To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH

juju_75 - Czw 19 Mar, 2009 07:28

dziewczyny ja za 5 zloty nie umiałam sprzedać tego zajączka powiedziano ze za drogo

bean - Czw 19 Mar, 2009 11:06

ooooo juju_75, jestem w szoku!
Przecież wykonanie tego zajączka zajęło czas, a jeszcze nici, krochmalenie... wszystkiemu winny jest chłam sprowadzany z Chin. puknąć się
Świat zwariował!!! Coraz mniej ludzi docenia rękodzieło Confused

gosias - Czw 19 Mar, 2009 11:08

juju_75, Smile w życiu nie sprzedałbym go za 5 zł
gosias - Czw 19 Mar, 2009 11:09

bean napisał/a:
ooooo juju_75, jestem w szoku!
Przecież wykonanie tego zajączka zajęło czas, a jeszcze nici, krochmalenie... wszystkiemu winny jest chłam sprowadzany z Chin. puknąć się
Świat zwariował!!! Coraz mniej ludzi docenia rękodzieło Confused


Dokładnie myślę tak samo... Wartość takich rzeczy doceniają tylko te osoby, które to robią...

beacia-24 - Czw 19 Mar, 2009 18:43

juju_75, zszokowałaś mnie po prostu Sad Niestety prawda jest taka, że ludzie nie potrafią zrozumieć, że rękodzieło się ceni. Ja już nie mówię, o robótkach ręcznych, weźmy chociaż dla przykładu szynkę z masarni, a szynkę ze sklepu. Różnica jest nie tylko w smaku, ale i w cenie, dlaczego więc ludzie za jedzenie są w stanie zapłacić więcej, a za rękodzieła nie - tego nie mogę pojąć. Prawda jest taka, że doceniają rękodzieło tylko te osoby, które samce dziergają, NIESTETY Sad
bela1304 - Sob 21 Mar, 2009 17:55

ja też uważam, że nie wszyscy potrafią docenić rękodzieło i że wszystkiemu winien jest tani kicz, hurtowo sprowadzany z Chin
gosias - Nie 22 Mar, 2009 10:47

bela1304 napisał/a:
ja też uważam, że nie wszyscy potrafią docenić rękodzieło i że wszystkiemu winien jest tani kicz, hurtowo sprowadzany z Chin


Niestety, tak właśnie jest...

cobrad - Nie 22 Mar, 2009 12:45

Jedzenie doceniają, bo po konsumowaniu chłamu z marketu mogą mieć problemy zdrowotne, a po zakupie robótek made in China nic się nie stanie. Im się wydaje, że zrobienie takiego zajączka to pryszcz i mają zwidy co do ceny.
juju_75 - Nie 22 Mar, 2009 13:01

każdy mi mówi ze jakie "cuda" tworze ze z chęcią by zabrali je do siebie ale płacić już nie chcą
powiem wam kolejny przykład sąsiadka moja ( rozmiar 48-50)
chciała bym zrobiła je sweterek bo widziała u mnie taki śliczny i w ogóle
i chciała mi zapłacić za robotę 20 zl !!!!!
powiedziałam jej żeby zabrała pieniążki i poszukała coś na bazarze bo na pewno znajdzie
tak wiec tworze rzeczy dla mnie i mojej rodziny a inni niech podziwiają jak nie chcą zapłacić

kabyr - Nie 22 Mar, 2009 13:25

Ja też robię tylko dla siebie i córki.
Przeliczając ile powinnam wziąć za robociznę danego wyrobu
licząc tylko najniższą krajową stawkę
to wychodzą ogromne kwoty.
Wolno nie robię więc przelicznik jest adekwatny.
Miałam też właśnie taką przygodę,
że pani myślała, że to się samo robi.
Więc ja uważam, że taniej jest nie robić dla innych.

Ainer - Nie 22 Mar, 2009 13:45

Witam ja ostatnio miałam takie zdarzenie kazanie znajoma wypatrzyła w gazecie sweter (75 cm)chciała taki sam mówię że mogę zrobić tylko ten to maszynowa robota mnie potrzeba 60dkgł włóczki około50zł i+robocizna .Wtedy jej koleżanka mówi ten w gazecie kosztuje65złto ja na to to kup sobie wściekły taki ja robię dla przyjemności ale nie charytatywnie a po pierwsze ja nie muszę szukać klientów sami do mnie przychodzą hopla i to tacy którzy wiedza czego chcą i doceniają moją pracę
barbara 1 - Nie 22 Mar, 2009 14:30

Kurcze tak czytam te Wasze posty i muszę napisać,że ja chyba jestem z pod jakiejś szczęsliwej gwiazdy.Jeszcze mi się nie zdarzyło,żeby ktoś powiedział z zamawiających,że biorę za drogo.Nawet te wyroby co miałam w butiku nie podlegały żadnej dyskusji ,że za drogo a w czerwcu minie już rok od kąt robie zarobkowo i sprzedaje swoje rzeczy w butiku.Mam taką jedną klientkę,która sama potrafi robić i to b.dobrze na drutach i szydełku,ale nie ma czasu ponieważ prowadzi firmę krawiecką.Ta kobieta zamawia u mnie na okrągło,a jak coś nowego wystawię do butiku to ona jako pierwsza kupuje.Ostatnio robie jej non stop czapki,berety a teraz jeszcze mam zacząć robić kapelusze letnie,ma zapotrzebowanie na swoją głowe i głowy manekinów w swoim sklepie.Dużo zawdzięczam swojej przyjaciółce w butiku,która mówi cyt;to nie bazar,czy też jakiś chinski targ; tu są rzeczy nie spotykane
gosias - Nie 22 Mar, 2009 16:06

barbara 1, Smile jesteś tą szczęściarą, która spotkała na swojej drodze osoby doceniające ręczne wyroby. W większości jednak, czego dowodem są powyższe wypowiedzi, mamy do czynienia z osobami, które chciałyby coś za pół darmo.
Osobiście robię ciuszki dla siebie samej, ew. komuś daję w prezencie.

kabyr - Nie 22 Mar, 2009 21:39

Basiu i tak trzymaj dopóki się da. cool
cobrad - Nie 22 Mar, 2009 22:30

Jak tak czytam np o tej zapłacie za sweterek nie najmniejszy przecież ( sama mam podobny rozmiar ) to mi się wydaje, że oni nawet nie za pól darmo tylko w ogóle za nic by chcieli.
an_nela51 - Nie 22 Mar, 2009 23:16

Basiu nie daj się,takie osoby co nie doceniają wysiłku i pracy naszych robótek ,nie mają "zielonego pojęcia "o cenie... puknąć się niech wezmą szydełko i dziergają....
Meta - Śro 08 Kwi, 2009 09:39

Dziewczyny, a za naszą chanel z dziergamy online, długość do kolana - ile można wziąć? Koleżanka koleżanki zobaczyła ją na mnie i chce taką samą, nie mam pojęcia, co jej powiedzieć w sprawie ceny
Nessie - Nie 12 Kwi, 2009 14:44

bean napisał/a:
wszystkiemu winny jest chłam sprowadzany z Chin


W gruncie rzeczy chińskie wyroby szydełkowe też są ręczne...
Moim zdaniem, jeśli ktoś masowo produkuje wyroby szydełkowe, drutowe czy frywolitkowe, wg jednego wzoru (najczęściej komercyjnego), na sprzedaż, szybko i byle jak - to jaka różnica czy to jest mejdinczajna czy hendmejdinpoulend? Bo rękoDZIEŁEM czasem naprawdę trudno to nazwać. Jest dokładnie tak jak z malarstwem - są arcydzieła, są dobre rysunki i są landszafty i bohomazy. Jedne warte miliony, inne warte tyle, ile kosztowały nici na ich wykonanie.

Oczywiście mówię ogólnie, nie mając na myśli nikogo konkretnego, a szczególnie nie bierzcie tego do siebie, Forumowiczki! Taką masówkę widuję na różnych targowiskach, na Allegro i w necie.

makneta - Nie 17 Maj, 2009 23:23

Chciałam Was zapytać na ile można wycenić tunikę Pradę. Ledwo skończyłam swoją dziergać, a już znajoma zapytała mnie ile bym chciała za zrobienie jej takiej samej.
Nigdy w życiu jeszcze nic szydełkowego ani drutowego nie sprzedawałam, więc nie mam pojęcia jak wyceniać.

szydeleczko - Czw 28 Maj, 2009 12:37

mysle ze na cene bedzie miala wplyw włoczka z ktorej bedziesz robic a do tego Twoja praca mysle ze 200zl nie bedzie wygorowana cena oczywiscie bez wloczki
gosias - Czw 28 Maj, 2009 12:50

szydeleczko napisał/a:
mysle ze na cene bedzie miala wplyw włoczka z ktorej bedziesz robic a do tego Twoja praca mysle ze 200zl nie bedzie wygorowana cena oczywiscie bez wloczki


Też tak myślę Smile

makneta - Czw 28 Maj, 2009 13:24

Chwilowo robię za dziękuję. Nie umiem wziąć kasy od rodziny, a robię dla szwagierki.
Asia S. - Czw 28 Maj, 2009 22:07

stara zasada "im coś więcej kosztuje tym lepsze" a za darmo to nie jest szanowane i doceniane
gosias - Pią 29 Maj, 2009 07:03

Niedawno dowiedziałam się, że za taki sweter z koła http://www.fotosik.pl/pok...773f4bfafe.html 100 zł to dużo....
alfa76 - Pią 29 Maj, 2009 07:30

gosias napisał/a:
Niedawno dowiedziałam się, że za taki sweter z koła http://www.fotosik.pl/pok...773f4bfafe.html 100 zł to dużo....


No pewnie za dużo, bo on się sam zrobi. Wkurza mnie jak ktoś myśli że takie cos można zrobić za 20 zł. A eksploatacja oczu i szydełka? Ja ostatnio zauważyłam że wzrok mi leci na łeb na szyję.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group