Galerie prac użytkowników forum - Maranta
Violetta21 - Pią 06 Lip, 2012 20:31
Widzę Aniu że pomalutku wracasz do siebie bardzo mnie to cieszy a sukienka podoba mi się taka dłuzsza wersja ale koteczkom widzę że też gorąco
stonesik - Pią 06 Lip, 2012 20:33
Śliczna sukienusia I mnie również dłuższa wersja bardziej do gustu przypadła. A koty urocze.... Bezdomne? Tak ich dużo...
Jarka - Pią 06 Lip, 2012 20:41
| Madzia napisał/a: | | Fajna historyjka spacerowo-obrazkowa z cudną sukienką i kotami w tle! | , wyglądasz kwitnąco Aniu
maranta - Pią 06 Lip, 2012 20:51
Dziękuję
W takim razie cieszę się, ze przedłużyłam
| stonesik napisał/a: | | A koty urocze.... Bezdomne? Tak ich dużo... |
To tylko kilka ze sporej gromadki. Bezdomne, choć niby należą do sąsiada...
Dokarmiamy je regularnie dwa razy dziennie, dopieszczamy, wyciągamy z nich kleszcze, od czasu do czasu przychodzą do domu.
Wśród nich działa niestety selekcja naturalna - od kilku lat ilość kotów, pomimo dość licznych miotów, utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie.
(maluchy przeżywają tylko te najsilniejsze, wiadomo - psy, sroki, choroby...).
Pomagamy na ile nas stać, na ile mamy siły, na ile rozsądek pozwala.
Myślałam o jakiejś sterylce dla kotek, ale oficjalnie niby to są koty sąsiada i on nie chce ich okaleczać.
Też je karmi, też je pieści, koty go uwielbiają, do domu od czasu do czasu wpuszcza, choć wolą do nas przychodzić.
Sąsiad nie myśli perspektywicznie. Jeszcze ze trzy lata temu baliśmy się, że zakoci się cała okolica, jednak - jak mówię - działa selekcja naturalna.
Weterynarz powiedział, że nie jest źle. Niech sobie tak żyją, źle nie wyglądają.
Lepiej im tu niż w schronisku.
Żyją w opuszczonej szopie gdy jest niepogoda, gdy pogoda, to w tych chaszczach.
Plus dla okolicy - nie ma myszy i szczurów, a z tym był wielki problem gdy nie było tego kociego stadka.
Kizia jest nasza, domowa.
Elżbieta P. - Pią 06 Lip, 2012 21:26
Aniu, , sukienka w dłuższej wersji jest lepsza, a Ty wyglądasz bardzo ładnie, widać, że wracasz do zdrowia
pozdrawiam serdecznie
szydeleczko - Pią 06 Lip, 2012 21:38
piekna sukienka naprawde bardzo Ci w niej do twarzy
kabyr - Pią 06 Lip, 2012 21:45
Aniu ja się wychylę i powiem,
że jak dla mnie sukienka powinna być ciut ciut krótsza.
Nie dziwię się, że czujesz się "ciotkowato."
Dłuższa tak,
ale ta jest za długa jak dla Ciebie.
To jest wyłącznie moa ocena.
misia0808 - Pią 06 Lip, 2012 21:57
No to ja też sie wychylę i przychylę do zdania Basi-Kabyr. Zdecydowanie wolę Cię w krótszych sukienkach. Masz super nogi i grzechem jest je zakrywać. Prasowanie zdecydowanie posłużyło sukience.
Cieszę się Aniu że zdrowiejesz
maranta - Pią 06 Lip, 2012 22:34
| kabyr napisał/a: | | jak dla mnie sukienka powinna być ciut ciut krótsza |
Wystarczyło, żebym się nad nią mniej pastwiła przy prasowaniu
Jest ładniejsza, bardziej zwiewna, ale sporo urosła. Ja dorobiłam tylko z 5 cm, a przez prasowanie urosła duuużo więcej
Ja to w ogóle najbardziej lubię takie dziewczęce podfruwajki, no ale wiadomo...
Po szpitalu sporo utyłam i niestety najbardziej brzuszek ucierpiał.
Wcześniej cały czas bolał, leżałam prawie bez przerwy z poduszką elektryzną na brzuchu, mniej jadłam, to i tłuszczyku nie przybywało a jeszcze dodatkow się wytapiał pod tą poduszką
Teraz więcej jem, a mam tendencję do tycia w okolicach brzucha i to widać niestety
Ręce zawsze szczupłe, klatka piersiowa też wąska i słabo rozbudowana, za to brzuszysko i uda masywne.
Teraz wraca moda na spódnice plisowane i to albo króciuteńkie albo do ziemi.
Skusiłam się na taką fajną w kolorze ciemnego groszku, nie dlatego, że modna, ale dlatego, że mi się spodobała
Kupiłam taką maxi, do ziemi. Przymierzyłam i dziwnie się w tym czuję
Kupiłam taką
Fajna jest, ale oddolnie czuję się jakby mnie było zdecydowanie za dużo.
Muszę cyknąć fotkę i się sobie przyjrzeć krytycznym okiem
Grażyna - Pią 06 Lip, 2012 23:00
Szkoda, że przed dorobieniem plisy nie potraktowałaś kiecki żelazkiem. Bo ja podobnie, jak przedmówczynie, uważam, że kiecka trochę za długa się zrobiła. Ale, jak już wydobrzejesz i włozysz wysokie szpilki, to pewnie będzie ok. To prasowanie bardzo ulepszyło sukienkę. Widać dokładnie piękny wzorek.
Ula_K - Pią 06 Lip, 2012 23:37
Sukienka bardzo ladna...co to za wzorek ? Mnie sie podobasz Aniu lepiej w krotszej wersji. To nie prawda ,ze jak sukienka szersza to wyglada lepiej w dluzszej wersji.Wszystko zalezy od tego w jakiej sie najlepiej czujemy.W swojej szafie mam sukienki o roznej dlugosci i wcale nie zamierzam tego zmieniac bo juz w moim wieku nie wypada.Dzisiaj bylam na zakupach w krotkich spodenkach i jakos mnie to wcale nie przeszkadzalo. Wiem w Polsce panuje jakis dziwny zwyczaj. Moja ciotka w Polsce sie przeprowadzala i mialam isc z nia obejrzyc jej nowe mieszkanie. Bylam ubrana w czarna sukienke troche rozkloszowana gdzies do polowy uda a mialam wtedy chyba z 37-38 lat..juz dokladnie nie pamietam.Kazala mi sie przebrac bo powiedziala ,ze nie wypada w takiej kusej w moim wieku... ))) Ostatni raz w Polsce bylam 7.5 roku temu i chodzilam wylacznie w spodniach bo byla zima9 zreszta bylam krotko bo tylko 2 tygodnie) Mysle,ze duzo sie przez te lata zmienilo i mozesz noscic to w czym sie sobie bardziej podobasz i w czym sie lepiej czujesz.
Kociaki fajne....u mnie generalnie nie ma biegajacych psow i kotow ale......tez dokarmiam zwierzaczki.
AlaJ - Pią 06 Lip, 2012 23:57
Bardzo mi się podoba sukienka. Przepiękna i prasowanie wyszło jej na dobre. Szkoda faktycznie, ze nie wyprasowałaś jej przed przedłużaniem, ale dla mnie ta długość wcale nie jest zła. Jeszcze do tego but na wysokim obcasie i super kreacja!
Anisa - Sob 07 Lip, 2012 08:14
Sukienka szydełkowa lepiej mi się podoba w dłuższej wersji, ale ważne abyś Ty się w niej dobrze czuła, a kociaki urocze. Jestem wielką fanką plisowanych spódnic, gdzie kupowałaś tą zieloną?
maranta - Sob 07 Lip, 2012 09:16
| Ula_K napisał/a: | | co to za wzorek ? |
Robiłam z tego opisu -
Tu można opis obejrzeć w większym rozmiarze klikając na lupę KLIK
Robiłam ją od dołu do góry.
Te kilka rzędów które doszydełkowałam zawsze można spruć, teraz policzyłam i chyba 7 okrążeń dodałam. Jednak chyba to wykończenie zostawię. Mam sukienki przed kolanko, mam równo z kolankiem i ciut za, to niech ta jedna będzie taka dłuższa.
Powycinałam jeszcze fragmenty z wczorajszych zdjęć, na których widać lepiej wzór.
Zdecydowanie wkurza mnie ta halka, muszę zdobyć coś dłuższego i w podobnym kolorze tylko leciutko jaśniejszym lub ciemniejszym odcieniu.
Co do krótkich spodenek - bardzo je lubię, ale teraz to już wyłącznie po domu mam odwagę w nich chodzić, bo niestety - ciałko na udach już nie takie jak być powinno.
Sporo leżałam, brak ruchu, gimnastyki zrobiło swoje. Zwyczajnie, moje uda już nie wyglądają estetycznie i młodo Publicznie mogę się pokazać w spodenkach takich do pół uda.
| Anisa napisał/a: | | wielką fanką plisowanych spódnic, gdzie kupowałaś tą zieloną? |
Jeszcze mają takie spódniczki - http://allegro.pl/plisowa...2452596205.html
Moja jest porządnie uszyta, z podszewką, mogę więc polecić.
U tego sprzedawcy kupiłam też taką bluzeczkę - http://allegro.pl/bluzka-...2403178703.html
To były takie zakupy na poprawę humoru po szpitalnych przejściach
Pysiatom - Sob 07 Lip, 2012 16:26
Aniu, sukienka jest śliczna. Ty zaś wyglądasz w niej kwitnąco.
Ula_K - Sob 07 Lip, 2012 17:21
Bardzo ladny wzorek, cos te linki z lupa nie dzialaja.Na wiosne moje nogi nie wygladaja ciekawie i chodze w krotkich spodenkach tylko wkolo domu a jak juz sie troche dotlenia i opala po zimie to ldo sklepow tez pojade w nich. Kolo domu nosze krotsze a jak juz wypuszczam sie dalej domu to takie troche dluzsze.Tutaj gdzie mieszkam prawie wszyscy tak chodza bez wzgledu na wiek i budowe. U mnie jest tropikalny klimat latem wiec najchetniej to nago.... )))
maranta - Sob 07 Lip, 2012 18:09
| Ula_K napisał/a: | | Bardzo ladny wzorek, cos te linki z lupa nie dzialaja. |
Już powinny działać, dałam bezpośrednie linki do stron z fotkami w ukrytym albumie i faktycznie jak byłam niezalogowana na picasie, to się strony nie otwierały.
Dziękuję za wszystkie opinie i komentarze i komplementy
Się załamię, się wzięłam i zważyłam... od grudnia przybyło mi 9,5kg
W grudniu ważyłam 53kg. W marcu było coś koło 56kg. po tym drugim pobycie w szpitalu już zaczęło chyba ostro iść w górę, bo jak jechałam ostatnio na operację, to już widziałam, że ciuchy jakieś się zrobiły przyciasne.
Teraz mam 62,7kg. Nigdy w życiu tyle nie ważyłam.
To chyba z tej radości tak się rozpuściłam
Teraz nadzieja mała na schudnięcie się pojawi, bo mam do usunięcia 12 zębów i remont stawu skroniowo- żuchwowego. Pod koniec lipca mam wizytę u dentysty sadysty. Mam nadzieję, że wtedy uda mi się zrzucić pare kilo, bo chyba przez minimum 2 miesiące ta masakra w mojej buzi potrwa...
Jeszcze niby nie jest źle, bo mam wzrostu 165cm, niekiedy wychodzi 167cm
Jednak najlepiej się czuję gdy waga nie przekracza 55kg, bo mam drobną budowę.
Lżej będzie dla stawów, gdy troszkę sadełka ubędzie
Grażyna - Sob 07 Lip, 2012 21:23
Hmm... wydaje mi się, ze na twój wzrost, to te 62 kg to pikuś, bo ja jestem o 10 cm niższa i ważę tak 53-55kg, to wszyscy mowią, że chudzinka i dają mi 50 kg w szacunkach. Przyzwyczaiłaś się do anorektycznego wyglądu i teraz źle siebie oceniasz. Ja muszę chyba wrócić na Dukana, bo tez z tymi 55 kg czuję sie źle. Jestem gruba.
A dzisiaj upał jak ch.....a, jaskółki ciekają nisko i piszczą od 3 godzin, więc siedzę na balkonie, surfuję po necie i żłopię chłodne piwo, a przy każdym łyku myślę, ile to kalorii.
Gośka - Nie 08 Lip, 2012 16:32
a dla mnie sukienka nie powinna być krótsza tylko taka jaka jest, tylko koniecznie inna halka. Ogólnie super. A koty przesłodkie
Dżastii - Nie 08 Lip, 2012 17:30
Super wygląda
maranta - Nie 08 Lip, 2012 17:36
Dzięki dziewczyny
| Gośka napisał/a: | | tylko koniecznie inna halka |
Już zamówiłam odpowiednią halkę. Jedyny problem, to to, że będę musiała ją skrócić, bo jest do kostek
Jessi - Nie 08 Lip, 2012 17:55
Sukienka przepiękna i wcale nie za długa...
aiszka4 - Wto 10 Lip, 2012 20:01
Dziergaj, dekupażuj, frywolitkuj - bo tworzysz cuda
Ale z dźwiganiem donic, to przesadziłaś
Dbaj o siebie
Viola - Śro 11 Lip, 2012 21:16
Śliczna sukienka i kolorek ładniutki.
Tak na marginesie -dziękuję za życzenia.
siebusania - Czw 12 Lip, 2012 10:25
sukienka dłuzsza a włosy krótsze, swietna zmiana sukienka cudowna
|
|
|