Nici, nitki i niteczki... - Hurtownia RUMENTO w Częstochowie
barbara 1 - Śro 26 Lut, 2014 08:36
Byłam w Rumento,zrobiłam trochę fotek włóczek których nie ma na sklepie internetowym.Może komuś się przyda
 
 
 
 
 
 
 

kabyr - Śro 26 Lut, 2014 11:17
barbara 1, Ty chcesz abyśmy zawału dostały
AlaJ - Śro 26 Lut, 2014 16:24
Umieszczanie takich zdjęć i to w TAKICH ilościach powinno być przez admina Z A B R O N I O N E!
Ania - Śro 26 Lut, 2014 18:00
Ja już zawału dostałam na miejscu w Rumento .....Byłam dokupić tylko jedną sztukę a myślałam, ze stamtąd nie wyjdę tylko fajnych nowości.
Mój Mateusz nawet dostał krzesełko i kartkę do rysowania bo mamusia przepadła w motkach
barbara 1 - Śro 26 Lut, 2014 18:18
| Ania napisał/a: | .Byłam dokupić tylko jedną sztukę a myślałam, ze stamtąd nie wyjdę tylko fajnych nowości.
|
a sama wiesz,że to nie wszystko obfocone.Fakt trzeba przyznac,że p. Tomek sprowadza teraz duzo nowości
Krakowianka - Śro 26 Lut, 2014 20:22
Aniu, wcale się nie dziwię że przepadłaś w motkach mnie by też trzeba było końmi wyciągać .... z jednej strony dobrze że mieszkam daleko od tego miejsca
a z drugiej fajnie macie bo możecie wejść i podotykać ,pooglądać, nacieszyć oczy a nie tak przez internet
ewasd - Nie 02 Mar, 2014 20:20
Jejku, oczoplasow mozna dostac, szkoda, ze mieszkam tak daleko... tez bym sie tam zgubila
jokul - Pon 03 Mar, 2014 09:06
| ewasd napisał/a: | Jejku, oczoplasow mozna dostac, szkoda, ze mieszkam tak daleko... tez bym sie tam zgubila  |
A ja sobie myślę: DOBRZE, że mieszkam tak daleko
Frida - Pon 31 Mar, 2014 08:28
A ja byłam w sobotę w Rumento. Co prawda czasu miałam bardzo mało, ale zdążyłam zrobić malutkie zakupy, m.in. kupiłam czarną nitkę na dużej szpuli i trochę włóczek ... bo mi się spodobały. Przy okazji porozmawiałam z panem Tomkiem odnosząc bardzo pozytywne wrażenie.
|
|
|