Pogaduchy - Apel ortograficzny
Grażyna - Wto 01 Kwi, 2008 13:56
Może dysleksja? Żartuję... bo im mniej się pisze, uklada tekstów, tym wiecej robi błędów.
monika_b - Pon 07 Kwi, 2008 18:56
| Cytat: | | pss... czy istnieje coś na kształt "dysinterpunkcji"? mam wrażenie, że mi to dolega, ponieważ najczęściej zastanawiam się nad miejscem przecinków w zdaniu, choć zasady interpunkcji znam dośc dobrze |
oj ja też na to cierpię
ola1996 - Śro 23 Lip, 2008 22:21
Podoba mi się ten temat, ale dopiero go zobaczyłam... hmmm pamiętam, że kiedyś robiłam głupie błędy typu spudnica itp. i nawet ktoś mnie poprawiał, ale to było rok, 2 temu w 4 lub 5 klasie.
W tym roku miałam 1 miejsce w powiatowym konkursie ortograficznym, chociaż uznałam, że moja polonistka podjęła zły wybór, gdy zdecydowała, ze jedziemy ja i moja koleżanka Justyna (oczywiście wydawało mi się że Justyna jest z ortografii dużo lepsza)...
Oczywiście błędy czasami robię...
A denerwuje mnie, gdy ktoś używa słowa 'bynajmniej' zamiast 'przynajmniej'...
Halkuk - Czw 24 Lip, 2008 10:27
Olu - gratulacje !!!
1 miejsce - musisz być bardzo dumna z siebie
Asia S. - Czw 24 Lip, 2008 14:42
ola1996, za 1 miejsce
karmelek - Czw 24 Lip, 2008 15:36
ola1996 GRATULACJE !!!
ola1996 - Czw 24 Lip, 2008 15:47
Dzięki
Ale nie o tym w tym temacie
Trusia - Czw 24 Lip, 2008 17:14
ola1996, gratuluję O tym, o tym - promujmy osoby piszące po polsku Poprawnie!
Elżbieta P. - Czw 24 Lip, 2008 17:36
| Trusia napisał/a: | ola1996, gratuluję O tym, o tym - promujmy osoby piszące po polsku Poprawnie! |
jak najbardziej. Gratuluję Olu
Grażyna - Czw 24 Lip, 2008 20:04
Olu - słowo "bynajmniej" nie jest synonimem słowa "przynajmniej"
bynajmniej «partykuła wzmacniająca przeczenie zawarte w wypowiedzi, np. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to jedyne rozwiązanie.»
przynajmniej <<partykuła wyznaczająca minimalny, możliwy do zaakceptowania przez mówiącego zakres czegoś, np. Wypij przynajmniej mleko., lub komunikująca, że ilość lub miara czegoś jest nie mniejsza od wymienionej i że może być większa, np. Wyjechała przynajmniej na rok.»
ola1996 - Czw 24 Lip, 2008 20:28
Wiem, dlatego denerwuje mnie, gdy ktoś używa tego słowa, a nie wie że to znaczy zupełnie co innego...
bjanna - Czw 24 Lip, 2008 21:49
Olu gratuluję
Grażyna - Pią 25 Lip, 2008 20:59
aaaaaaaa...to co innego.......ja tez gratuluję, bo chyba tego nie zrobiłam....uwielbiam ambitne uczennice
ola1996 - Pią 25 Lip, 2008 22:45
Dzięki
mala100gosia - Śro 30 Lip, 2008 12:32
wiem wiem czasem napewno i ja popełniam mase błędów w moich wypowiedziach, ale mam dyslekcje i dysortografie :/ to nie jest oczywiście usprawiedliwienie i zawsze staram isę pisac jak najlepiej ale mimo nawet sprawdzenia to czasem bledy się zakradną do wypowiedzi...
Eve - Śro 30 Lip, 2008 12:50
Dobrym sposobem na bezbłędne pisanie np. na forach jest zainstalowanie w przeglądarce modułu do sprawdzania błędów ortograficznych. Niepoprawnie napisany wyraz podkreślony jest na czerwono
ola1996 - Śro 30 Lip, 2008 13:28
Dobrym rozwiazaniem jest Mozzilla Firefox
mala100gosia - Śro 30 Lip, 2008 20:44
ano racja musze coś takiego znalesc
milata2 - Śro 08 Paź, 2008 18:02
Dobrze, że taki wątek istnieje i będzie można korygować swoje błędy. Ktoś już pisał, że denerwuje go jak ktoś mówi "nie rozumie", mnie też to bardzo denerwuje (a miałam ochotę napisać, że wkurza), a wielu polityków tak mówi.
cobrad - Nie 09 Lis, 2008 15:28
Doskonały temat, cieszy mnie, że nie tylko ja zwracam uwagę na ortografię. Zdarzyło się , iż pewien młodzieniec mający lekceważący stosunek do pisowni w swoim ojczystym języku stwierdził, że nie musi używać ortografii zwłaszcza do znajomych skoro wszyscy wiedza co napisał. Dla mnie pisanie z zachowaniem zasad ortografii to przejaw szacunku dla innych osób, ale może jestem dziwna. Generalnie dużo czytam , a ponieważ jestem wzrokowcem to w ten sposób wszystko się utrwala, co nie znaczy, że nie robię błędów ale używam autokorekty w windows jest dostępna.
Literówki zdarzają się, ale są raczej przejawem pośpiechu, natomiast błędy już nie.
Spotkałam pana, który pisał swoje imię tak :"Andżej" i nie dał sobie wytłumaczyć.
"nie rozumie" zamiast "nie rozumiem" doprowadza mnie do białej gorączki, nie mówiąc już o " poszlim zrobilim, szłem ale nie doszłem" itd.
A z takich nie wiem czy regionalnych ( nie znam się ) denerwuje mnie mówienie "biegusiem" no mam alergię.
krystyn47 - Nie 09 Lis, 2008 15:40
No to mamy podobny rodzaj alergii, bo mnie denerwuje nie tylko niedbała pisownia , ale i niedbały sposób mówienia. Tylko jak tym niedbaluchom zwrócić uwagę, żeby się nie obraziły.
cobrad - Nie 09 Lis, 2008 15:53
Niestety nie ma sposobu, czasami ludzie przyjmują to normalnie, większość się obraża albo toczą wojny. Znam fora, na których zasadą jest nie zwracanie na pisownię uwagi i osoby, które to razi są na straconej pozycji. Dysortografia jest zbyt często wykorzystywanym usprawiedliwieniem lenistwa , oczywiście nie we wszystkich przypadkach.
Trusia - Pon 10 Lis, 2008 16:54
A propos forów (for? jak to się odmienia?) internetowych - sporo piszę i czytam na forach o tematyce komputerowej - o Linuksie, o programach graficznych. Tam oczywiste jest zwracanie uwagi innym na literówki, błędy, nieodpowiedni styl, czy najeżanie postów emotkami i zbędnymi znakami interpunkcyjnymi. Nikt się nie nadyma z tego powodu. Mnie ten rygoryzm językowy i merytoryczny odpowiada, ale ciężko zaprowadzić taki "terror" tam, gdzie uczestnicy nie akceptują ingerowania w ich wytwory. A mnie zawsze przychodzi do głowy porównanie z naszego podwórka - niedbałe posty są jak niedbałe zdjęcia naszych produkcji - obrus, szydełkowany z najcieńszych nici przez dwa lata, staje się byle szmatką, jeśli go ładnie nie wyeksponujemy. Najzwyklejsza łapka do garnków na ładnym zdjęciu staje się dziełem sztuki. Każda z naszych prac - i myśli - zasługuje na wyjątkową oprawę.
Dlatego w nieskończoność będę powtarzać - wkłuwać, dekolt, spódnica - bo to trzy najbardziej nagminne błędy na forum u Maranty.
cobrad - Wto 11 Lis, 2008 13:06
Trusia masz rację , to jest właśnie to - właściwa ekspozycja tego co chcemy przekazać, bo o ile słowo "już" jest dla wszystkich czytelne, o tyle "jush" nie zawsze każdemu może się skojarzyć z tym co potrzeba.
Mnie strasznie denerwuje gdy ktoś pisze wyrazy typu " majom, siem " i tłumaczy taką pisownię brakiem polskiej klawiatury - przecież w takim wypadku wystarczy powiedzieć, że się takowej nie posada i pisać "a " zamiast "ą".
gracha - Pon 09 Lut, 2009 14:20
Niestety dziś znowu przeczytałam w jednym poście spudnica. W sumie jak ktoś wie, że robi błędy powinien się tym bardziej kontrolować, inaczej to jest zwykłe niechlujstwo.
|
|
|