To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Galerie prac użytkowników forum - Maranta

maranta - Pon 13 Sie, 2012 12:54

Paillette napisał/a:
Teraz moje Kochanie - w nagrodę - siedzi i nawleka podane przeze mnie sekwencje koralików na bransoletki
i niech się cieszy,że nie musi tego robić przy zgaszonym świetle


wesoło mi wesoło mi wesoło mi wesoło mi

Gdy mi pomysł zabawy wpadł do łepetyny, to nie spojrzałam która to już godzina puknąć się

Następne łamania głowy zorganizuję o normalniejszej porze Wink

ciapara - Pon 13 Sie, 2012 13:33

Sylwia mnie tez rozbawilas. ...
Grażyna - Pon 13 Sie, 2012 16:57

wesoło mi mnie też wesoło mi no i zdziwiłam się, że się chłopina zgodziła wesoło mi
małgośka - Wto 14 Sie, 2012 09:15

Sylwia, czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. wesoło mi
Aniu, świetną zabawę wymyśliłaś. cool hopla

maranta - Wto 14 Sie, 2012 10:01

małgośka napisał/a:
Aniu, świetną zabawę wymyśliłaś


Sama miałam świetną zabawę. Kompletne zaskoczenie kolejnym anagramem, wcale nie tak łatwo z tylu liter stworzyć coś sensownego wesoło mi

Pysiatom - Śro 15 Sie, 2012 08:14

Aniu, kolczyki są cudne, cudne, cudne !!! brawo brawo brawo
BeniaJ - Śro 15 Sie, 2012 09:46

Pailetta super nagroda dla twojego kochanie. A ja powiem ci szczerze, że cię podziwiam, podobnie jak dziewczyny, które wygrały w konkursie. MI takie łamigłówki w ogóle nie wychodzą, wielki szacun uklon
Paillette - Śro 15 Sie, 2012 10:52

BeniaJ napisał/a:
Pailetta


Tobie też niezłe anagramy wychodzą hahahihi

Elżbieta P. - Śro 15 Sie, 2012 16:50

prześliczne frywolitkowe biżutki !
Asia S. - Śro 15 Sie, 2012 18:56

Paillette napisał/a:
BeniaJ napisał/a:
Pailetta


Tobie też niezłe anagramy wychodzą hahahihi

i w końcu będzie Paletka rotfl

alinuk - Czw 16 Sie, 2012 10:55

Piekne kolczyki Aniu i 100 punktow dla Pailletty ... dobrze glowe polamala Very Happy
maranta - Czw 16 Sie, 2012 13:37

alinuk napisał/a:
100 punktow dla Pailletty ... dobrze glowe polamala


Bo Paletka, to zdolna dziewczyna jest wesoło mi Gratulacje się należą Smile

Oskubałam balkon!!! Na fotkach jeszcze kilka dziadów z farby, ale już poleciały w kosmos, zeszlifowałam też balustradki, teraz skrobię okno, ale bez przesadyzmu.

Chciałam opalić, ale moja opalarka do drewna dobrze sprawdza się na drzwiach nieoszklonych ale nie na oknie, nie ma osłonek ograniczających strumień gorąca.

Tata kiedyś opalał drzwi z szybą i celował w drzwi a bokiem szyba trzasła.
Wolę nie ryzykować. Żadnych chemicznych specyfików do walki ze starą olejką nie mam i nie będę kupowała.

Dziś doskrobię okno, jutro zmyje i odtłuszczę balkon i ramy okienne i malowanko Very Happy

Fotki z resztkami brązowej farby -





Strasznie się ślimaczę, ale nie ma co forsować puknąć się

aaa jeszcze rynna, od góry co mogłam oskubałam, teraz wypada iść na dół i stanąć na drabinie i oskubać od dołu... nie dam rady, na drabinę nie wlezę i rąk do góry długo trzymać też nie dam rady, to już tacie zostawię, mimo, że starszy, to ma lepszą równowagę niż ja.

Były czasy gdy właziłam na każde drzewo, na dachy, teraz na samą myśl dostaję fiksum dyrdum wściekły

Kelmuska - Czw 16 Sie, 2012 13:39

maranta, normalnie złota rączka brawo brawo brawo
Grażyna - Czw 16 Sie, 2012 15:26

Odwaliłaś niezłą robotę. Współczuję i podziwiam, bo ja, zdrowa osoba, nie dałabym się na tak podłą robotę namówić i to ręczną robotę, brrrr... dlatego wymieniłam okna na plastik, a na balkonie mam płytki.
maranta - Czw 16 Sie, 2012 15:44

Wiesz Grażynko, ja zawsze lubiłam takie prace, tylko okropnie mnie wkurza brak sił, chciałabym być taka herod-baba, nie w sensie wredna, ale w sensie wielka i silna.
No, może wielka niekoniecznie, ale silna.

Teraz jadę na zapasach radości, że pozbyłam się najgorszego bólu, to mni napędza.

Inne rzeczy dokuczają jak dokuczały, ale to mi całkiem już uniemożliwiało funkcjonowanie.

Dzisiaj mam dziwny nastrój.

Sen w nocy miałam okropny i jakoś nie mam humoru.
Potworność, nieraz chyba lepiej nie spać, normalnie jak najgorszy film katastroficzny placzek Do tej pory czuję niesmak.

Obudziłam się o 3:00 w nocy, całkiem zdezorientowana i nie czułam ulgi, że to tylko sen, ale jakąś potworną niemoc, czarno, czarno, czarno, pusto i bezdenny smutek.

ciaachoo - Czw 16 Sie, 2012 16:20

zielone moje wesoło mi
jeszcze raz Aniu bardzo,bardzo dziękuję:)

Runa - Czw 16 Sie, 2012 16:38

Zazdroszczę Smile Ania może więcej zabaw z takimi nagrodami Wink
maranta - Czw 16 Sie, 2012 16:49

Runa napisał/a:
Ania może więcej zabaw z takimi nagrodami


Coś się wymyśli, tylko ja mam zboczenie na punkcie szaradziarstwa i kryptografii (czyli wszelakich szyfrów), więc ostrzegam wesoło mi wesoło mi wesoło mi

ciaachoo napisał/a:
jeszcze raz Aniu bardzo,bardzo dziękuję:)


nie ma za co, to ja dziękuję za udział w zabawie i gratuluję love

Druga zwyciężczyni mieszka za granicą, więc nie wiem kiedy przesyłę otrzyma.

alinuk - Czw 16 Sie, 2012 20:11

Aniu masz faktycznie zlote raczki. Chlopy sie chyba Ciebie boja co? Very Happy
Ale szanuj sie, sily przyjda spowrotem, wszystko ma swoj czas cmoknięcie

maranta - Pią 17 Sie, 2012 08:44

alinuk napisał/a:
Aniu masz faktycznie zlote raczki. Chlopy sie chyba Ciebie boja co?


W tej chwili złote nie są, są opalone i obolałe, ale już tylko kostki w dłoniach bolą a nie cała łapa jak na poczatku, tamto to musiało od kręgosłupa być.

Dziś mam chyba dzień odpoczynku, miałam umyć i malować, ale spojrzałam na prognozę i w Gdyni ma lać. Nie wiem czy wierzyć prognozie czy nie, ale pochmurno jest.
Wg prognozy jutro ma być bezchmurnie i sucho.
Chyba poczekam.

A czy się chłopy boją, to nie wiem, niech się boją. Tylko, że chłop machnąłby tę robotę w dwa dni Sad
Balkon ma powierzchnię 4m x 1,7m więc nie jest duży.

Trudno było, bo w okolicach balustrady to oprócz farby była na blasze jeszcze zaschnięta smoła, która około 2 lat temu z dachu w czasie upału skapywała.
Teraz już dach jest załatwiony na cacy i nic nie kapie Wink

Kurcze, że też musiałam na prognozę pogody patrzeć, już wszystkie kwiaty od okna poodsuwałam, miałam firankę i zasłony zdejmować, ale tak jakoś pochmurno i podejrzanie, więc zerknęłam i widzę, że deszcz ma być Sad

małgośka - Pią 17 Sie, 2012 08:56

Aneczko, Ty się podobno miałaś oszczędzać. kazanie love
A jeśli chodzi o osłabienie, to doskonale Cię rozumiem.
Też mnie wkurza jak chcę coś zrobić a nie mam siły i co chwila muszę odpoczywać. wściekły
Dobrze, że u mnie remont zrobiony.
Ale za to mamy budowę, to trzeba coś ugotować murarzom, albo coś załatwić.
Życzę dużo zdrówka i przesyłam mnóstwo pozytywnych myśli. cmoknięcie
Niech rozgonią niemiłe sny.

ciapara - Pią 17 Sie, 2012 09:25

Ze tez daleko jestem wpadłabym i Ci pomogła hahahihi
nismon - Pią 17 Sie, 2012 09:59

Świetne kolczyki i super zabawę wymyśliła Ania,aż żałuję ,że nie mam konta na FB.... wesoło mi Aniu cieszę się że czujesz się lepiej ,ale jednak nie forsuj się zanadto,może i ze zmęczenia przychodzą złe sny..... cmoknięcie
maranta - Pią 17 Sie, 2012 10:16

ciapara napisał/a:
Ze tez daleko jestem wpadłabym i Ci pomogła


Tym razem bym nie dała, bo to jest robota, którą lubię. Możesz mi jedynie podesłać jakiś akumulatorek, żebym się do niego podłącztła i trochę naładowała wesoło mi

nismon napisał/a:
może i ze zmęczenia przychodzą złe sny


Może i tak Smile

Najpierw mnie gonił czarny dzik, w końcu mnie za rękę złapał i szarpał a ja się darłam, ktoś mi jakoś pomógł, wróciłam do domu, patrzę w okno a tu dom się chwieje jakoś i do góry podnosi, podeszła do okna bliżej a dołem mnóstwo wody i dom na wodzie do góry się unosi i płynie w stronę wysokiej skarpy, która jest za domem a tam dalej potworne urwisko i cały dom zleciał rozlatując się w kawałki. Mnie się udało jakoś uskoczyć, cała ubłocona wracałam pod górę po tym urwisku i szukałam rodziców. zobaczyłam kogoś na pół zagrzebanego w błocie, leżał na plecach, myślałam, ze to tata. Miał oderwaną głowę, podniosłam ją, ale to głowa sąsiada była...
Dalej zobaczyłam jak mama cała ubłocona idzie i taka kompletnie zdezorientowana.
W końcu znalazłyśmy tatę, był nieprzytomny. Za jakiś czas doszedł do siebie tylko nie mógł oddychać, zaczął kasłać i pluć krwią, ramię go bolało, bo kawałki muru mu je zmiażdżyło...

Horror normalnie, ale nie to było najgorsze najgorsze uczucie kompletnej pustki i straty, bo nie zostało nic. We śnie czułam straszny żal za utraconymi zdjęciami, pamiątkami i no ... wszystkim.

Obudziłam się i cały dzień byłam jakaś... no nie wiem jak to określić...

Nie wiem skąd ten sen, ani żadnych horrorów ostatnio, ani katastrofiznych, w ogóle niczego takie dawno nie oglądałam ani nie czytałam.

Moze faktycznie przemęczenie plus wiadomosci o zwariowanej pogodzie, trąbach powietrznych itp. Nie wiem. Jeszcze ten czarny dzik puknąć się

Dziś spałam smacznie i nie pamiętam co się śniło, chyba nic złego wesoło mi

ciapara - Pią 17 Sie, 2012 10:37

NIezły horror!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group