Nasze prace - moje hardangerowe początki
Nikus4 - Pią 10 Lip, 2015 16:44
Haniu! Może ja jestem głupia ale nie wiem o czym piszesz! Nie rozumiem!
dziewanna - Pią 10 Lip, 2015 17:15
Zapowiada się piękny bieżnik. Na zdjęciu widać wyraźnie, że kwadrat z lewej strony jest
bardziej odsunięty od linii niż ten z prawej strony. Nikus poradzi i może obejdzie się bez
prucia.
Haniaga - Pią 10 Lip, 2015 17:17
mam nadzieję , że teraz widać o co mi chodzi.
Niestety to następny przykład , mojego słabego tłumaczenia.
Ginia - Pią 10 Lip, 2015 17:30
Haniu, może zrób zdjęcia całości, na pewno Złociutka pomoże
Nikus4 - Pią 10 Lip, 2015 17:30
Haniu! Jest wszystko ok! tak ma być! Nic nie pruj!
Ginia - Pią 10 Lip, 2015 17:36
Ale jaja!!! Ja bym na miejscu Hani rwała włosy z głowy, a tu taka niespodzianka. Nieodgadnione są projekty projektantek hardangerzanek
Haniaga - Pią 10 Lip, 2015 17:38
Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję.
Jak to dobrze ,że nie muszę nic pruć.
Odetchnęłam głęboko z wielką ulgą.
Nikus4 - Pią 10 Lip, 2015 17:47
Nie wszystkie wzory hardangerowe są dokładne i schematyczne! Najważniejsze, że już wiem o co chodzi! No i że nie musisz pruć! Lepiej, że się pytasz niż potem >>>> nie będe lepiej pisać!
Haniaga - Pią 10 Lip, 2015 17:52
Ginia, mało co już mi tych włosów zostało po tej nocy.
Pół nocy szukałam błędu. Tam i z powrotem liczyłam bloczki.
I ni ...nie mogłam znaleźć ,gdzie coś mi się pomyliło.
Ale już to za mną.
Mam nadzieję, że nie będzie już następnego razu.
Nikus4 - Pią 10 Lip, 2015 17:57
Haniu! nie będzie! Już wszystkie duże elementy mamy za sobą! teraz tylko ozdoby: ściegi płaskie.
Ginia - Pią 10 Lip, 2015 18:05
Haniu ... nic tylko się napić ze szczęścia i za zdrowie Złociutkiej
Haniaga - Pią 10 Lip, 2015 18:23
I tak też zrobię.
Pełne odstresowanie.
mirka-zet - Wto 14 Lip, 2015 12:16
Haniu, jak ja Ci zazdroszczę, ale w dobrym znaczeniu,
że masz już tak dużo, a ja, biedny "winniczek", dopiero załapałam ten podkład
i niewiele go mam, ale zaraz siadam i podkładam.
Pozdrawiam
Haniaga - Wto 14 Lip, 2015 19:24
Mireczko,
dziękuję za uznanie.
Bieżnik miał być prezentem imieninowym dla dobrej koleżanki na 15 sierpnia.
Ale doszłam do wniosku, że nie będę się spieszyła. Będzie na spokojnie prezentem na święta.
A gdyby naszła na mnie, chęć zrobienia go dla siebie , to ściągawkę będę miała pod ręką.
Niestety przed Tobą pracochłonne chwile. Podkład plus zakończenie.
A potem , to szycie ciągle czegoś nowego , innego i ciekawego. I coraz mniej.
Ginia - Wto 14 Lip, 2015 20:13
Ale mnie swędzi, żeby do Was dołączyć... Ale obiecałam sobie, że wytrwam do końca z Wielkim Błękitem, a potem dopiero oddam się innej perwersji. Podglądam i kibicuję
mirka-zet - Śro 15 Lip, 2015 10:04
Wiesz, Haniu, ja na razie spasowałam z prezentami, bo w końcu wyszło tak,
że moje koleżanki i rodzina mają moje prace, a ja tylko kilka i zdjęcia.
Mąż zapytał, kiedy zrobię coś dla nas. Postanowiłam więc, że na razie
będę haftowała tylko dla siebie. Plany mam spore, gorzej z czasem.
Najbardziej się cieszę, że powstało coś takiego, jak wspólne haftowanie
i jestem wdzięczna Danusi, że w każdym przypadku pomaga.
Haniaga - Czw 16 Lip, 2015 18:01
Ginia, trzymam kciuki za wytrwałość w szyciu niebieskiego kolosa.
Już tak niewiele Ci brakuje do zakończenia.
Ja swój obrus szyłam rok i tydzień ( ustaliłam po postach).
Mireczko, dla mnie też, nasze wspólne szycie z Nikusią jest dobrem niesamowitym.
Pełna mobilizacja.
Skończyłam dziureczki i tak wygląda mój bieżnik.
mirka-zet - Czw 16 Lip, 2015 20:09
Haniu, sporo już masz. Ja kończę podkład i przejdę do obramowania.
Tylko znowu będę miała przerwę w haftowaniu, bo znowu
praca. Mam nadzieję, że uda mi się ją w tydzień czy półtora
zakończyć i będę mogła wrócić do bieżniczka.
Nikus4 - Czw 16 Lip, 2015 20:26
Haniu! Ale prędka jesteś! Widać, że dobrze ci sie haftuje ten bieżnik! Tak szybko wyszyłaś te kwiatuszki i dziureczki! Chyba teraz Ty masz gdzieś ukryte krasnoludki, które ci pomagają!
Ginia - Wto 21 Lip, 2015 20:43
Haneczko, teraz pozostała Ci czysta przyjemność
Haniaga - Śro 22 Lip, 2015 16:10
Zaczęłam szyć gwiazdę ,listki małe ,duże słowem szlaczek .
Chyba go jednak zostawię na później , bowiem szyję ,pruję, pruję ,szyję
i niestety jakoś nie chce mi się zgodzić lewa strona szlaczka z prawą.
Ciągle mam jakąś różnicę w nitkach.
Jeszcze raz spróbuję i zobaczę co mi wyjdzie.
Ginia - Pią 24 Lip, 2015 08:39
Haniu, jeżeli mówisz o szlaczku wokół centralnego kwadratu, to między listkami są 2x po 4 bloczki, amiędzy tymi dwiema grupami 4 bloczków 1 malutki bloczek, może to jest przyczyna?
elapok - Sob 25 Lip, 2015 11:01
Haniu świetnie Ci wychodzi
Haniaga - Śro 29 Lip, 2015 14:23
skończyłam następny etap naszego wspólnego szycia.
A teraz chyba przede mną siateczka.
Nikus4 - Śro 29 Lip, 2015 15:25
Haniu! Ale ślicznie ci wychodzi! Jeśli chodzi o siateczkę to proszę najpierw spróbuj ją wyszyc na próbce! Nie chcę żebys znarnowała sobie tyle pracy i kasy! Musisz być pewna, że ci wyjdzie!
Jeśli nie będziesz zadowolona to wyszyj ścieg schodkowy! Pytałaś się kiedys czy Nikol haftowałą siateczkę czy ścieg schodkowy. Do końca nie byłam pewna i napisałam ci, że siateczkę. Ale myślę, że to scieg schodkowy .
|
|
|