To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Galerie prac użytkowników forum - Nieliczne prace we_st- kilka nowych prac

emma40 - Wto 24 Sty, 2012 08:37

cool brawo brawo brawo
beacia-24 - Sob 28 Sty, 2012 09:03

we_st, fajna waliza, a sweter w sam raz jak dla mnie no ale cóż gustach się ie dyskutuje hahaha Smile - a tort już bym od razu porwała mniamniuśnie wygląda radocha radocha radocha radocha
we_st - Sob 28 Sty, 2012 17:20

Najpierw podziękuję za miłe słowa.

A teraz się wyżalę. Wszystkiemu winne moje odchudzanie. Jaki czas temu zaczęłam robić dla siebie Sylvi (bo pierwszy płaszczyk został mi podstępnie odebrany). Powolutku powstawały kolejne elementy płaszcza. Do głowy mi nie przyszło mierzyć w czasie roboty, bo przecież taka mądra byłam... puknąć się To już raz robiłam itp itd... Przyszła w końcu pora na zszywanie poszczególnych elementów w jeden płaszcz. I co? Okazało się, że jest nie na mnie nie wiem Jest o co najmniej dwa rozmiary za duży szczęka skleroza I teraz jestem w kropce. Co zrobić hmm Pruć i zacząć od początku? co Skończyć i znaleźć kupca, kupić nową wełnę i zrobić dla siebie nowy - mniejszy, czy może przytyć oooo nieee Normalnie płakać mi się chce.
Dobrze, że teraz moją uwagę i czas zajmuje mi przygotowanie niespodzianki na wymiankę walentynkową. Potem chyba coś wymyślę...

M. - Sob 28 Sty, 2012 18:12

we_st napisał/a:
Najpierw podziękuję za miłe słowa.

A teraz się wyżalę. Wszystkiemu winne moje odchudzanie. Jaki czas temu zaczęłam robić dla siebie Sylvi (bo pierwszy płaszczyk został mi podstępnie odebrany). Powolutku powstawały kolejne elementy płaszcza. Do głowy mi nie przyszło mierzyć w czasie roboty, bo przecież taka mądra byłam... puknąć się To już raz robiłam itp itd... Przyszła w końcu pora na zszywanie poszczególnych elementów w jeden płaszcz. I co? Okazało się, że jest nie na mnie nie wiem Jest o co najmniej dwa rozmiary za duży szczęka skleroza I teraz jestem w kropce. Co zrobić hmm Pruć i zacząć od początku? co Skończyć i znaleźć kupca, kupić nową wełnę i zrobić dla siebie nowy - mniejszy, czy może przytyć oooo nieee Normalnie płakać mi się chce.
Dobrze, że teraz moją uwagę i czas zajmuje mi przygotowanie niespodzianki na wymiankę walentynkową. Potem chyba coś wymyślę...


ja bym pruła (chyba, że znajdziesz kupca!!!)

ale nie całość pruć! dobrze wygląda rozszerzony dołem, ja w swoim zbierałam oczka w przodach (po bokach od strony szwu) od wysokości bioder...
też mi wychodziło za szeroko zebalek

Apak - Sob 28 Sty, 2012 20:15

Kapturzasty sweter super - ten kaptur sprawia,że sweter ma charakterek wesoło mi

Teściowa ma wspaniałą synową, skoro dostaje takie fajne prezenty cool

A płaszczyk? Prucie takiej pracy to dosłownie byłby skandal wesoło mi Ja bym powiedziała: albo przerabiać, albo sprzedać i zrobić kolejny.

marysia54 - Sob 28 Sty, 2012 22:12

Ja bym pruła wściekły bo jak znajdziesz kupca to będzie chciał za marne grosze, tak zwykle
bywa, a tak sprujesz jak dobrze radzi M.
poprawisz i będzie super cool

saba52 - Sob 28 Sty, 2012 22:57

Popraw tak jak pisze M.,
Grażyna - Nie 29 Sty, 2012 09:16

Weroniko, załóż ten płaszcz i pokaż się nam. Nie pruj!!! Jeśli rzeczywiscie jest za duzy, to sprzedaj, a sobie zrób nowy. Szkoda pracy, a z prutej nitki i tak ładnie nie bedzie wygladać. Myslę, że jak załozysz nowo zrobiony, to ludzie zobaczą i moze znajdzie się kupiec na większy rozmiar.
Elżbieta P. - Nie 29 Sty, 2012 17:22

jak pierwszy płaszczyk znalazł chętnego, to może i drugi też znajdzie, według mnie szkoda byłoby pracy, gdybyś go chciała spruć
Beata T - Pią 03 Lut, 2012 20:30

piękny sweterek brawo brawo brawo płaszczyk jak nie ten to będzie inny a wiotka kibić to jest dzieło wielu wyrzeczeń brawo
we_st - Wto 06 Mar, 2012 17:50

Nadeszła pora na opublikowanie prac wymiankowych. Tych otrzymanych, jak i tych wykonanych. To dostałam

A to zrobiłam


Jeśli chcecie szczegółów, zajrzyjcie na bloga

lamika88 - Wto 06 Mar, 2012 17:59

Oj tak wesoło mi Cudne prezenty wymiankowe i ja o tym wiem najlepiej cool cool cool Skrzyneczka zachwyca swoim wyglądem i praktycznością... część spożywcza była tak pyszna, ze nie doczekała zdjęć u mnie... A chusta doskonale sprawdza się w obecną pogodę uklon uklon uklon
we_st - Wto 06 Mar, 2012 18:04

Ciekawa jestem, kto bardziej się cieszy Ty Kamilko, czy ja, że się podaba...
Jeszcze raz dziąkuję lucysi za pracę i czas poświęcony na wykonanie prezentu dla mnie

saba52 - Wto 06 Mar, 2012 18:15

Śliczne prezenty wymiankowe cool cool brawo
Violetta21 - Wto 06 Mar, 2012 18:48

piękne prezenty wymiankowe cool brawo
Paddington - Wto 06 Mar, 2012 18:50

piekne prezenty wymiankowe i dostałas i zrobiłaś.... Lamice zazdroszczę tego pudełeczka i chusty.... cudowne brawo brawo brawo
halszka - Wto 06 Mar, 2012 19:00

we_st
piękne prezenciorki brawo
- zazdraszczam Kamilce jak nie wiem co ... i tobie tez kochana za cudny prezencik od Lucysi .... brawo
- cieszę sie nimi razem z tobą wesoło mi

Frida - Wto 06 Mar, 2012 19:55

Weroniko, jako, że na forum jestem dopiero od kilku tygodni to siedzę cicho i ogladam, a jest co! Tak dobrnęłam do Twojej galerii i z przyjemnością oglądałam. Doszłam do obrazu z tulipanami i przyssało mnie do monitora. Czegoś tak wyjątkowego nie widziałam. Podziwam Cię i chylę czoła. Praca piękna i niebywale trudna. Czarne tło, efekt głębi i odbicia, jestem zauroczona.
Pozdrawiam serdecznie, Danuta

PS. zdecydowanie lepiej wyglada biała bluzka bez dolnego ściągacza.

we_st - Wto 06 Mar, 2012 21:40

saba52, Violetta21, Paddington, halszka, Frida, bardzo, ale to bardzo dziękuję za pochwały, robi się taaaak miło na serduszku a i próżność moją łechce wesoło mi wesoło mi wesoło mi
marysia54 - Wto 06 Mar, 2012 22:49

Śliczne prezenty wymiankowe brawo cool radocha wesoło mi uklon
katrinka - Śro 07 Mar, 2012 21:22

Wszystkie prezenciki śliczne,te otrzymane i te zrobione przez Ciebie brawo brawo brawo
Jak zrobiłaś te śliczne czekoladki?

we_st - Śro 07 Mar, 2012 21:54

katrinka napisał/a:
Jak zrobiłaś te śliczne czekoladki?

Czekoladki powstały z potrzeby chwili. Zostało mi bardzo dużo wiśni po wiśniówce. Zastanawiałam się do czego je wykorzystać. Za dużo, żeby zjeść. 3/4 pięciolitrowej butli. W sklepie zobaczyłam silikonowe foremki do robienia cukierków. I nic innego mi nie pozostało. Kupiłam dobrą czekoladę, bo jeszcze nie potrafię zrobić sama. Potem już poszło. Pędzelkiem wysmarowałam rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę. Odstawiłam do lodówki. Gdy zastygło, powpychałam wiśni z procentami i zalałam czekoladą. I już. Najtrudniej było się oprzeć... Wyszło nie tak pięknie, jak bym chciała, ale za to bardzo pyszne.

katrinka - Śro 07 Mar, 2012 22:14

we_st napisał/a:
W sklepie zobaczyłam silikonowe foremki do robienia cukierków

Ciekawe czy u nas są?Poszukam bo cukieraski są śliczne,swietny pomysł na prezent takie własnoręcznie zrobione słodkości.A Twoje są piękne.

we_st - Śro 07 Mar, 2012 23:11

katrinka, na pewno są. Moją kupiłam w Kauflandzie, ale widziałam też w realu i były chyba w Lidlu. Takie znalazłam na allegro http://allegro.pl/tescoma...2117252828.html
beacia-24 - Pon 12 Mar, 2012 09:42

We_st ja z Tobą oszaleje kobietko kochana te pralinki wyszły bosko i zapewne smakowały nieziemsko. Nie dość, że mi wiśniówka koło nosa przeszła to jeszcze takie pralinki ja stanowczo protestuję. Zakażę chyba takich cudów w wymianiach bo potem siedzę i godzinami wzdycham, że to bym chciała, tamto zjadła, a to jakie piękne idt.
Nie macie dla mnie sumienia oj nie macie hahaha. hahahihi



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group