Galerie prac użytkowników forum - prace gosias
gosias - Wto 04 Sty, 2011 09:38
Jarka, ok jak zrobię opis, to wstawię
Z czasem u mnie trochę krucho, bo po pracy lecę do taty do szpitala, ale wieczory mam jeszcze dla siebie.
Zula - Wto 04 Sty, 2011 11:59
Czapka super Zdrówka Tacie życzę
ciapara - Wto 04 Sty, 2011 12:07
| Zula napisał/a: | Czapka super Zdrówka Tacie życzę  |
Ja takze zycze zdrowka
Jak jestes zaganiana to z opisem nie spiesz sie... ja poczekam cierpliwa jestem
gosias - Wto 04 Sty, 2011 12:35
Zula, ciapara, wielkie dzięki
| ciapara napisał/a: | | Jak jestes zaganiana to z opisem nie spiesz sie... ja poczekam cierpliwa jestem Smile |
Wieczorem postaram się zrobić, muszę trochę czasu poświęcić i na swoje przyjemności (a taką m.in. jest obecność na Forum )
barbara 1 - Wto 04 Sty, 2011 17:12
Czapa odlotowa i dużo zdrówka życzę
Ainer - Wto 04 Sty, 2011 17:15
super czapka do kompletu
bejbi88 - Wto 04 Sty, 2011 17:37
czapeczka fajna i życzę dużo zdrowia Twojemu Tacie jak i całej rodzince
gosias - Wto 04 Sty, 2011 17:43
barbara 1, Ainer, wielkie dzięki
gosias - Wto 04 Sty, 2011 17:56
A teraz czapka Robiłam ją z włóczki Angoramatic drutami nr 4,5
Nabrałam 90 oczek i przerabiałam ściegiem pończoszniczym ok 10 cm (rzędy nieparzyste oczka prawe, rzędy parzyste - oczka lewe)
Po zrobieniu ok 10 cm, lewa strona robótki staje się w dalszej części robótki stroną prawą.
Poniżej schematy (narysowałam rzędy nieparzyste i parzyste)
Wg schematu A (raport składa się z 11 oczek) robimy: 1 oczko brzegowe, 8 x raport, oczko brzegowe
Wg tego schematu robimy rzędy 1 - 6, a następnie jeszcze 7 razy powtarzamy rzędy 3 - 6.
Następnie robimy 12 rzędów wg schematu B
Po zrobieniu ostatniego rzędu wg schematu B na drucie mamy 42 oczka. W kolejnym rzędzie robimy po 3 oczka razem i zostanie nam na drucie 14 oczek, które ściągamy nitką. Zszywamy czapkę i już prawie gotowe
Część czapki robioną ściegiem pończoszniczym składamy i podszywamy od lewej strony tak, żeby wokół powstał taki "wałeczek". Z przodu wkładamy daszek wycięty z czegoś w miarę twardego (ja wykorzystałam jakiś niepotrzebny pojemnik plastikowy) i gotowe można nakładać na głowę
Jak coś niejasne, to pytajcie, postaram się odpowiedzieć
gosias - Wto 04 Sty, 2011 17:58
bejbi88, dziękuję
Jarka - Wto 04 Sty, 2011 22:45
O jaaaaa , myślałam, że to na szydełku szkoda
gosias - Śro 05 Sty, 2011 06:50
| Jarka napisał/a: | | myślałam, że to na szydełku szkoda |
Jarka, spróbuj swoich sił w drutowaniu
ola160307 - Śro 05 Sty, 2011 17:21
Super schemacik,dziekuje.Juz z niego korzystam!
ciapara - Śro 05 Sty, 2011 18:57
gosias, | Cytat: | | Jarka, spróbuj swoich sił w drutowaniu |
Jestem tego samego zdania. NIe taki diabeł straszny
Jarka - Śro 05 Sty, 2011 22:32
nie dam rady
ciapara - Czw 06 Sty, 2011 10:33
Jarka a próbowałas kiedys w ogole jakiejs robótki drutowej? Przecież łapki masz manualnie zdolne... wiec w czym problem?
Jarka - Czw 06 Sty, 2011 11:15
oczka prawe i lewe potrafię.
bejbi88 - Czw 06 Sty, 2011 11:59
i to jest wszystko hehe właśnie tyle trzeba umieć
ciapara - Czw 06 Sty, 2011 12:33
Dokładnie Jarka moim zdnaiem wszystko umiesz. Reszta to pikus.
O przepraszam Pan Pikus
Mysza - Czw 06 Sty, 2011 13:56
gosias, przepiękne chusty w zastraszającej ilości
Kłaniam się Mistrzu
Super czapka
Pozdrawiam
M.
Sal - Pią 07 Sty, 2011 07:40
gosias, podziwiam calosc prac. Lubie lookac do twojego watku .
gosias - Pią 07 Sty, 2011 16:25
Dzięki dziewczyny za miłe słowa i że zaglądacie w mój zakątek
Mam teraz dużo zmartwień i kłopotów....
Mysza - Pią 07 Sty, 2011 19:36
Nie martw się Co Cię nie zabije, to na pewno spróbuje jeszcze raz. Uwierzysz, że ja już mam pierwsze siwe włosy od zmartwionej bezsenności? Będę trzymać za Ciebie mocno kciuki. Będzie dobrze.
Pozdrawiam
M.
ciapara - Pią 07 Sty, 2011 19:48
Tak... masz faktycznie moc zmartwien Gosiu
Mam nadzieje ze lepsza bedzie nastepna czesc roku...
Duzo sił zycze i zdrówka zeby sie użerać z kłopotami
gosias - Sob 08 Sty, 2011 15:37
Mysza, wielkie dzięki za dobre słowa
| Mysza napisał/a: | | Uwierzysz, że ja już mam pierwsze siwe włosy od zmartwionej bezsenności |
Uwierzę, bo u mnie też pierwsze siwe włosy pojawiły się w wieku dwudziestu kilku lat... Na szczęście sporo ich mam na głowie i jest co malować.....
Nie lubię skarżyć się i użalać nad sobą, ale naprawdę w chwili obecnej przydałby mi się przynajmniej dwie głowy i po dwie pary rąk i nóg... swojego przeziębienia już nie liczę, ale tato w szpitalu (po niedzieli czeka go operacja) a mama dwa dni temu złamała rękę... Najzwyczajniej w świecie nie wyrabiam czasowo...
|
|
|