niebieski ekran, wiesza się wiec na razie nie kombinuję za dużo z podłączaniem aparatu i przegrywaniem zdjęć. Ale już sie tym zajęłam wiec może za kilka dni coś wrzucę.
SoWa, Wiotka555, anle, dzięki za mobilizację - czuję presję ale pozytywną, żeby coś robić, dzięki Wam .
anle - Wto 12 Lip, 2011 19:10
Jak to wylądował w szafie, w szafie może wylądować po pokazaniu nam
calicja - Wto 12 Lip, 2011 19:40
no dooobrze ..... ale nie jest blokowany
Luna, ok 7-8 dkg., wzorek estoński.
Straaaasznie długo go dłubałam bo wzór powtarzalny i monotooooooony - a to mnie usypia i może dlatego jakoś się nim nie ekscytuję - jest jaki jest. Ma być do starej sukienki na wesele w sierpniu - może nikt nie zauważy dzięki temu, że sukienka już była prezentowana hihihi.
Więcej na picasa - kliknij na zdjęcie
A tu coś jeszcze -
farbowane niebo
anle - Wto 12 Lip, 2011 19:48
Fajny wyszedł ale zblokuj go, teraz jest ciepło to szybko wyschnie.
Na weselu wszyscy będą się gapić na szal, to nikt nie zauważy, że w sukience już, gdzieś byłaś
calicja - Wto 12 Lip, 2011 19:56
Dzieku Aniu - tylko dla Ciebie się zmobilizowałam do tych zdjęć
No muszę się zabrać za blokowanie, tym bardziej, ze w szafir jeszcze jeden leży ..... .
Niby jest ciepło ale pranie już 2 dni schnie - strasznie wilgotne powietrze jest u nas.
Szal jest strasznie długi - muszę chyba najpierw szpilek dokupic bo tego co mam nie starczy.
Wiotka555 - Wto 12 Lip, 2011 19:59
Rewelacyjnie zachwycający , elegancki i same pozytywy.
ja blokuję trochę inaczej- Mokrą robótkę kładę na (a puzzlach) a na robótkę daję mokry ręcznik . Oczywiście robótkę rozciągam. Przy blokowaniu szala wykorzystałam druty do robótek - proste. Sposób z mokrym ręcznikiem rewelacyjny, naprawdę się sprawdza.
anle - Wto 12 Lip, 2011 20:13
| calicja napisał/a: | | No muszę się zabrać za blokowanie, tym bardziej, ze w szafir jeszcze jeden leży |
To jest jeszcze jakiś szafir, proszę mi tu ujawnić i pokazać wszystkie robótki
Mnie ta kolorowa chusta w sobotę schła około 4, 5 godzin, ale teraz nie rozpinam na puzzlach, bo raz, że jeszcze mam ich za mało, to jeszcze zauważyłam, że wolniej schnie na nich.
lamika88 - Wto 12 Lip, 2011 20:18
Świetny szal
danuta_50 - Wto 12 Lip, 2011 20:33
calicja, Piękny To jest na 100% że nikt nie zauważy sukienki która już była prezentowana.Jestem pewna że zauważy cudną chustę i to będzie przyciągać uwagę.Ja już coś takiego doświadczyłam.
marysia54 - Wto 12 Lip, 2011 22:25
calicja szal rewelacyjny, piękny
zobaczysz, że wszyscy na weselu będą podziwiać i wychwalać Twoje zdolności i na pewno
nikt nie zauważy "starej" sukienki
saba52 - Wto 12 Lip, 2011 22:49
No nie taką śliczność w szufladzie ukrywała
Pokazuj ten drugi bo jutro wyjeżdżam i będę dopiero w sierpniu,ciekawość mnie zje!!!
anle - Wto 12 Lip, 2011 22:54
| saba52 napisał/a: | | Pokazuj ten drugi bo jutro wyjeżdżam i będę dopiero w sierpniu,ciekawość mnie zje |
Całe szczęście, że się odezwałaś, żeby Alicja sobie nie myślała, że tylko ja ją prześladuje i nagabuje o pokazanie robótek
Violetta21 - Wto 12 Lip, 2011 23:12
świetny jest ten szal
|
|
|