Nasze prace - moje hardangerowe początki
Haniaga - Nie 22 Cze, 2014 17:35
tak oto ,wyglądają moje postępy w naszym obrusie.
Brakuje jeszcze jednego ażuru ( chciałam od nich na moment odpocząć) w pierwszym kwadracie.
Chciałam też ,skończyć ten podwójny ścieg powrotny aby dziękując Danusi za jej nieocenioną pomoc, mogła zerknąć swoim fachowym okiem i ocenić .
Ścieg powrotny szyłam 8. Upewniając się, ścieg ukośny i stębnówkę też szyłam 8.
Dziękuję Ci bardzo, bardzo Danusiu za pomoc.
Ginia, dziękuję bardzo za dobre słowa.
Nikus4 - Pon 23 Cze, 2014 13:30
Byłam dzisiaj kilkakrotnie na forum i nie zauważyłam twojego wpisu Haniu.
Och! jak mi sie ten fioletowy kolor podoba. Pięknie to wygląda.
Zrobiłam zbliżenia dzięki fajnym zdjęciom i nic nie znalazłam co by mi się nie widziało. I wiatraczki śliczne i ścieg podwójny, powrotny, tylko chwalić.
Ja już tak rutynowo haftuje nitkami i zapominam wstawiać nr grubości nici jakimi gdzie trzeba haftować. Ale za to możecie pisać i pytać się o wszystko jak to robi Hania.
Chociaż mam po co tu zaglądać i odpisywać.
Halina46 - Pon 23 Cze, 2014 17:38
Haniu jak ślicznie wygląda Twoja serwetka, piękne kolory i dużo masz już zrobione. Ja znowu trochę przystopowałam, już wzrok mi wysiada.
ja niestety nie haftuje wiatraczków tylko krzyże mniej mi się męczą oczy.
Ginia - Pon 23 Cze, 2014 18:33
echch... jak sobie uświadomię, że te małe punkciki na obwodzie to bloczki 5-nitkowe, to dopiero uświadamiam sobie, jak ogromna to praca. Pięknie Haniu.
Halinko, odpocznij trochę, a potem spróbuj haftować przy świetle dziennym, najlepiej na balkonie, albo w ogródku. Rzeczywiście to wymagający haft dla oczu
Nikus4 - Wto 24 Cze, 2014 08:03
Prawda, Halinko odpocznij sobie roszkę od haftowania .
Ja teraz będę miała przez miesiąc wnusię na wakacje to nie będę miała czasu tyle haftować.
Pokaże jeszcze jeden rząd (tak już na przód) żeby Hania mogła wyszywać dalej jak będzie chciała. A potem skończę trójkąty, mam jeszcze dwa do wyszycia.
A może ktoś do nas w między czasie dołączy?
Haniaga - Wto 24 Cze, 2014 18:58
Trzeba przyznać ,że ten szlaczek z wiatrakami czy też krzyżami jest bardzo ale to bardzo pracochłonny. I wymaga odpoczywania. Halinko, powolutku.
I ja teraz też będę miała trochę w szyciu przerwy.
Tak więc Nikusiu, spokojnie szyj to co masz w planie. Ja jeszcze mam tak dużo do szycia.
I mnie przeraża ogrom pracy, jaki ten obrus od nas wymaga. I to , że tych bloczków im bliżej brzegu będzie coraz , coraz to więcej. Ale za to jaki piękny będzie efekt końcowy.
A może, tak jak pisze Nikusia , ktoś się jeszcze skusi i do nas dołączy.
Haniaga - Wto 05 Sie, 2014 16:21
a tak wygląda moje szycie na ten moment.
Dzięki serdeczne za pomoc w szyciu krzyży. Wstawiłam zdjęcie z nimi w trójkącie -do oceny. Jakieś one takie mizeroty.
Teorię ich szycia mam opanowaną , gorzej w praktyce.
Myślałam, że we wzorze jest jeszcze jeden szlaczek z krzyży. A to gołebie oczka w kwadratach. I to mnie ucieszyło.
Nie zrobiłam ( choć o tym mocno myślałam ) w domkach, ozdobnych gołębich oczek. Jest zgodnie z oryginałem .Nie pozwoliła mi na to tkanina ( zbyt luźna ). Jakoś nie wyglądało to ładnie.
Halina46 - Wto 05 Sie, 2014 17:47
Haniu jakie sliczności Ci wychodzą , a ile Ty już zrobiłaś. Jest przepiekna.
Nikus4 - Śro 06 Sie, 2014 08:32
Haniu pięknie ci wychodzi. A jak dużo już masz. Chyba więcej niż ja. U mnie narazie mały przestój. Zrobi się zimno to znów przywiążę się do fotela i robótki.
Twoje krzyże niesą az takie złe?! A napewno dobrze naciągasz tkaninę na tamborek? Może to jest przyczyna że nie wszystkie idealnie równe wychodzą?
Haniaga - Śro 06 Sie, 2014 10:19
dziękuję Kochane. To takie miłe - docenienie pracy.
Wychodzi ładnie - Nauczycielka ekstra tłumaczy i pokazuje. Nikusiu
Z krzyżami będę dalej próbować. Co prawda został mi do prób tylko jeden trójkąt.
W schemacie dojrzałam jeszcze jedno oznaczenie 500. Czy autor miał na myśli jeszcze jeden dodatkowy odcień koloru nici??
Czy w takim razie , trzymając się ściśle oryginału , powinno być użytych do szycia 6 różnych odcieni koloru nici???
Jak myślicie, gdzie można znaleźć tabelę kolorów wg, której szyta jest ta serweta i inne??
Mam DMC ale to nie to.
mirka-zet - Śro 06 Sie, 2014 11:27
Haniu, praca piękna i tempo zawrotne. Ładne te kolorki. A krzyże wcale nie są takie złe. Po skończeniu i wypraniu oraz wyprasowaniu całkiem inaczej na nie spojrzysz.
Mnie się bardzo podoba.
Ginia - Czw 07 Sie, 2014 07:01
Haniu, maltany wychodzą Ci calkiem nieźle. Jeszcze biorąc pod uwagę trudności z materiałem, to naprawdę super.
Piękna ta Twoja serweta, przez Ciebie planuję następne robótki w fioletach. Kompletnie mi nie pasują, ale bardzo mi się podoba ten kolor. Pięknie dobrałaś odcienie, no i idziesz jak burza
Kolor 500 to na schemacie kolor biały. Kolor ten jest oznaczony 8 z dzyndzelkiem lub 500. Też próbowałam znaleźć nici, które zostały użyte w oryginale, ale bezskutecznie. Zastanawia mnie jaka firma robi 3 grubości w jednym odcieniu. Ja już nigdy nie będę mieszać nitek. Błękity mam z Petry ale biały to Maja. Mają jednak różne grubości i nie wygląda to pięknie. Maja 5 jest cieńsza od Petry 5, a Maja 8 grubsza od Petry 8. Póki co to najbardziej to widać przy gwiazdkach.
A to co wyczarowałaś w domkach, to po prostu cuuuuudeńko. Wprost nie mogę się napatrzeć
elapok - Czw 07 Sie, 2014 07:54
Cudnie, a te kolory są rewelacyjne!
Nikus4 - Czw 07 Sie, 2014 09:15
Haniu Ginia już mnie uprzedziła i odpowiedziała ci na twoje pytania dotyczące nici. Dodan tylko to, że w tym obrusie są używane też inne nici niż kordonek. Jest też używana mulina. Stąd te 3 niteczki o których pisze Ginia.
Mam francuską wersję schematu i w niej właśnie podane są inne oznaczenia nici. Chciałam wstawić zdjęcie ale nie mogę nie wiem czemu. Wyślę ci na email.
Haniaga - Czw 07 Sie, 2014 11:24
Mireczko, Giniu, Elu,
dziękuję, dziękuję za pochwały.
Nikusiu,
dziękuję za maila.
Z tymi nićmi ,chcąc trzymać się oryginału , to jest niesamowity kłopot.
Ja wybierając fiolet kierowałam się zmianą koloru szycia ( była zieleń, żółć,wściekły róż).
I też dobierając kordonek 5 i 8 , było ciężko. Do mojego średniego odcienia fioletu nie było Perty 8.
Dlatego szyję muliną. Ale mulina DMC nawet na allegro - to koszt około 2,50 zł za pasemko ( 8 m) plus przesyłka.
Do tej pory zużyłam już około 11 pasemek (co prawda zamieniłam ją już na naszą mulinę ).
Zamawiając nici dostałam dwa katalogi DMC na 2014.
Jeśli jest ktoś chętny - to się podzielę.
Ginia - Sob 09 Sie, 2014 21:07
Zastanawiam się Haniu, jakie elementy wyszywasz muliną i czy nie ma dużej różnicy w wyglądzie nici ze względu na odmienną strukturę? Podejrzałam na powiększeniu Twoje ostatnie zdjęcie i zastanawiam się, czy wiatraki też szyłaś muliną?
Halina46 - Nie 10 Sie, 2014 07:02
Ja od niedawna używam muliny bo moje róże 8 niewiele się od siebie różniły. Wyszyłam jeden wiatraczek i moim zdaniem bardzo ładnie wyszedł nie mam aparatu żeby zrobić zdjęcie. Nie wiem czy tez mulina można obrabiać przęsęłka.Jak na razie to najczęściej używam do sciegu płaskiego tj. krzyżyki scieg powrotny.
Haniaga - Nie 10 Sie, 2014 08:43
Wiatraczki, dziureczki i przęsełka szyłam muliną rozdzieloną w 2 nitki.
Różnicy nie widać i całkiem ładnie wychodzi. Zgadzam się z Halinką.
Bez większego kłopotu za to,można też dobrać mulinę do kordonku 5. Halinko moje przęsełka , jakie do tej pory szyłam- były szyte muliną ( te o średnim odcieniu fioletu).
Jedynie, jak dla mnie ,trochę gorzej się szyje bo to 2 nitki. I niestety, jest różnica w komforcie szycia naszą muliną i zagraniczną. Ale coś za coś.
W schemacie przesłanym przez Nikusię, do szycia naszego obrusa ,użyto muliny DMC.
Wtedy rzeczywiście można, wykorzystać różne odcienie wybranego koloru i szyć zalecaną ilością nitki dla uzyskania wypukłości wzoru.
Ginia - Nie 10 Sie, 2014 19:10
Dziękuję Wam dziewczyny za wyjaśnienia. To daje duuuuże możliwości. Może przy następnej serwecie wypróbuję mulinę
Haniaga - Pon 18 Sie, 2014 11:53
Nikusiu,
powoli zbliżam się do szycia pajączków. Jeszcze dolne trójkąty , kwiatki , ścieg powrotny. I tak się przyglądam jak Ty to szyłaś ? Jak jest na filmikach.
I mam pytanie.
Nóżek pajęczynki nie owijałaś? Czy szyłaś je 5 ? Czy też ,jest ich sporo i byłoby za grubo?
Nikus4 - Pon 18 Sie, 2014 18:52
Haniu! szyłam je nicią nr8 i nie owijałam nóżek. Wg mnie byłoby za grubo. A tak wychodzą te pajęczynki delikatnie.
Pędzisz jakbyś miała motorek w rękach. Ja dopiero skończyłam wszystkie trójkąty. Och! cieszę się, że mam je za sobą.
Już niedługo pokażę co dalej szyć. Wnusia odjechała a ja tęsknię już za nią . Za to mam teraz dużo czasu dla siebie.
Haniaga - Wto 19 Sie, 2014 08:28
dziękuję bardzo.
Nikusiu, moje widoki na szycie pajęczynki i kwiatków są jeszcze daleko. To zainteresowanie nimi, było w ramach odpoczynku od kwadratów. Choć szyło mi się je całkiem nieźle.
Teraz zaczęłam dolne trójkąty w kwadratach. I cały czas wiszą zaległości.
Tak więc ,ja mam jeszcze dużo szycia , by przejść do następnego etapu.
Nikus4 - Pon 25 Sie, 2014 09:50
To super. Ja narazie haftuje dalej ten pas z kwadratami. Jeżeli będzie potrzeba,to zacznę dalej haftować nowe elementy i wstawiać zdjęcia, proszę tylko dać znak.
Haniaga - Pon 25 Sie, 2014 10:22
ja też jestem w tym pasie z kwadratami( zaległości wiszą) ale jakby na jego początku. I muszę przyznać ,że szyje się go przyjemnie ale jest bardzo ale to bardzo pracochłonny.
Obrabiam ściegiem powrotnym małe trójkąty.Niby proste i przyjemne ale jest tego sporo. A i przy tych małych kwiatkach ( przy ściegu powrotnym) trochę mi zeszło .Nie mogłam się zdecydować w jakim mają być kolorze. Nic mi nie pasowało.
Jeszcze pas z xxx i będę mogła zacząć uczyć się pajęczynki.
A potem przęsęłka w małych trójkątach i będę gotowa.
Wygląda więc ,że na znak ode mnie Nikusiu , będziesz musiała trochę ( takie większe trochę) poczekać.
Nikusiu , na jakiej tkaninie Ty szyjesz? I usiądź proszę . Choć jeszcze nie skończyłam tego obrusa a już myślę o drugim
No chyba, że dalszy ciąg da mi w kość.
Nikus4 - Pon 25 Sie, 2014 12:03
Haftuje na Bellanie. Muszę przyznać, że superancko się haftuje. Co prawda będę miała kłopot bo muszę trochę skrócić wzór. Padło mi coś na mózg i kupiłam za mało tkaniny a teraz muszę kombinować.
Tak się zastanawiam z czego zrezygnować czy z okienek czy ze ściegu powrotnego?
Ale chyba ze ściegu powrotnego. Chcę, żeby koronka też się zmieściła na końcu bo to najładniejsza część tego obrusa. Spójrz na 4 część schematu to domyślisz się o czym piszę.
Narazie nie myślałam o nowej pracy ale na pewno coś mniejszego znajdę dla odpoczynku. Będzie zima , długie wieczory to na pewno coś będę haftować. Wzorów mamy tak dużo, że coś na pewno wybierzemy.
A może znów coś razem?
|
|
|