Galerie prac użytkowników forum - Kasiulkowe prace szydełkowe
Mysza - Śro 05 Maj, 2010 13:17
Chyba na matmę na studia się wybierasz Wiesz już gdzie spędzisz następne lata (ed)ukacji?
Pozdrawiam
M.
P.S. Nadal trzymam mocno kciuki. Poza tym, skoro maturki tylko do wtorku to szybko się wyrobisz .
ciapara - Śro 05 Maj, 2010 13:21
Kasiu jestes juz na finiszu czesci pisemnej.... a jakas ustna zdajesz? czy juz nie ma takowej?
bo ja to zdawałam matura 18 lat temu... to inaczej bylo
joaska77 - Śro 05 Maj, 2010 17:38
Trzymam kciuki , będzie dobrze
anna.pluta1 - Śro 05 Maj, 2010 18:09
SoWa - Śro 05 Maj, 2010 19:29
powodzenia!
7Kasiulek7 - Śro 05 Maj, 2010 19:51
Mysza, ciapara, joaska77, anna.pluta1, SoWa, dziękuję Wam bardzo serdecznie
| Mysza napisał/a: | | Chyba na matmę na studia się wybierasz |
A nom tak albo jakieś finanse czy inną bankowość.
| Mysza napisał/a: | | Wiesz już gdzie spędzisz następne lata (ed)ukacji? |
Tak naprawdę nie wiadomo, co los przyniesie, ale marzy mi się Kraków...
| ciapara napisał/a: | | a jakas ustna zdajesz? czy juz nie ma takowej? |
Nom, wszelkie języki zdaje się ustnie i pisemnie.
Więc moją ukochaną matematykę napisałam. Podstawowa była łatwa, ale trzeba umieć czytać a ja czytać nie umiem i błędy robię A rozszerzona, eh, w połowie czasu zaczęłam zasypiać ze zmęczenia, ale jakoś poszło
Jestem na etapie sprawdzania wyników...
Jutro angielski...
Dziękuję jeszcze raz wszystkim za wsparcie
7Kasiulek7 - Pią 07 Maj, 2010 14:07
Kolejna porcja maturalnych informacji:
Wczoraj maturka pisemna z angielskiego: jakoś poszło. Po sprawdzeniu odpowiedzi, wiem, że zdałam i to się liczy
Dzisiaj ustny angielski. Zdobyłam 13 punktów na 20, co daje 65%, więc zdałam I to się liczy.
Jestem już strasznie tym zmęczona. Skończę pić herbatkę i idę spać, bo mam serdecznie dość tego myślenia. Jeszcze tylko ustny polski we wtorek i po wszystkim. I będę wtedy już mówiła tak jak mi wszyscy powtarzali, aby mnie pocieszyć: "matura to bzdura:
Jeszcze raz wszystkim, wszystkim dziękuję za wsparcie
elka j. - Pią 07 Maj, 2010 14:30
Świetne te Twoje miniaturki
Powodzenia, trzymam kciuki
Mysza - Pią 07 Maj, 2010 16:35
No i widzi? Każdy strach na wróble przy bliższym poznaniu okazuje się kupą słomy i łachów. Matura nie taka straszna, jak ją malują. Ale dokopali Wam w tym roku popołudniowymi sesjami z rozszerzonej. Współczuję.
Jak się wybiera do Qrkowa to da znać. Mój młodszy już tam jest i buszuje na geodezji. Jakby co, to pomoże się odnaleźć. A czasem ciężko, bo zgubić się to łatwo jest.
Pozdrawiam
M.
Bratek - Pią 07 Maj, 2010 16:45
Kasiulek i jak poszło ?.Napisz . Trzymam kciuki
ciapara - Pią 07 Maj, 2010 17:45
Nie jest tak ze matura to bzdura
Zalezy jakie kto ma do tego podejscie
Na pewno jest to wydarzenie ogromne
I nie wiem czy nie bardziej dla rodzicow...
Bo maturzysta stersuje sie ale jak wejdzie na sale i dostanie tematy to juz wie czy starczy mu wiedzy czy nie
a rodzice w stresie czekaja na wiesci
CIESZE SIE Z TOBA KASIU
7Kasiulek7 - Pią 07 Maj, 2010 18:47
elka j., dziękuję serdecznie
Mysza, ja mam wrażenie, że się przyzwyczaiłam do pisania tych matur Przed maturami myślałam, że się będę strasznie denerwowała, a ja jakoś tak na luzie: "co ma być, to będzie", jakby nie było uczyłam się coś tam do tej matury... Duuużo bardziej denerwowałam się przed egzaminami na prawo jazdy, nawet przed tym ostatnim, drugim Wygląda na to, że praFko ważniejsze niż matura
A co do popołudniowych egzaminów... Jeden z moich kolegów miał we wtorek 2x polski, w środę 2x matma i w czwartek 2x angielski. Na szczęście dzisiaj już miał "wolne". Ci, od których to zależy, chyba sobie nie wyobrażają, jaki to wysiłek dla mózgownicy...
Właśnie Kraków mi się wymarzył na miejsce na studia...
Bratek, dziękuję za kciuki Jak poszło? Z moich wyliczeń wynika, że: matematyka podstawowa ponad 90%, a rozszerzona ponad 60%, a angielski pisemny to powyżej 40% a dokładne wyniki będą póóóżniej, dłuuugo jeszcze jakoś... Oni to wszystko muszą przesłać do Krakowa, potem Kraków rozsyła do szkół w wielkiej konspiracji do sprawdzenia i później sprawdzone znowu do Krakowa i w końcu rozsyłają wyniki do szkół. Jakby nie było, trzeba uzbroić się w cierpliwość.
ciapara, to prawda, że rodzice się strasznie stresują i na pewno bardziej niż ja A z tą bzdurą, to chodziło mi bardziej o to, że uznam, iż tak naprawdę nie było się czym stresować. Przecież od jej wyników zależy moja przyszłość...
ciapara - Sob 08 Maj, 2010 17:33
Kasiu nie bardzo jasne jest dla mnie to punktowe liczenie...
kiedys bylo jasne 5 byla i 6 najlepsza ocena...
a teraz procenty.... eh... nie nadazam...
7Kasiulek7 - Sob 08 Maj, 2010 18:07
ciapara, do zdobycia na danym egzaminie jest określona liczba punktów i max to 100%, a procenty są bardziej sprawiedliwe niż oceny, bo jedna osoba się ledwie na piątkę załapała, a druga miała mocną piątkę, a na świadectwie były równe obydwie oceny. Procenty można przeliczyć na oceny. Tak robią nauczyciele na sprawdzianach:
30-50% dwa
51-74% trzy
75-coś koło 90 cztery
i wyżej pięć
7Kasiulek7 - Wto 11 Maj, 2010 21:48
W końcu po maturze
18 punktów na 20 z polskiego ustnego dzisiaj zdobyłam
Będę się mogła wreszcie oddać szydełkowym rozrywkom
agus2003 - Wto 11 Maj, 2010 21:58
7Kasiulek7, super
lamika88 - Wto 11 Maj, 2010 22:05
ojoj Kasiu gratuluję Ja z polskiego nigdy dobra nie byłam... A jak ja Ci zazdroszczę tego czasu na dzierganie U mnie dopiero się zaczyna... Od teraz do połowy lipca bo najpierw muszę dokończyć pisać pracę a potem ja jeszcze obronić... A teraz z niecierpliwością czekam na wysyp twoich dziergadełek
ciapara - Wto 11 Maj, 2010 22:35
gosias - Wto 11 Maj, 2010 22:36
7Kasiulek7, gratuluję
Violetta21 - Wto 11 Maj, 2010 23:36
Kasia gratuluję
iwonka - Śro 12 Maj, 2010 06:26
Kasiu gratuluję
joaska77 - Śro 12 Maj, 2010 07:01
Gratulacje .
anna.pluta1 - Śro 12 Maj, 2010 08:02
nula - Śro 12 Maj, 2010 08:22
7Kasiulek7, gratulacje !!!!
teraz odpoczywaj i relaksuj się - zasłużyłaś !!!
Gośka - Śro 12 Maj, 2010 09:16
Gratulacje
|
|
|