Galerie prac użytkowników forum - Myszkowanie w kłębkach
kasianat - Czw 03 Gru, 2009 12:46
śliczna chusta sama ją robiłam i fajnie mi sie ją nosi. Mysle że ciocia bedzie zadowolona!
jolacka - Czw 03 Gru, 2009 13:42
reni - Czw 03 Gru, 2009 19:21
SoWa - Czw 03 Gru, 2009 20:09
Najważniejsze to mieć poczucie humoru, jaki świat jest wtedy piękny!
A robótki przepiękne
anna.pluta1 - Czw 03 Gru, 2009 20:14
Elżbieta P. - Czw 03 Gru, 2009 22:25
bardzo ładna chusta, będzie świetny prezent
dehajola - Czw 03 Gru, 2009 22:41
też mogę być Twoją ciotką - taka chusta... śliczna
iwonka - Pią 04 Gru, 2009 06:40
chusta przepiękna
zgłaszam się na ciocię
Mysza - Pią 04 Gru, 2009 18:09
Powiększyła mi się rodzinka w rekordowym tempie. Chętnie bym Was do mnie na święta zaprosiła, jako że u mnie to raczej tłoku przy stole nie będzie. Dziękuję za wszystkie pochwały. Naprawdę, w tym ciężkim dla mnie czasie Wasze miłe słowa (i robótki) podtrzymują mnie na duchu.
Przyjaciele są rodziną, którą sami sobie wybieramy.
Mądrze powiedziane. Im ich więcej, tym nam lepiej.
Mysza - Pią 04 Gru, 2009 18:12
Zapomniałabym.
WSZYSTKIEGO NAJ... NAJ... NAJ... WSZYSTKIM BASIOM!!!
Sama mam św. Barbarę za patronkę, choć nie noszę jej imienia, ale świętuję mimo to.
Mysza - Pią 04 Gru, 2009 21:02
Ale cyrk!!! (coś dużo dzisiaj piszę...) Wiecie, co ja z ta chusta zrobiłam??? Wzór, jak mówiłam, wzięłam z forum, ale jak to ze mną bywa gapa jestem. Poranna wrzuciła od razu dwie połówki wzoru, a ja w całej mojej głupocie skopiowałam tylko pierwszą. Robię, zrobiłam i dziwie się, czemu to ta chusta taka mała wyszła. Uznałam, że skoro mała, a wzór jak najbardziej mam kompletny, to trzeba pogłówkować i samemu dorobić. I tak wyszła chusta powyżej z mojego główkowania na temat przedłużania czegokolwiek wzorem ananaskowym. Bez uroczych ogonków . Zastanawiam się czy tak wygląda dobrze, czy ją poprawiać. A Wy co na to?
Coś z moją głową już jest nie tak. Dobrze byłoby wymienić na lepszy model.
dehajola - Pią 04 Gru, 2009 21:24
nie znam oryginalnego schematu wiec dla mnie wszystko jest ok. czy musi być kopią?
Mysza - Sob 05 Gru, 2009 17:01
Dziękuję dehajola.
Dzisiaj nie będę się niczym chwalić. Mam kilka robótek na tapecie. Chociaż nie sądzę, żeby postąpiły do przodu, jako że dopadła mnie moja zwykła grudniowo - świąteczna depresja. Muszę się wygadać.
Siedem lat temu, 5 grudnia 2002 roku, po raz ostatni widziałam mojego Tatę. Wyszedł z domu, by nigdy już nie wrócić. Wszelki ślad po nim zaginął.
Nadzieja umiera ostatnia...
Mysza - Sob 05 Gru, 2009 17:06
Sorry. Napisałam pod wpływem impulsu. Chyba nie powinnam... w każdym razie możecie na mnie nakrzyczeć, jakby co. Albo usunąć posta.
Z innej beczki: da się z Azalii zrobić chustę? jest dosyć sztywna...
3majcie się,
M.
dehajola - Sob 05 Gru, 2009 17:17
krzyczec? a o co? dobrze czasami się wygadać, nawet nie wiem jak Cię pocieszyć - to bardzo nietypowy prblem ,mogę tylko współczuć i powiedzieć : trzymaj się , przed Tobą dużo fajnych dni.
Jarka - Nie 06 Gru, 2009 08:29
| Violetta21 napisał/a: | | chusta prezentuje się bardzo elegancko |
Mysza - Nie 06 Gru, 2009 18:21
Dzięki dehajola
Dzięki Jarka
bean - Pon 07 Gru, 2009 14:37
Mysza, mi tez ta chusta bardzo przypadła do gustu Ciocia na 100% będzie zachwycona!!!
Mysza - Pon 07 Gru, 2009 19:21
Dzięki bean
Mysza - Wto 08 Gru, 2009 12:00
News!
Na zamówienie mojej koleżanki Beaty, zwanej Żabą (zobaczycie, że pasuje) zrobiłam kolczyki. Wzór znalazłam na forum u Maranty. Jak kto rozpozna, że jego, to niech krzyczy o uznanie.
A oto fotka
I co o ty myślicie?
Jarka - Śro 09 Gru, 2009 09:21
Dla żab pasują jak ulał
reni - Śro 09 Gru, 2009 18:43
buziaczek - Czw 10 Gru, 2009 19:19
bardzo ładne
Mysza - Śro 30 Gru, 2009 16:50
Nareszcie po świętach. Przerwa świąteczna zrobiła mi bardzo dobrze. Już odpoczęłam po przedświątecznym stresie i wracam do pracy umysłowej. Nie to, żebym się przez ten cały czas obijała. Robiłam prace, które zostały u mnie zamówione i kończyłam jedną, która miała być świątecznym prezentem, ale z braku materiału nie została nim. Jak tylko dorwałam jakiś kordonek, to dokończyłam i teraz leży w szufladzie i czeka na napinanie i krochmalenie.
A to na zamówienie. Dobrnęłam prawie do połowy. Ma mieć 1.30m średnicy.
Trzymajcie kciuki za ukończenie prac wszelakich, które jeszcze są na tapecie. jak tylko zrobię pokaźny kawałek, to się pochwalę.
Szampańskiego Sylwestra i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!!
Pozdrawiam
Mysza
Eva_31 - Śro 30 Gru, 2009 17:57
|
|
|