To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Literatura - CO TERAZ CZYTASZ??

Ysabell - Pon 22 Wrz, 2008 00:52

Asimov ("Pozytonowy detektyw"), tak jak podejrzewałam, doskonały. Książka na jedne wieczór - połyka się bardzo szybko. No i - poza sf - kawał porządnego, niegłupiego kryminału. Bardzo polecam.

"Miecz dla króla" (pierwsza część cyklu "Był sobie raz na zawsze król") też dobry. Ja bardzo lubię baśnie, a ta jest na dodatek niegłupia. Z tym, że cykl długi i książka raczej dla młodszego czytelnika. Chociaż mnie się ją bardzo dobrze czytało

Pratchetta najnowszego przeczytałam. "Piekło pocztowe", czyli "Going postal". Serdecznie polecam Pratchetta wszystkim, nie tylko wielbicielom fantasy - teoretycznie jest to humorystyczne fantasy - w praktyce (dla mnie) bardzo dobrze napisana satyra na nasz świat ubrana w płaszczyk fantasy. "Piekło pocztowe" jest o poczcie, informatykach i wielkim biznesie. No i - oczywiście - o oszustwach. A przede wszystkim - o aniołach... Bardzo dobry Pratchett, chociaż nie polecam zaczynania od tej książki...

ostatek7, czytałaś coś Moniki Szwai?

ostatek7 - Pon 22 Wrz, 2008 01:42

Ysabell, czytałam Szwaję. Wszystko, co znalazłam w mojej netowej bibliotece; było tego z 5 albo 6 sztuk. Lubię Ją czytać... Grocholę i Kalicińską - też.
Do folderu "czytanie na biegnąco" zapisałam Pratchetta, o aniołach rzecz jasna (ciekawi mnie ten Anioł-antykwariusz). Jeśli mnie znudzi, pozostanie jakaś lekturka-powtórka. Byle ciepła i przyjazna była i żeby Człowiek był w niej wartością największą, niezależnie od pochodzenia, wyznania, rasy, kultury, języka...
Same widzicie, podobno nie ma książek złych, a jednak książkowe muchomory sromotnikowe też się zdarzają... chyba odporność intelektualną na starość tracę... rety skleroza

agnieszkamat - Pon 22 Wrz, 2008 09:00

alienor napisał/a:

Napisz co o nim myślisz jak przeczytasz , tez mam ochote sprobowac


Przeczytałam trochę to trwało ,kończyłam Sheldona "Nieznajomy w Lustrze" wracając do
" Dżumy w Breslau" fantastycznie napisana dobrą polszczyzną
wprowadza nas w półświatek starego Wrocławia (trochę brudny i wyuzdany prawdę mówiąc) nie będę opisywać o czym jest dokładnie, niemniej warto przeczytać wciąga od pierwszych stron. Jestem ciekawa wcześniejszych powieści Krajewskiego (skora ta jest najsłabsza według opinii czytelników) czy są równie mroczne?

Szybciutko zabrałam się za "Aleję samobójstw" w razie czego mam znajomą psycholożkę rotfl rotfl rotfl

alienor - Pon 22 Wrz, 2008 09:12

kwiatek dla ciebie Dziekuje bardzo , jutro po nią polecę cmoknięcie
nutinka - Pon 22 Wrz, 2008 12:38

Evriel napisał/a:
nutinka napisał/a:
Ostatnie dni natomiast już ciągną moje łapki do szydełka, więc pewnie nadrobię zaległości, które mi się porobiły. Smile


Heh, to ja nie wiem czy mi się uda.... Ostatnio poważnie wciągnęłam się w... łucznictwo, i jedyne co udało mi się wydziergać to tarcze na breloczki między treningami....


Łał, fajne hobby. cool
Z mojego zapału wyszło tylko kilka gwiazdeczek na choinkę, bo powoli trzeba zacząć robić. puknąć się Ale to dlatego, że głównie leżę i choruję, więc w tym stanie wolę czytać. Dobrze, że przyniosłam sobie grubaśną książkę z biblioteki, zresztą polecam: "Szkarłatny płatek i biały", wiktoriańska Anglia bez pruderii i zahamowań - ponad 800 stron świetnej lektury.

agnieszkamat - Pon 29 Wrz, 2008 08:28

"Aleja samobójców" przeczytana -polecam lubiącym kryminały -

Czytał ktoś może Murakami Haruki "Przygoda z owcą" ?

olajda - Wto 21 Paź, 2008 23:16

Teraz czytam ''Oliwkowy labirynt'', autor Eduardo Mendoza.
ciaachoo - Czw 23 Paź, 2008 11:26

"Sage......." przeczytałam "jednym tchem" chociaż koniec mnie trochę rozczarował.
Szwaje bardzo lubię czytać,łatwo ,milo i przyjemnie.
Polecam takze Izabele Sowe ,jej owocowa trylogie "Smak świeżych malin","Cierpkość wiśni:i
"Herbatniki z jagodami " także łatwe,mile i przyjemne,dobre na jesienne smutki.
Skończyłam "Przepowiednie" Deana Koontza,świetna książka,
".........Życie za życie. W ponurą burzową noc Rudy Tock czeka na przyjście na świat swojego pierworodnego syna. W tym samym czasie na oddziale intensywnej terapii umiera jego ojciec. Przed śmiercią staruszek wypowiada niezwykłą przepowiednię - chłopcu, który wkrótce się urodzi, przydarzy się w życiu pięć strasznych dni, których daty każe zapisać. Wkrótce na świat przychodzi mały Jimmy Tock. Okazuje się, że stary człowiek przewidział także dokładny czas jego urodzin, wzrost oraz wagę. Niespodziewanie dziwna przepowiednia nabiera cech realności.…"

A teraz zaczęłam czytać "Siewce wiatru" się okaże czy mi się spodoba.

Pozdrawiam

Ysabell - Czw 23 Paź, 2008 12:28

Ja ostatnio sobie powtarzam Chmielewską miewam takie "napady", kiedy czytam jej książki od nowa - teraz zaczęłam od najnowszych, których prawie nie znam (a nie są takie złe w sumie) i "cofam się w czasie" - już jestem w 1998 i zacznę niedługo "Harpie". Smile

Natomiast pomiędzy Chmielewskimi przeczytałam dwie książki Fannie Flagg (tej od "Smażonych zielonych pomidorów") - są super. Bardzo ciepłe, takie ludzkie i czyta się je z uśmiechem. Nie "ze śmiechem" (chociaż śmiech też si przewija), ale właśnie z uśmiechem - takim ciepłym i trochę nostalgicznym. Bardzo Wam polecam jej książki - jak dotąd mnie jeszcze nie zawiodła, wszystko co czytałam było świetne (chociaż każda książka inna).

ciaachoo - Czw 23 Paź, 2008 12:33

to muszę poszuka bo uwielbiam "Smazone..........."

pozdrawiam Ilona.

nutinka - Czw 23 Paź, 2008 12:42

ciaachoo napisał/a:
A teraz zaczęłam czytać "Siewce wiatru" się okaże czy mi się spodoba.


Mam w planach. A na razie czytam "Nocarza" Magdaleny Kozak. Niezłe, chociaż czytadło. Smile

W ostatnim miesiącu udało mi się zdobyć i przeczytać cały cykl Carda o Alvinie. Bardzo dobre powieści. Trudno było się oderwać.

Ysabell - Czw 23 Paź, 2008 12:51

Cytat:
to muszę poszuka bo uwielbiam "Smazone..........."

Ja czytałam poza "Smażonymi...": "Boże Narodzenie w Lost River" - cieniutkie i bardzo baśniowe; "Dogonić tęczę" - w zasadzie można powiedzieć, że to saga, nawet nie "rodzinna", tylko "sąsiedzka" - powoli płynące i świetnie opisane losy ludzi z miejscowości w środku Stanów od lat 40. do 90.; "Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie pójdę do nieba" - magiczna opowieść o pewnej niestandardowej staruszce (występują postaci z "Dogonić tęczę", więc fajniej się czyta w tej kolejności).

Teraz się czaję jeszcze na "Daisy Fay i cudotwórca" i "Witaj na świecie, maleńka" - wierzę, że są równie sympatyczne... Smile

Madzia - Czw 23 Paź, 2008 17:06

"Ręka mistrza" Stephena Kinga.
iwonka - Pią 24 Paź, 2008 21:31

ja polecam książkę "Jeździec miedziany" Simons Paulliny , jest rewelacyjna!!niesamowita i czyta się jednym tchem, czytając ją odmówiłam nawet rodzince ugotowania obiadu!
ciaachoo - Wto 28 Paź, 2008 11:09

no to listę książek sobie zrobiłam:D
wieczorem czytamy z dziewczynami fajna książkę

polecam ja wszystkim czytającym swoim dzieciakom,mnie się podoba.
fragment:
"Ogry to całkiem miłe stworzenia, choć łatwo je obrazić. By się z nimi zaprzyjaźnić, najlepiej chwalić ich urodę, a zwłaszcza tuszę. Bo tak naprawdę to dzikusy"......

nutinka - Wto 28 Paź, 2008 11:51

Próbowałam przeczytać "Zorzę północną" Pullmanna. Niby ma to, co trzeba, czyli ciekawą intrygę, tajemnicę, dzieci szukające rozwiązania zagadki, ale jakoś tak jest napisana, że brakuje w niej tego ducha wciągającego w wymyślony świat. Połowę zmęczyłam i dałam sobie spokój.
Za to wróciłam do opowiadań Dukaja i czytam "Katedrę". Smile

Evriel - Pon 03 Lis, 2008 16:13

No właśnie.....Ja po filmie "Złoty Kompas" pobiegłam to Empika i zakupiłam całą trylogię "Mroczne Materie". I stoi. Na półce. Przeczytałam dwa rozdziały pierwszego tomu. Nie wciąga zupełnie. Ale nic, zabiorę na kolejne wakacje w obce kraje. Na bezrybiu i rak ryba;)
la_femme - Wto 04 Lis, 2008 00:35

ja pożeram "Mroczną Wieżę" Kinga, polecam cool
Evriel - Wto 04 Lis, 2008 08:28

Hi,hi, ja jak pożarłam Mroczną Wieżę, to przez tydzień nie mogłam dojść do siebie, tak mi bohaterów brakowało. Przez kilka tysięcy stron to się człowiek przyzwyczai;)
Madzia - Wto 04 Lis, 2008 18:29

A ja w życiu nie czytałam czegoś tak dziwacznego, jak "Mroczna wieża". Do tej pory nie kupiłam jeszcze ostatniej części, jakoś ciężko mi to szło.
la_femme - Czw 06 Lis, 2008 02:43

Kwestia gustu. Ja osobiście uwielbiam Kinga właśnie za jego specyficzny styl.
cobrad - Nie 09 Lis, 2008 17:50

U mnie przede wszystkim króluje Chmielewska Smile bezapelacyjnie - wszystkie książki (części dla dorosłych mam ) , poza tym Szwaja - aż rzuciłam się w wir zakupów na allegro , Madera, King, Koontz,
A tak poza tym wszystko co mi w rękę wpadnie . Ważne dla mnie jest to, że interesuje książka a nie że jest modna czy "wypada " przeczytać Smile A czytam nałogowo Smile

Madzia - Nie 09 Lis, 2008 20:14

la_femme napisał/a:
Kwestia gustu. Ja osobiście uwielbiam Kinga właśnie za jego specyficzny styl.


Ja też uwielbiam Kinga, mam wiele jego książek, teraz też go czytam, ale "Mroczna wieża" jest dla mnie czymś zupełnie odmiennym niż reszta jest twórczości. Czy Ty la_femme tak jej nie odbierasz?

Evriel - Pon 10 Lis, 2008 19:30

Madzia, oczywiście że jest odmienna, ale dla mnie osobiście nie znaczy gorsza. Wręcz przeciwnie, King wykazał się dużą odwagą i pewnym kunsztem wyłamując się z ram dotychczasowej twórczości. Ale oczywiście to kwestia indywidualnych odczuć. Jak usłyszałam: King i fantasy na poły, to aż mnie wzdrygnęło. A później wciągnęlo.....
joana - Wto 20 Sty, 2009 12:55

Jestem na etapie czytania "Wino śliwkowe" - Angela Davis-Gardner i "Kamienny anioł" -
- Katherine Scholes. Bardzo ciekawe pozycje. Takie inne. Poleca,.
A tak przy okazji (mam nadzieję, że pytam we właściwym miejscu) Czy ktoś zna
opowiadanie pt."Cztery świece" Gdzieś to krążyło po necie. Niestety miałam czyszczony dysk i wszystko poszło.. A obiecałam pewnej starszej Pani. To opowiadanie o nadziei.
Proszę o pomoc, może ktoś wie gdzie szukać???
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie bye



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group