Podstawy, porady - Pogaduchy o szyciu i nie tylko- kawka mile widziana :-)
maranta - Śro 15 Sie, 2012 08:31
No to teraz wszystko co białe, czerwone, żółte, niebieskie i zielone poszoł won z mojej szafy
Za to mam w szafie szmizjerkę
ciapara - Śro 15 Sie, 2012 08:33
Stara ksiazka...stare kolory
Chodzilo mi raczej o ilosć ubran na sezon...
Więcej takich hitów jest w ksiazce, czytam i sie haham
lilia - Śro 15 Sie, 2012 14:06
Ciapara..... no szok przeżyłam
ale fakt faktem, że moda powywracała kobietom w głowach... bo w sumie to po co komu tyle ubrań ile dziś kobiety mają w szafach.... kiedyś faktycznie mało tego było i nie było takich "wybiegów mody" na ulicy jak dzisiaj... . Dzisiaj na kazaniu nawet Ksiądz mówił o Matce Bożej jako wzorze kobiecości i o tym, że gdzie się dzisiaj kobiecość podziała... że córki gdy patrzą na swoje mamy co widzą.... . że kobiety są dziś raczej tylko "pożądliwe", ubierają się i zachowują prowokująco nie dając swoim córkom wzoru prawdziwej damy-kobiety.
Może troszkę z tematu zeszłam ale tak mi się to przypomniało, bo jak patrzę na tą "garderobę" z tej książki, to no niestety, kiedyś kobiety ubierały się tak, że zachowywały jednak jakiś smak, godność i umiar... a dziś. W sumie to gdyby nie te kolory to jestem "za" taką garderobą... .
ciapara - Śro 15 Sie, 2012 14:19
lilia, taaaaaaak, ja tez dlatego tu wrzuciłam ta liste
Jeszcze wam wrzuce liste rzeczy na wakacje na wsi na 2 tygodnir
Totalnie sie obsmialam jak porównalam ze swoimi rzeczami z wakacji...
ciapara - Czw 16 Sie, 2012 21:03
Kolejna lista
Za T.Kuczynska, Moda w rytmie epoki
Danuta red mody w magazynie ilustowanym, 40 lat. pobyt na wsi mazurskiej nad jeziorem
2 pary spodni (w tym jeansy, plus sztruksy)
1 para szorty do pół uda nogawka
1 długa spódnica wiejska
5 trykotow rozne kolory
2 bluzki szmijzerki
koszula flanelowa
3 swetry (kardigian gruby, golf, sweter do noszenia na bluzke)
kurtka przeciwdeszczowa
3 opalacze bikini
tenisówki
sandały
mokasyny skórzane
gumiaki
Zadnych kosmetykow do makijazu, 0 lakiero do wlosow czy paznokci, tylko kremy przeciwsłoneczne i ochronne przeciw wiatrowi)
Przykładów jest więcej.... jak sobie porównam co zabralam na 2 tygodnie w Bieszczady to śmiech mnie ogarnia ))
A juz najbardziej sie ciesze czytajac ta liste bo nie a słowa o bieliznie
NIe nosiły??? Czy celowo nie ujete w spisie
ciapara - Czw 16 Sie, 2012 21:06
Kelmuska,
Jest lista rzeczy modelki na urlopie nad Morzem Czarnym
Ta to dopiero bagaz "dzwiga"
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 10:41
Artykuł o modzie, więc nie o bieliźnie...
Nie wiem, co jest śmiesznego w tym spisie. Całkiem w porządku.
Ania
ciapara - Pią 17 Sie, 2012 10:43
Znajomi dali mi zagwostke. Maszyna do szycia na akumulatorki. Taka wersja do reki do szycia rzeczy na szybko. Chinskie badziewie. Ma tylko 1 nitke. NIe mam bladego pojecia czy popsute cos jest??? Niby dziala-szyje ale nie ma sciegu...
Ja znam tylko 1 zasade szycia, scieg skladajacy sie z 2 nici...
Tu nie ma w ogole miejsca na 2-ga nitke
I zastanawiam sie bo 0 instrukcji w ogole
Czy to popsute??? Czy jest w ogole to mozliwe zeby szyc sciegiem z 1 nitki???
Czy ktos spotkal sie z czyms takim?
Kiedys widzialam cos takiego w zakupach mango...
Poradzcie cos
Musze oddac jutro a nie ugryzłam tematu...
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 10:46
Jest możliwe. Miałam kiedyś maszynkę zabawkową, jako dziecko. Szyła jedna nitką, od spodu wiążąc łańcuszek, o ile pamiętam.
Coś z chwytaczem pod spodem musi być nie tak. Albo z igłą.
Ania
ciapara - Pią 17 Sie, 2012 10:46
czeremcha, nie jest smieszny? Dla mnie ilosc jest smieszna. Poza tym poczucie humoru u róznych ludzi jest rózne. Co mnie moze smieszyc nie bedzie smieszylo Ciebie. I odwrotnie.
Nie jest to tez artykuł tylko fragment ksiazki. Moze wyrwany z kontekstu, nie bedzie śmieszył... No nie wszystkich w kazdym badz razie.
ciapara - Pią 17 Sie, 2012 10:47
Dziekuje za info. Jest tam haczyk.
Niby mechanizm dziala. Ale nie szyje. Moze to badziew po prostu. W srodku sam plastik.
Igła niby ok.
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 10:47
A co konkretnie cię śmieszy? Za mało czy za dużo ciuchów?
Ania
ciapara - Pią 17 Sie, 2012 10:48
Bawi mnie że tak mało. Druga lista jest ze babka na miesiac pojechala nad morze... tez prawie same kostiumy zabrala
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 10:53
Ja też biorę podobnie mało . W sumie - to mój tegoroczny bagaż to było to, co powyżej plus sukienka plus trzy koszulki na ramiączkach. Zamiast gumiaków miałam crocs'y, zamiast mokasynów - "adidasy". Zamiast tenisówek - druga parę sandałów.
Wszystko dobrane tak, żeby grało kolorami na zasadzie "każde z każdym".
I tak myślałam, że wzięłam za dużo, ale okazało się, że nie założone były tylko dwa golfy trykotowe z długimi rękawami.
Aha - lubię prać Gdziekolwiek zostawaliśmy na co najmniej dwie noce - robiłam pranie
Ania
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 11:03
My podróżowaliśmy przez Europę, więc spotkaliśmy i tropikalne upały, i bawarski chłód
Wychodzę z założenia, że ciuchów na upał dużo brać nie trzeba - bo szybko schną, a z kolei z krótkim rękawem to takie, które można by założyć pod spód, gdy zimno. Mam ten feler, że żadnego ciucha /oprócz spodni czy swetra/ nie założę drugi raz - wszystko piorę po jednym razie, więc teoretycznie powinnam mieć więcej rzeczy na chłodne albo mokre dni - bo pranie nie schnie. Ale można ubrać krótki rękaw, na to sweter, a dodatkowo kurtkę p/deszczową, więc z długim wystarczą trzy.
Jestem wychowana na obozach harcerskich i noszeniu wszystkiego na plecach, więc wersję minimum mam opanowaną.
Ania
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 11:10
Zawartość szafy to insza inszość... Mam mnóstwo ciuchów, więc się nie niszczą. Wyglądające jak nowe żal wyrzucać... Takich, przy których się napracowałam - jeszcze bardziej żal... Mnóstwo rzeczy do noszenia, a i tak ciągle czegoś brakuje
O dwóch swetrach zrobionych tego lata i nie wykończonych nie wspomnę...
Ania
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 15:41
Włóczkę... O mamo... Mąż by mnie z domu wygnał, gdyby zobaczył, że zamieniam ciuchy na włóczkę... Tej mam też ładnych parę kg do przerobienia
Dokładnie rzecz biorąc - nie wyrzucam ciuchów na śmieci - wkładam je do pojemników dla PCK.
Żałuję, że nie ma u nas punktów takich, jak w Irlandii - sklepów prowadzonych przez różne fundacje, które sprzedają za bardzo niewielkie pieniądze różne rzeczy przyniesione przez ludzi - oddane za darmo jako niepotrzebne. Od ciuchów przez książki po meble i sprzęt agd. Szkoda...
Ania
maranta - Pią 17 Sie, 2012 19:17
Meble, sprzęt AGD itp. wystawiamy gdy są organizowane wystawki, znikają prawie od razu. Zawsze komuś coś się przyda.
Np. nasz dywan od razu sąsiadka wzięła.
Ja kiedyś plułam sobie w brodę, bo kilka domów wyżej ktoś wystawił prawie nowy, sprawny rowerek do ćwiczeń, przydałby mi się, ale zanim pomyślałam, to... zniknął
czeremcha - Pią 17 Sie, 2012 19:23
A u nas nikt wystawek nie organizuje...
Poza tym - w takim sklepie sprzedadzą i mają pieniądze na działalność charytatywną... Aha - osoby sprzedające pracują tam za darmo! Też nie do pomyślenia u nas No i jest pewność - że skoro ktoś zapłaci parę groszy, to nie po to, żeby do własnej piwnicy schować /bo znam takich, co szybko spod śmietników wybierają takie rzeczy - i potem sami magazynują.../
Ania
maranta - Pią 17 Sie, 2012 19:30
| czeremcha napisał/a: | | bo znam takich, co szybko spod śmietników wybierają takie rzeczy - i potem sami magazynują... |
Są tacy, są i nie tylko do piwnicy, potrafią nieźle własne mieszkanie czy dom zagracić.
Sąsiad tak zagracił, że gdy jego matka zachorowała, to wstydził się wezwać lekarza, bo nie szło się w domu ruszyć. Najpierw wziął się za sprzątanie jednego pokoju i przejscia od drzwi do tego pokoju, dwa dni mu to zajęło, matka zmarła...
Co do wystawek, to ponoć u nas w Gdyni też mają je zlikwidować, a szkoda
ciapara - Pią 17 Sie, 2012 22:22
czeremcha, | Cytat: | | Włóczkę... O mamo... Mąż by mnie z domu wygnał, gdyby zobaczył, że zamieniam ciuchy na włóczkę... Tej mam też ładnych parę kg do przerobienia |
Ja tez włóczki mam sporo. Ale mezowi jeszcze nie przeszkadza ze poupychana w wielu miejscach. Wyrabiam w sumie powoli, głownie na rzeczy dla córki. Wiadomo. Rośnie jak pokrzywa.
romualda - Pon 20 Sie, 2012 12:42
Te kiście winogron to polskie?!
ciapara - Pon 20 Sie, 2012 12:57
romualda, tak. Koledze pszczoly robia wydmuszki z winogron na działce. A duzo ma.
Wiec chce dla siebie wyrwac cos z tej malej winnicy. Na razie szyje mu 80 ubranek na kiscie Nudne to szycie... oj jakie nudne
czeremcha - Pon 20 Sie, 2012 16:40
Przypomniało mi się!
Kaftan bezpieczeństwa!
Jakiś projekt filmowy się kroił, ale w sumie nic z tego nie wyszło. Kryzys nastąpił i tyle...
Ania
lilia - Śro 13 Mar, 2013 16:04
Kurcze nie wiedziałam gdzie napisać ten post... więc tutaj piszę
Wczoraj odkryłam ciekawy konkurs - na "szyciowy blog roku 2012" można zgłosić swój blog (tylko do 16 marca!!!) i pochwalić się innym a przy okazji - jeśli szczęście dopisze, można wygrać ciekawe nagrody
podaję link:
tutaj można zgłosić blog: http://www.szyciowyblogroku.pl/
i oczywiście skromnie się chwaląc... ja już swój zgłosiłam, a co mi szkodzi : http://www.szyciowyblogro...e/oczami-duszy/
|
|
|