Nasze prace - chwalimy się - Decu nuli - herbaciarki - str. 14
nula - Nie 20 Wrz, 2015 09:20
Ainer - dziękuję
trochę nowości duetu : "mama i córka"
nowe dzieła Eli :
podkładki wykończone werniksem szklącym - spokojnie można stawiać gorące napoje
i trochę moich wypocin
serwetnik pasuje do deseczki pod kalendarz, ma ten sam motyw i kolory - może kogoś "uszczęśliwię" takim kompletem
od dawna "chodziły" za mną klimaty fantasy .....
no i powstała szkatułka z wykorzystaniem obrazu Keitha Parkinsona
dół - czarna bejca - lakier półmat
góra - wysoki połysk - wykończona w tym celu również werniksem szklącym
nie wiem czy lakier z połyskiem daje aż taki efekt ? (chyba będę musiała w końcu spróbować, bo werniks jednak trochę drogo wychodzi....)
dla młodych zrobiłam taką "kartkę" - nie jest to typowe decu, ale robiona na płytkach z mdf-u z wykorzystaniem wydruku, więc takie pół-decu, pół-scrap
zawsze chciałam wykorzystać ten obraz Willema Haenraetsa - a tu wybitnie mi pasował
przyznam się, że trochę pomajstrowałam w programie graficznym, bo potrzebowałam więcej tła
i ciekawostka - pan z drukarni w której robię wydruki zaproponował mi wydruk na papierze klejącym - super sprawa
polecam - zwłaszcza na mdf-ie się to świetnie sprawdziło
na tej śliskiej powierzchni przykleiło mi się idealnie gładko a z wierzchu wygląda jak wydruk na zwykłej kartce
kabyr - Nie 20 Wrz, 2015 09:39
Haniu mimo nawału pracy w ostatnim czasie
takie cudeńka zrobiłyście z Elą.
Wszystko tak piękne, że chciało by się mieć.
Kartka dla młodych to już rewelka.
lamika88 - Nie 20 Wrz, 2015 10:02
Kiedy to wszystko zrobiłyście? Przecież ślub był niedawno, tyle przygotowań a jeszcze miałyście czas żeby takie cuda stworzyć...
nula - Sob 26 Wrz, 2015 08:27
kabyr, lamika88,
| lamika88 napisał/a: | | Kiedy to wszystko zrobiłyście? |
w "międzyczasie"
ale szczerze mówiąc te prace nie wymagały za wiele czasu
maranta - Sob 26 Wrz, 2015 09:52
Nula, bardzo mi się podobają te Wasze nowości
Jeszcze raz urodzinowe buziaki dla Ciebie
nula - Sob 26 Wrz, 2015 12:04
Aniu
a ja jeszcze raz dziękuję
nula - Nie 29 Lis, 2015 09:51
na razie 3 skończone puchy - jeszcze kilka czeka na wykończenie
na kawusię do pracy
i zimowo-świąteczne
misiak w skarpecie jest 3D (pewnie tego na zdjęciu nie widać)
a tu postanowiłam wykorzystać pastę śniegową, która niedługo nie będzie się już nadawała do użytku - strasznie długo już ją mam i w końcu zaczęła wysychać
więc na puszkach będzie sporo "śniegu"
bardzo brakuje mi dziennego światła do pracy
nie lubię robić przy lampie, bo lampa okropnie przekłamuje kolory
wiem, że są żarówki imitujące światło dzienne - ale pewnie drogie .....
używał ktoś ?
o proszę znalazłam - np. taka
http://www.szal-art.pl/za...ht-e_1498_4814/
Krakowianka - Nie 29 Lis, 2015 10:53
nula, piękne puszki
a 3D czyli co jest pod misiem? troszkę widać że jest wypukły
nula - Nie 29 Lis, 2015 11:43
| Krakowianka napisał/a: | | czyli co jest pod misiem? troszkę widać że jest wypukły |
no właśnie troszkę mało to widać
tu chyba lepiej
pod spodem jest glina samoutwardzalna
wyrywasz motyw
rozwałkowujesz kawałek gliny na placek takiej grubości jak chcesz
na to normalnie przyklejasz motyw
czekasz aż trochę podeschnie
potem skalpelem odcinasz nadmiar gliny przy krawędzi motywu
a potem całość przyklejasz na puszkę
jakimś zaokrąglonym patyczkiem (ja to robię końcem pędzelka) można jeszcze zaznaczyć (lekko naciskając patyczek, żeby nie uszkodzić serwetki) krawędzie na motywie (np. nosek, oczka, rączki czy co tam chcesz) żeby ten efekt 3D był wyraźniejszy
ale robimy to póki glina jest jeszcze miękka bo jak wyschnie jest twarda jak kamień
bardzo lubię się tak bawić
Madzia - Nie 29 Lis, 2015 18:36
Mistrzowskie wykonanie!
Krakowianka - Wto 01 Gru, 2015 20:30
nula, dzięki za dokładne wyjaśnienia..... oj, to decu to niekończące się możliwości, tyle pomysłów i metod.... i znowu trzeba by było kupić glinkę samoutwardzalną
oj kusisz Nulka, kusisz...
nula - Śro 02 Gru, 2015 20:10
| Krakowianka napisał/a: | | oj kusisz Nulka, kusisz... |
a pewnie, że kuszę
przy cenach preparatów, glina to akurat są grosze. 8-10 zł kosztuje opakowanie 0,5 kg - to jest strasznie dużo gliny do zużycia - po otwarciu trzeba bardzo szczelnie potem zapakować, żeby nie wysychała
| Madzia napisał/a: | | Mistrzowskie wykonanie! |
iiiiiiitam, zaraz mistrzowskie
właśnie doszłam do wniosku, że moje prace są za "grzeczne", za "czyste" - przestaje mi się to podobać ....
bardzo chciałabym zrobić coś "starego", "odrapanego" - muszę nad tym popracować ......
Madzia - Pią 04 Gru, 2015 19:19
| nula napisał/a: | | bardzo chciałabym zrobić coś "starego", "odrapanego" - muszę nad tym popracować ...... |
ja to akurat bardzo lubię i podziwiam. Choć podobają mi się i zwykłe. Wszystkie dekupki mi się podobają.
Do postarzeń trzeba włożyć więcej pracy i preparatów, ale ma to też ten plus, że łatwo zatuszować swoje błędy. Coś się drapnie, coś chlapnie i jest fajnie.
nula - Pią 04 Gru, 2015 20:27
| Madzia napisał/a: | | Coś się drapnie, coś chlapnie i jest fajnie. |
właśnie ja mam problem z tym drapnięciem i chlapnięciem
muszę koniecznie się odważyć i poeksperymentować
Ainer - Sob 19 Gru, 2015 23:47
cudenka
nula - Sob 26 Gru, 2015 10:44
Ainer, dziękuję
udało mi się skończyć na czas resztę zimowo - świątecznych puszek (no, prawie - jeszcze jedna czeka na crack i lakierowanie - będzie na przyszły rok )
zdjęcia robione na ostatnią chwilę przed wydaniem, więc nie najlepsze .....
ta z myszkami ma śnieg pomalowany srebrną farbą - czego oczywiście na zdjęciu nie widać a białe tło jest polakierowane lakierem z zielonym brokatem - czego tym bardziej nie widać
ale pod światło daje to bardzo fajny efekt - niestety musicie uwierzyć mi na słowo
Madzia - Sob 26 Gru, 2015 18:30
Fajne te puszki. Moja ulubiona to ta z myszkami. Fajny efekt ze śniegiem.
Jeszcze nie interesuję się strukturami. Ciekawi mnie czy serwetka jest po całości czy wycięte motywy, bo wszystko wygląda perfekcyjnie.
nula - Nie 27 Gru, 2015 09:32
motywy są wyrywane, ale akurat myszki były na białym tle więc nie było problemu z tymi drobnymi elementami
kilka zielonych gałązek jest doklejonych tam gdzie zostały dziury i to wszystko
ta srebrna farba, którą malowałam śnieg daje taki bardziej perłowy efekt niż srebrny więc fajnie to wygląda - szkoda, że nie widać .....
chciałam się pobawić i uchwycić ten efekt na zdjęciu, ale nie było mnie w domu jak puszka szła do ludzi i Ela tylko szybko zrobiła fotkę telefonem .....
nula - Śro 06 Sty, 2016 09:55
ostatnia "świąteczna" puszka, którą niestety skończyłam już po świętach - przyda się kiedyś .....
nie przepadam za crackiem dwuskładnikowym - pewnie dlatego, że nie wychodzi mi tak jak bym chciała - ale kupiłam na początku mojej przygody z decoupagem (czyli już parę lat temu) i trzeba wykorzystać, bo tanie to nie było a szkoda wyrzucić
i jeszcze taka - spodobały mi się te drewniane zamknięcia i dlatego się za nią zabrałam... bo to nawet nie jest puszka tylko tekturowa tuba - opakowanie od wódki
miała być taka "już trochę zużyta" więc z dużym samozaparciem powstrzymałam się od podmalowania i dopieszczenia tła tam gdzie mi się dobrze nie pokryło farbą (a nie było to wcale łatwe )
szczerze mówiąc robiłam na zasadzie "co wyjdzie to wyjdzie" i w naturze muszę przyznać, że nawet ciekawie wygląda ......
qrystyna216 - Śro 06 Sty, 2016 11:14
Nie mam zielonego pojęcia jak to robisz,
ale efekty sa cudowne.
Krakowianka - Śro 06 Sty, 2016 11:58
nula, | nula napisał/a: | | nie przepadam za crackiem dwuskładnikowym - pewnie dlatego, że nie wychodzi mi tak jak bym chciała |
ależ wyszło super, puszki są cudne
mam tą serwetkę i puszkę też i pewnie kiedyś podpatrzę Twoją jeśli mogę..
nula - Śro 06 Sty, 2016 12:37
| Krakowianka napisał/a: | | pewnie kiedyś podpatrzę Twoją jeśli mogę.. |
oczywiście, że możesz, (jeżeli ja mogę odgapić od Ciebie bombki 3D )
elunia_olsztyn - Śro 06 Sty, 2016 12:45
Cudeńka jak zwykle. Nie potrafisz leniuchować, Twoje rączki ciągle
Madzia - Śro 06 Sty, 2016 17:13
W Twoim przypadku określenie "zapuszkować" nabiera wielce pozytywnego znaczenia!
nula - Śro 06 Sty, 2016 17:57
qrystyna216, Krakowianka, elunia_olsztyn, Madzia,
| Madzia napisał/a: | | W Twoim przypadku określenie "zapuszkować" nabiera wielce pozytywnego znaczenia! |
- uśmiałam się
i przy okazji - Madziu - dziękuję za namiary na dekoracje do bombek, które mi podałaś w wątku Krakowianki
Serwetnik mam pod nosem - odbieram tam towar osobiście - więc nawet nie muszę płacić za przesyłkę
|
|
|