Galerie prac użytkowników forum - Prace JJki
Elżbieta P. - Śro 29 Lip, 2009 19:01
śliczne prezenty
ata30 - Śro 05 Sie, 2009 18:14
wow ale piękne prace
JJka - Śro 05 Sie, 2009 18:52
Dziękuje wszystkim za pochwały!!
właśnie przygotowuje się do prezentacji kolejnych moich prac. Mam nadzieję że nastąpi to już w weekend.
bela1304 - Śro 05 Sie, 2009 21:07
JJka piękne prace - jak zawsze
gosias - Śro 05 Sie, 2009 21:38
JJka, prezentuj kolejne prace już nie mogę doczekać się
Ula_K - Czw 06 Sie, 2009 06:29
prezenciki
JJka - Sob 29 Sie, 2009 21:01
ja nie wiem jak to jest, ale czy Wy też tak macie??,
jak zmobilizuję się do sfotografowania jednych zaległych prac... to już narośnie mi druga, kolejna partia...
dopiero co pochwaliłam się Wam szydełkowymi pracami (ciuszkami)... teraz nareszcie zfotografowałam decu którym chce się pochwalić... a juz mi się zebrało kilkanaście szydełkowych serwetek i kilka ciuszków...
o niedokończonych pracach nie wspominam...
no dobra.. to zaczynam się chwalić...
(Panie o słabych nerwach ... czyli m.in. Reni. Nula, Beacia24 i inne... które proszą mnie o detaliczne, a nie hurtowe wrzucanie fotek prac... proszę o łaskawy wymiar kary .... hihihi: )
1. na początek duże szklane talerze... (okrągły ma srednicę prawie 30 cm, a podłużny 50x25cm
historia tych talerzy jest bardzo długa i "wiekowa"
jako zwykłe przezroczyste talerze, kupione gdzieś na targu u Rosjanów w latach 90-tych. zalegały w segmencie kuchennym u mojej mamy...
jedna chwila przeglądu w szafkach... i już stwierdziłam, że to zdecou'je
niestety talerze spodnią powierzchnię miały nierówną, chropowatą... no bo tak zostały zrobione... taki miały miec wygląd.
Początkowo chciałam tylko przykleić motyw i tak zostawić (to i tak niezła "sztuka" przykleic motyw na nierównej powierzchni)... ale moja mama ("kusicielka") namówiła mnie na ich pomalowanie...
no i okazało sie, że te nierówności miały jakies przestrzenie, tulejki itp na powierzchni, że farba w nie wnikła... i zrobiło się (jak dla mnie) bardzo nieładnie
oceńcie same. umieszczam fotke z samym motywem i z tłem:
2. szklany dzbanek, również wyciągniety z segmentu kuchennego mojej mamy
(niestety moja mama "dobrała się" do pracy, i bez mojej zgody i wiedzy domalowała złote paski na dzbanku... bo skoro to Jej dzbanek... to Ona rządzi . Tak więc poniekąd ta praca nie jest w całości moja )
3. buteleczka:
4. słoiczek na pestki słonecznika:
(o matko... ale ja się nad mim znęcałam ... za karę będzie grzecznie siedział w mojej kuchni z ziarnkami słonecznika w środku... )
5. słoik na suszone grzybki (spory, bo 5 litrowy ):
(sezon grzybkowy włąśnie się zaczął, więc musiałam sobie taki słoiczek zrobić . Do tej pory służył mi ponad 15lat , ale w wersji przezroczystej... teraz dostał drugie "kolorowe" zycie . Dostał spękania... ale jakoś kiepsko widoczne :/ )
6. drugi "młodszy" czyli "mniejszy braciszek" mojego grzybkowego słoja
(moja mama pozazdrościła mi słoika na grzyby, więc zażyczyła sobie swój własny słoik... ale skoro nie chodzi na grzyby i ich nie zbiera, tylko podbiera mi... to ma mniejszą, okrojoną wersję )
oba razem:
7. Słoik na kawę rozpuszczalną:
8. (do kompletu) słoik na herbatkę cytrynową:
oba słoiczki:
9. słoiczki na herbatę zieloną i czerwoną (zgodnie z zakretkami słoiczków ):
10. Pierwszy komplet wieszaczków:
11. wieszaczek:
12. Drugi komplet wieszaczków:
13. szczotka do włosów:
14. komplet świeczników:
15. komplet ramek do zdjęć:
16. stojaczki do jajek (1):
17. stojaczki do jajek (2):
18. taca dla mamy...
(a to tak na prawdę jest "wytwór" mojej mamy... ja miałam inną koncepcję... moja mama inną... więc po długiej kłótni powiedziałam: "rób sobie ją sama!...", i tak się stało. Tace zrobiła sama . Taca stara, wiekowa, bo ponad 30 letnia... podobno dostała "drugie młode życie"... czy aby na pewno?? oceńcie same... w każdym bądz razie moja mama jest zachwycona )
ja tylko zrobiłam cracka na środku...
jest jeszcze jedna praca zrobiona przez moją mamę... ale aż boje się ją pokazać... :/// )
więcej fotek, jak zwykle w galerii na picassie...
Violetta21 - Sob 29 Sie, 2009 21:11
o kochana dawkuj w umiarkowanych ilościach te swoje cudeńka bo paliptacja serca gotowa same cudeńka
Madzia - Sob 29 Sie, 2009 21:12
Z obawy o moje serce będę oglądała tę wystawę w częściach. Komputer jakby przeczuwając nie chce otwierać wszystkich zdjęć naraz. A Ty osiągnęłaś już takie mistrzostwo, że trudno słowa znaleźć na pochwały. Wymiar kary? Cóż, aż się prosi, żebyś się trochę tych cudów pozbyła..............
W każdym bądź razie, za co się nie weźmiesz wychodzi cudownie!
I wypada tylko głowę pochylić przed takim talentem.
JJka - Sob 29 Sie, 2009 21:15
Violetta21, Madzia, dopisuję Was "na zaś" jako te o słabym sercu...
ale dzięki
gosias - Sob 29 Sie, 2009 21:52
JJka, szczęka opadła mi z wrażenia.... Śliczności
reni - Sob 29 Sie, 2009 23:11
| JJka napisał/a: | | (Panie o słabych nerwach Wink... czyli m.in. Reni. Nula, Beacia24 i inne... które proszą mnie o detaliczne, a nie hurtowe wrzucanie fotek prac... proszę o łaskawy wymiar kary Wink ... |
no moja droga teraz to już przesadziłaś,a tak prosiłam z umiarem dawkuj kara będzie i to okrutna wymyślę jak dojdę do siebie
wszystko cudne piękne ,że normalnie szok
Madzia - Sob 29 Sie, 2009 23:31
Oglądam jeszcze raz. Najbardziej podobają mi się te pierwsze rzeczy i wieszaczki. Co nie znaczy, że inne prace nie są nieskończenie piękne! Taca - tak nie do końca, ale pomysł super.
wikifiki - Nie 30 Sie, 2009 10:22
Jakie cudności wychodzą z pod twoich"łapek". Mi najbardziej spodobały sie wieszaczki. Fajnie powieścić na takim pięknym wieszaczku jakąś ładna sukienke albo bluzeczke.
JJka może i Twoja mama załapie "dekupażowego" bakcyla , bo jak na pierwszy raz to tacka jej wyszła ładna.
nula - Nie 30 Sie, 2009 10:45
| JJka napisał/a: | | (Panie o słabych nerwach Wink... czyli m.in. Reni. Nula, Beacia24 i inne. |
| reni napisał/a: | | no moja droga teraz to już przesadziłaś,a tak prosiłam z umiarem dawkuj noo kara będzie i to okrutna rotfl rotfl lanie wymyślę jak dojdę do siebie gały |
no i reni ma rację - przesadziłaś !!!
Ja już nie mam do Ciebie siły !!!!
Powiem szczerze, że talerze bardziej mi się podobają z tłem - w tym wypadku całkowicie popieram Twoją mamę !
bez tła jakieś takie niedokończone jak dla mnie były
buteleczki i słoiczki super !!!!
zwłaszcza te słoiczki na grzybki są świetne - ja właśnie uszykowałam sobie puchę po koniaczku do przerobienia na puchę na grzybki - tylko muszę wyszperać jakąś grzybkową serwetkę
Wszystkie inne drobiazgi też mi się baaaardzo podobają ale świeczniki porywam (pierwsza jestem - więc są moje )
świetny ten motyw !!!
A taca - najważniejsze, że mamie się podoba - w końcu chyba ona będzie jej używać ?
Poczekaj jeszcze trochę a nie rozróżnimy które prace są Twoje a które Twojej mamy
Pomimo, że moje zdrowie psychiczne jak widać niewiele Cię obchodzi to uczciwie muszę przyznać, że wszystko jest śliczne
beacia-24 - Nie 30 Sie, 2009 11:22
JJka, po prostu poszalałaś jak zawsze.
Wzięłam sobie kropelki na uspokojenie hahaha by móc podziwiać Twoje pracki bez przerażenia, ale i tak kara Cię czeka nie ma co do tego wątpliwości.
Wszystko zabójcze i z niecierpliwością czekam na prace Twojej mamy bo tyle mi o tym opowiadałaś, a nie pokazałaś.
Co do świeczników to mam pecha Nula mnie wyprzedziła, ale w zasadzie mam Cię pod ręką więc nalot zrobię podkoszę świeczniki i nikt nie będzie wiedział hahaha. Tak więc na upartego nie ma rady
Wszystko przecudnej urody jak zawsze dlatego biję brawa i chylę czoła przed talentem
bela1304 - Nie 30 Sie, 2009 12:09
JJka piękne rzeczy - arcydzieła
nula - Nie 30 Sie, 2009 15:02
| beacia-24 napisał/a: | | Co do świeczników to mam pecha Nula mnie wyprzedziła, ale w zasadzie mam Cię pod ręką więc nalot zrobię |
o nie , kochana !!!! ja byłam pierwsza !!!
To że mieszkacie blisko siebie nie upoważnia Cie do zabierania moich świeczników
JJka, pilnuj ich bo ona jeszcze naprawdę Ci je podwędzi !!!
Beata T - Nie 30 Sie, 2009 15:40
łał ale wysyp wspaniałe prace jakie dorodne grzybki
karmelek - Nie 30 Sie, 2009 15:42
nie mam słów...
ani siły do Ciebie...
ależ to WSZYSTKO jest superowe!!!!
agus2003 - Nie 30 Sie, 2009 15:43
Wspaniałe
Grażyna - Nie 30 Sie, 2009 17:31
Masz wspaniałe pomysły i śliczne ozdoby kuchni
jolacka - Nie 30 Sie, 2009 18:08
jestem w szoku: taki ogrom wspaniałości; kiedy masz na to czas? no i podziwiam subtelną wyobraźnię
JJka - Nie 30 Sie, 2009 21:28
| wikifiki napisał/a: | | JJka może i Twoja mama załapie "dekupażowego" bakcyla |
| nula napisał/a: | | Poczekaj jeszcze trochę a nie rozróżnimy które prace są Twoje a które Twojej mamy |
to się JUŻ stało bo dziś przyłapałam Ją na malowaniu w mojej "pracowni" *) tła do jakiegoś słoiczka...
o rany... "stworzyłam potwora"!!
| beacia-24 napisał/a: | | z niecierpliwością czekam na prace Twojej mamy bo tyle mi o tym opowiadałaś, a nie pokazałaś. |
Beatka... błagam....
*) musze Was poinformować, (choć już kilka osób wie o tym), że własnie "wynajęłam" za darmo i bezterminowo;) hihihi... lokal w piwnicy u Rodziców na moją pracownię decou... całe 25m2!! stąd co rusz przyłapuję Mamę na "działaniu" w niej... a to pedzelki mokre... a to niedokręcony słoiczek z farbą... a to segregatory z serwetkami i papierami poprzestawiane... ale ciągle słyszę... "nie wchodziłam!!".... taaaaaa.... a pędzelki same się moczą, a farbki same się nie dokręcają
| nula napisał/a: | | ja właśnie uszykowałam sobie puchę po koniaczku do przerobienia na puchę na grzybki - tylko muszę wyszperać jakąś grzybkową serwetkę |
mogę podesłać Ci serwetke z tym motywem - jeszcze mi zostały 2 sztuki.
| nula napisał/a: | | Pomimo, że moje zdrowie psychiczne jak widać niewiele Cię obchodzi |
no przecież ostrzegłam!
A poza tym:
DzIĘKUJE WAM WSZYSTKIM za pochwały!!!
beacia-24 - Pon 31 Sie, 2009 09:31
| nula napisał/a: | | JJka, pilnuj ich bo ona jeszcze naprawdę Ci je podwędzi !!! |
Kochana ja mam swoje sposoby jeszcze tak Asię zakręcę, że sama mi je da - hmmm może jakaś hipnoza albo coś w tym guście - kto wie hahaha
JJka, faktycznie stworzyłaś potwora, a ile masz z tego satysfakcji hahaha
Nie błagaj tylko pokazuj, każdy ma prawo do tworzenia pięknych rzeczy, a że widzi piękno inaczej niż Ty to dlatego jej wytwory są takie wyjątkowe.
Wiem z własnego doświadczenia, które nabyłam aż wczoraj hahah - moja siostra zabrała się za biżu i powiem Ci, że gdyby mnie tam nie było to nie wiem co by powychodziło z tych pięknych kamieni. Fakt robiła sama, ale ja tak tu i ówdzie skorygowałam jej koncepcję.
Wiem jak to jest mieć własnego małego monsterka hahaha
|
|
|