Nici, nitki i niteczki... - Włóczki
Awenturyn - Czw 19 Sty, 2012 17:09
Ja robie z "kocurka" ,piore w ręku w delikatnych płynach,susze rozłożone i ciuszki są ok
Grażyna - Pią 20 Sty, 2012 05:58
dla mnie, to beznadziejna nitka, bo supłuje się podczas noszenia. Potem te supełki trzeba "golić", a sam procees prania nie ma tu znaczenia. Lepiej zainwestować w lepszą i droższą nić, i mieć ciuszek stale elegancki.
7Kasiulek7 - Pią 20 Sty, 2012 07:44
Grażyna, to prawda. W jednej z pasmanterii usłyszałam, że nie sprowadza się Kotka, Kocurka czy Kota (różnią się jedynie grubością), bo po prostu Pani ich nie lubi, a wiadomo dlaczego: są słabe jakościowo.
Ja ich używam czasami, ale maskotki się nie zniszczą poprzez stanie na półce A trzeba przyznać, że niewiele włóczek ma tak świetny wybór żywych, "kolorowych" kolorów jak Kotek.
avante - Pią 20 Sty, 2012 08:39
Ja też zraziłam się do Kotków i Kocurków. Kolory faktycznie mają ładne, całkiem przyjemnie się z nich robi ale gotowy wyrób mechaci się w tempie zastraszającym. Widać to szczególnie jeśli robimy na drutach. Najmniej widać to moim zdaniem na wzorach szydełkowych typu "siatka".
Grażyna - Pią 20 Sty, 2012 13:05
Tak Kasiu - w zabawkach nie ma znaczenia.
Rzeczy zawierające chociaż trochę wełny w swoim składzie noszą sie dobrze i wytrzymują lata. Tu akurat istotny jest proces prania, bo trzeba unikać sfilcowania. Ale jak sie oto zadba, to wyrób cieszy oczy.
Z akryli jedynie chwalę Malwę. Też jest dobry wybór kolorów, ale nitka jest inna niż w serii "koty", jest sztywniejsza, jest z lekkim połyskiem, wyrób się nie rozciąga i w zasadzie nie mechaci.
Frida - Pią 20 Sty, 2012 13:37
Oj, a mówią, że od przybytku głowa nie boli, a tu tyle różnych informacji, że chyba zrobię coś ... jeszcze nie mam pomysłu. Do drutów postanowiłam wrócić po dłuuuugiej przerwie.
A może tego kocurka lepiej szydełkiem potraktować?
Teraz wczytuję się w forum, robię rozeznanie w nitkach i niteczkach, i podziwiam Wasze dzieła.
Potrzebne mi też rozeznanie w sklepach, albo w necie.
Pozdrawiam, Danuta
bean - Śro 25 Sty, 2012 17:53
RECENZJE WŁÓCZEK
Dotąd korzystałyśmy z tego bloga http://recenzjewloczek.bl...2146,169.html?1
Teraz powstał nowy z nowymi włóczkami http://recenzje-wloczek.blogspot.com/
gabi12 - Pią 27 Sty, 2012 09:19
bean, Mam nadzieję, że właścicielka bloga będzie go na bieżąco uzupełniała. Ja często korzystałam z tego poprzedniego.
Kachaaa - Sob 28 Sty, 2012 19:24
macie moze jakies sklepy internetowe w UK albo wloczki dostepne w UK ktore sa dobre?
kupilam kilka ale jakies miekkie strasznie sa, jak mam kordonki z Polski sa sztywniejsze nawet jak sie robi juz sie czuje
a moze znacie kordonki Anchor? nie wiem czy kupic sie oplaca czy znow wyrzuce kase w bloto
Grażyna - Nie 29 Sty, 2012 06:06
Miękkie zostaw na bluzeczki. Będzie się fajnie nosić.
Aga86 - Nie 29 Sty, 2012 19:36
Kachaaa, osobiście nie znam kordonków Anchor-widziałam je,ale póki co nie używałam. Z włóczek dostępnych w UK, które wydają się być dobre mogę polecić Wendy Aran- mieszanka akrylu i wełny; Faircroft- 100% akryl,ale bardzo przyjemna nić. Z kordonków z merceryzowanej bawełny- Southern Comfort i Crochetta, zwłaszcza ten drugi jest bardzo dobry. Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam. Pozdrawiam
Kachaaa - Wto 31 Sty, 2012 11:01
Aga dziekuje
Frida - Pon 27 Lut, 2012 14:38
Bluzkę z kocurka już noszę i jestem zadowolona. Miła, ciepła i lekka.
Ogladam w necie oferty włóczek i nie mam pojęcia o ich jakości. Trochę podczytuję na forum ale ciągle nie wiem co wybrać, więc jestem w rozterce. Stąd moje pytanie i prośba o poradę w sprawie następujących włóczek:
bawełna z różnymi dodatkami: akryl, wiskoza, kaszmir;
akryl z wiskozą;
bambus z wiskozą (nie miałam pojęcia, że bambus nadaje się na włóczkę);
włóczki z angorą.
Jeśli któraś z forumowiczek okaże się na tyle cierpliwa, aby nieco rozjaśnić mi w głowie, będę wdzięczna za radę.
Pozdrawiam, Danuta
mavee - Czw 01 Mar, 2012 10:20
Dziewczyny,zechcecie mi pomóc?W przypływie szału zakupowego nabyłam kłębek Moniki,w kolorze,którego aktualnie nie dokupię u siebie i tu moje pytanie,czy macie jakiś pomysł na co ją wykorzystać?Coś do noszenia bym chciała,starczy tego na jakieś wdzianko?
Będę wdzięczna za rady
avante - Czw 01 Mar, 2012 15:37
mavee, możesz dokupić jakiś inny kolor Moniki i zrobić coś dwukolorowego.
mavee - Czw 01 Mar, 2012 19:11
Już o tym myślałam,ale wolałabym z jednego koloru,szukam właśnie niewielkiego topu,na mnie nie wiele trzeba
Madzia - Pon 11 Cze, 2012 20:46
Jak myślicie nada się to na chodniczek?
http://roser.pl/c/16/zpagetti.html
Awenturyn - Wto 12 Cze, 2012 10:31
sądze że tak
Elżbieta P. - Wto 12 Cze, 2012 19:43
pewnie się nada, ale cena motka jest spora, nie wiadomo ile tego potrzeba
doorcia - Pon 17 Wrz, 2012 11:52 Temat postu: co za Virginię? nie mogę nigdzie znaleźć białej Virgini, a tak się przyzwyczaiłam do tej wółczki, co możecie zaproponować w zamian? chodzi o bawełnę na szydełko nr2, Virginia jest dość cienka 100g-417m dlatego tak mi odpowiadała, jest grubsza od kordonka ale cieńsza od włóczek na wyroby odzieżowe... ratunku!
niezapominajka - Wto 18 Wrz, 2012 14:41
Tu jeszcze jest Virginia
XXwieczna - Pią 21 Wrz, 2012 09:47
A ja poszukuję dosyć cienkiej włóczki w 100 g. żeby było 450 m. Dobrze by było, żeby coś z wełną i żeby miękka była. Namierzyłam tylko Cashmirę Fine, ale nie za bardzo mi kolorystycznie pasuje. Może mi coś podrzucicie innego w tym stylu?
terkot1 - Pią 21 Wrz, 2012 10:44
A może włóczka Bambi lub Favola
XXwieczna - Pią 21 Wrz, 2012 11:04
Godne rozważenia, chociaż wolałabym ciut tańsze....
Jessi - Pią 21 Wrz, 2012 11:33
mamutek a może taka Cię zainteresuje http://pasdam.home.pl/pl/c/Cotton-Soft/160 ja właśnie z niej będę robiła bluzeczkę. Tylko jest ona nieco cieńsza niż potrzebujesz, na 100g ma 600 m, składa się z 55% bawełny i 45% poliakrylu. Mi się ona podoba
a dodatkowo w sklepie teraz jest promocja z okazji urodzin (możesz poczytać na pierwszej stronie)
|
|
|