Galerie prac użytkowników forum - Małe co nieco Małej Gosi ;)
Pysiatom - Wto 15 Mar, 2016 15:52
Świetne prace , a mała panienka rośnie jak na drożdżach.
mala100gosia - Wto 15 Mar, 2016 16:16
dziękuję Babka, ja mam już upatrzona panią dietetyk u której była moja znajoma i tez po ciąży chciała się odchudzać. Brak na razie mi tylko przy Beatce możliwości na ugadanie spotkania. Bo ciągle praca - dom. Odrabianie zaległości w pracy i tak czas ucieka, ale w końcu uznałam że teraz albo nigdy i zobaczymy czy się w końcu mi powiedzie bo w przyszłym tygodniu planuję ugadać się z panią dietetyk. A z ruchem to u mnie oprócz wszelkich spacerów i prac domowych to był jeszcze rowerek stacjonarny i czasem basen. Próbowałam ćwiczeń tej trenerki Chodakowskiej, ale niestety wymiękam kondycyjnie.
vichta - Wto 15 Mar, 2016 17:26
Miło Cię znów widzieć. Będziemy mieli znowu okazję do oglądanie Twoich prac
Córcia rośnie jak na drożdżach
Spogląda i uśmiecha się jak mała zalotnica, albo jakby za chwilę miała coś spsocić
W temacie kilogramów Babka ma rację. Postaw na warzywa, a gluten precz.
Waga zleci sama bez wysiłku.
Zapraszam do wątku "chudniemy online"
Krakowianka - Wto 15 Mar, 2016 18:43
| vichta napisał/a: | Miło Cię znów widzieć. Będziemy mieli znowu okazję do oglądanie Twoich prac
Córcia rośnie jak na drożdżach |
kilogramami sie tak bardzo nie przejmuj, dziś są jutro się ich pozbędziesz , byleby pasja do dziergania została
zabka611 - Wto 15 Mar, 2016 20:24
Gluten precz i kilka kilo bedzie mniej.Może zaczniesz biegac z malutką???Poczujesz się lepiej i złapiesz trochę energii.Za wszystko
zabka611 - Wto 15 Mar, 2016 20:28
Gluten precz i kilka kilo bedzie mniej.Może zaczniesz biegac z malutką???Poczujesz się lepiej i złapiesz trochę energii.Za wszystko
Zobacz filmik,może zaczniesz tańczyć
https://www.youtube.com/watch?v=QJV62zeUVDE
saba52 - Sob 19 Mar, 2016 02:44
Ale maluda sliczna
Dziergadełka też
Madzia - Sob 19 Mar, 2016 16:31
Ja co prawda odchudzać się nie muszę, ale mąż owszem. Mąż z powodów nadwagi, ja z powodów zdrowotnych, odstawiliśmy właśnie cukier i gluten, jemy bardzo dużo warzyw i kasz, owoców, pijemy soki. Efekty można powiedzieć błyskawiczne, mąż chudnie (ja przy okazji też troszkę), czujemy się o wiele lepiej.
zabka611 - Sob 19 Mar, 2016 18:43
Tak trzymajcie.
Ja zamiast zwykłego cukru używam KSYLITOL.Moja synowa zamawia na internecie.W sklepie jest bardzo drogi.
Grażyna - Sob 19 Mar, 2016 22:02
Śliczna córcia
Ja jednak powiem, że jak nie zrobisz od razu porządku z wagą, to będziesz tak tkwić i narzekać latami. Idź do dietetyczki. Nie zwlekaj. Moja córka zwlekała 3 lata,waga jeszcze urosła, teraz je pod okiem dietetyczki i chudnie elegancko. Sama się dziwi, jak mogła się tak zaniedbać.
Prace jak zwykle ładne.
siebusania - Pon 21 Mar, 2016 20:10
| Cytat: | | róbowałam ćwiczeń tej trenerki Chodakowskiej, ale niestety wymiękam kondycyjnie. | ja tez probowalm i ciezko. A jakies tabletki stosowalas? Ja probowalam chrom, linea 25+ i jakies slim green czy jakos tak. Wszystkie prawie taki sam sklad. Glownie to jod. Dla mnie najlepiej dzialal chrom nie chcialo mi sie tyle po nim jesc bo z tym mialam problem(duzy apetyt) po tym ostatni problemy zoladkowe mialam a po linea bardziej glodna bylam i spac nie moglam. Teraz mam przerwe bo caly czas tez nie jest dobrze brac tabletki ale po swietach znow mam zamiar zaczac brac tab. I musze sie wziasc za siebie bo w nic sie nie mieszcze a mam 2 komunie.wesele a moze nawet 2 i roczek takze chcialabym wygladac jak ''czlowiek '' bo teraz zle sie czuje w swojej skorze. Swietniw cie rozumiem
mala100gosia - Wto 22 Mar, 2016 16:10
siebusania, tabletek nie brałam bo udowodnione jest że to w dużej mierze ściema
na razie w tym tygodniu muszę przeprowadzić badania ogólne z krwi by pokazać je dietetyczce i zobaczymy. A zumba wydaje się być interesująca, bo lubię taniec
siebusania - Śro 23 Mar, 2016 05:37
mala100gosia, wiekszosc to sciema w szczegolnosci te z internetu i drogie. Ja kupuje wszystko w aptece i radze sie swojej znajomej farmaceutki. Jak bedzisz po wizycie u dietetyczki zdrac sekrecik co ci doradzila.
mala100gosia - Pią 03 Lip, 2020 08:43
Cztery lata mnie nie było Pisze bo odezwała się do mnie na maila Katasza z pytaniem co u mnie i czy szydełkuję. Owszem szydełkuję, ale mniej bo czasu mam mniej. Zresztą figura dalej nie ta bo z dietetyka nic nie wyszło na tamten moment - były inne wydatki. Potem na 30 urodziny już mąż miał mi fundować dietetyka, gdy trafiła się nam okazja zakupu fajnego mieszkania i wszystkie oszczędności poszły w tę stronę. Już nawet przyzwyczaiłam się do obecnego stanu, ale bynajmniej dla szydełkowania nie jest to dobre Trzeba w końcu więcej włóczki zużyć.
I jak tak praca - dom - praca naukowa (pisze artykuły naukowe z mojej zawodowej branży) opieka nad Beata, która nie dość, że od małego była bardzo ruchliwym i wymagającym dzieckiem (nazwijmy to tak dyplomatycznie), to jeszcze wymaga pracy logopedycznej i dużej pracy nad koncentracją, by za rok jak pójdzie do szkoły nie było większych problemów. Na razie na szczęście widzę, że mój wysiłek i czas dają dobre efekty.
Mam nadzieje, że po tym roku i zakończeniu wprowadzania się do naszego mieszkania wszystko w końcu się unormuję, a ja znajdę czas na powrót do lepszej wagi, bo nie koniecznie myślę że muszę koniecznie ważyć swoje dawne 45 kg. Pozdrawiam Was serdecznie i postaram się uzupełnić tu wpisy o moich pracach, tylko musze zobaczyć, czego nie publikowałam
katasza - Pią 03 Lip, 2020 09:02
mala100gosia, Nawet nie wiesz jak mi poprawiłaś humor odczytując wiadomość Cieszę się, że wszystko w porządku.
Z wagą nie jesteś sama, u mnie też na bakier
Super, że ćwiczysz z córcią. Znam wiele dzieciątek gdzie sumienna praca rodziców przyniosła by efekty. Jednak rodzice zwalają wszystko na szkołę i tyle ma im wystarczyć. Niestety to nie wystarcza.
Zainteresowałaś mnie swoimi artykułami bo jak dobrze pamiętam pracowałaś w bibliotece (?) moje drogi też potoczyły się w tym kierunku. Daj namiary gdzie można poczytać.
Odwiedzaj forum częściej. Aktywność już nie ta, ale ludzie nadal tutaj są i się udzielają.
Jednego nie mogę przeżałować, że zdjęcia poznikały. Czasem czyta się wątki widmo
Trzymaj się ciepło, pokazuj udziergi i do kolejnego zobaczenia (przeczytania)!!!
mala100gosia - Pią 03 Lip, 2020 09:07
[ Dodano: Pią 03 Lip, 2020 09:09 ]
Z zdjęciami tak już jest, ze z czasem hosting wygasa i znikają.
kabyr - Pią 03 Lip, 2020 09:11
Gosia jak miło.
Bluzeczka bardzo ładna a spódniczkę wpisuję w kolejkę do zrobienia.
mala100gosia - Pią 03 Lip, 2020 09:11
To to co mam teraz pod ręką, ale musze jeszcze uzupełnić 'moje szydełkowe archiwum" o kilka rzeczy
[ Dodano: Pią 03 Lip, 2020 09:19 ]
| katasza napisał/a: | mala100gosia,
Zainteresowałaś mnie swoimi artykułami bo jak dobrze pamiętam pracowałaś w bibliotece (?) moje drogi też potoczyły się w tym kierunku. Daj namiary gdzie można poczytać.
Odwiedzaj forum częściej. Aktywność już nie ta, ale ludzie nadal tutaj są i się udzielają.
|
Tak pracuję w bibliotece jako bibliograf - regionalista i infobroker. Nie wiem czy Cie zainteresują, ponieważ ja głównie pisze artykuły historyczne m.in. z zakresu historii książki, a także do regionalnego czasopisma naukowego w moim mieście.
Z tych dostępnych on-line:
http://www.lis.uw.edu.pl/...03/07-08_11.pdf
http://www.lis.uw.edu.pl/...17/03/09_14.pdf
http://www.lis.uw.edu.pl/.../05/155-171.pdf
http://www.lis.uw.edu.pl/...%C5%82bania.pdf
Jeszcze raz ciesze się, że zmobilizowałaś mnie do odezwania się.
siebusania - Pią 03 Lip, 2020 11:21
mala100gosia, Gasiaczku miło Cię widzieć tutaj spowrotem. Nie tak dawno myślałam o Tobie a tu prosze wróciłaś do nas. Śliczna córunia i jak już duża
katasza - Śro 08 Lip, 2020 08:54
mala100gosia, publikacje interesujące. Kiedyś zbiory książek to był majątek. Obecnie już tak nie jest.
Widzę, że działasz nadal tylko na mniejszą skalę ja też jak Daga była mniejsza dziergałam jej bolerka i sukienki. Teraz już pannica nie bardzo chce w takich ciuchach chodzić Chociaż zaskoczyła mnie ostatnio i zażyczyła sobie top do krótkich spodenek. Matka się spina i radością wzięłam się do dziergania
Dziergasz coś obecnie, czy ręce odpoczywają?
z pozdrowieniami!
|
|
|