Galerie prac użytkowników forum - Myszkowanie w kłębkach
jadzia59o - Śro 30 Gru, 2009 18:08
7Kasiulek7 - Śro 30 Gru, 2009 19:03
Piękne prace
Violetta21 - Śro 30 Gru, 2009 21:41
super serwetki i trzymam kciuki za resztę robótek
Jarka - Czw 31 Gru, 2009 09:31
misia0808 - Czw 31 Gru, 2009 14:46
piękne serwetki
Mysza - Czw 31 Gru, 2009 16:02
Pięknie dziękuję za komplementy
Staram się na nie zasługiwać
Mój Sylwester wygląda tak:
szampan fajerwerki oglądane z domu na wsi i lulu.
reni - Pią 01 Sty, 2010 12:59
Grażyna - Pią 01 Sty, 2010 13:56
Mysza - ja podobnie jak ty spedzałam Sylwestra, ale bez szampana, bo nie miałam z kim wypić. syn w górach, corka na baletach z chłopakiem, maz na nocke do pracy uleciał. Mnie pozostał jedynie do towarzystwa pies.
lucyna112 - Pią 01 Sty, 2010 14:18
Ja też domowo,ale z mężem i kotem,synowie ze swoimi kobietami,a ja terapię kotu robiłam , bo nie wiedział biedak co się dzieje a teraz odsypia sylwestra
Mysza - Sob 02 Sty, 2010 16:18
Nie ma co. Miłe Sylwki.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Zdrowia, kreatywności, pomysłów i sił do spełniania marzeń.
Całuski
M.
Mysza - Nie 03 Sty, 2010 17:12
Noworoczne postanowienia małej Myszy:
Podziwiać, podziwiać...
Winszować...
Pozbierać szczękę...
I zamówić jeszcze jedną protezę na zapas...
Gały też...
I nie oglądać tyle galerii, bo to źle wpływa na samoocenę...
Może wreszcie dokończyć, co się zaczęło...
Obronić pracę...
Zaprzyjaźnić się z drutami...
I frywolitką...
Zorganizować sobie wreszcie życie...
I zmontować nową galerię...
Przytyć co najmniej 10kg... (ludzie myślą, że mam anoreksję, chociaż jedzenie mnie nie odrzuca a wprost przeciwnie)
Mieć dobrze tańczącego partnera na bal licencjata...
Zakochać się na zabój...
...no, i to chyba tyle.
A jeszcze nie lenić się tyle.
A jakie są Wasze?
Pozdrawiam
M.
Mysza - Pią 29 Sty, 2010 00:20
Alleluja!!! Alleluja!!! Nareszcie skończyło się polowanie na studenta (czyt. sesja). Wprawdzie właściwa sesja, taka z kalendarza, dopiero się zaczyna, ale ja już wszystko pozdawałam na 5 (jedno 4,5 ;p) i już mam wolne. Całe trzy tygodnie, aż do 15 lutego. Napisałam i oddałam pierwszy rozdział licencjatki (oceniono pozytywnie) i zrealizowałam zlecenia na tłumaczenia. Szydełkowe jeszcze się ciągną, ale teraz się za nie wezmę. Wreszcie odsypiam ostatni miesiąc i odpoczywam. Wprawdzie mam zamiar kontynuować przez ferie licencjatkę i nadal mam pracę z tłumaczeniami (szef tym razem nie pogania), ale wszystko w moim tempie i na moich zasadach, bez terminów wiszących nad głową.
Od początku mojego wypoczynku (tzn. od wtorkowego wieczoru) zdążyłam popełnić komplecik na imieninowy prezent dla mojej cioci (tej, która dostała chustę na Gwiazdkę).
I kilka detali
Czapka i mitenki - szydełko. Pierwszy raz w życiu robiłam reliefem i pierwszy raz w życiu mitenki. I tego rodzaju czapkę. Szalik - druty. Wykończenia - szydełko. Włóczka - Merino (ok.450g) i Golden na ozdoby.
Dzisiaj w półtorej godziny popełniłam jeszcze taka oto czapeczkę dla malej Marcelinki. Włóczka Pavarotti, z której jej starsza siostra miała dostać komplet na Gwiazdkę, ale nie było więcej motków, więc z moich 100g powstało to:
Teraz zabieram się za zamówienia. Postaram się też komentować Wasze prace.
Trzymajcie się cieplutko.
Pozdrawiam
M.
Jarka - Pią 29 Sty, 2010 09:40
| Mysza napisał/a: | | Alleluja!!! Alleluja!!! Nareszcie skończyło się polowanie na studenta (czyt. sesja). | , ale Ci zazdroszczę, a ja jeden mam w niedzielę i następne dwa w sesji 14 lutego i też zamiast się uczyć to zajmuję się robótkami hihihi
Wszystkie Twoje prace bardzo ładne - wielkie brawa
irenka10 - Pią 29 Sty, 2010 11:47
Super prace
Mysza - Pią 29 Sty, 2010 14:18
Jarka, irenka 10 dziękuję za komplementy.
Jarka - powodzenia na egzaminach.
Beata T - Pią 29 Sty, 2010 17:00
gratuluje zaliczeń , śliczne czapeczki udało Ci się zrobić ....a co do postanowienia 10 kg - daruj sobie chudym jest dobrze być chociaż teraz zimno bo sadełko nie grzeje :ups (wiem coś o tym ....a ile ważysz i jaki masz wzrost )
Elżbieta P. - Pią 29 Sty, 2010 21:00
gratuluję szybkich zaliczeń
bardzo fajny komplecik i świetna czapeczka powstała i to w błyskawicznym tempie
Violetta21 - Pią 29 Sty, 2010 22:11
fajny komplecik
Mysza - Sob 30 Sty, 2010 15:59
Dziękuję pięknie za wszystkie komplementy.
Beata T nie wiem czy tak dobrze jest być chudym. Jak byłam na Sycylii to musiałam kupować ubrania w sekcji dziecięcej. Nawet w Polsce trudno mi jest kupić coś na siebie. Nie wszystko znajdzie sie w rozmiarze 34 i najgorzej jest ze spodniami. Jak w pasie dobre to w pupie za szerokie i odwrotnie. Kiedyś ważyłam o te 10kg więcej i przynajmniej wyglądałam jak człowiek. Ja przy wzroście 161cm (na oko, mierzone jeszcze w liceum, może być o 2-3 cm więcej) ważę 43kg (jak sie ostatnio ważyłam 3 tygodnie temu i raczej nie przytyłam od tego czasu). Trochę mało. Brakuje mi tu i ówdzie krągłości, a wystające obojczyki i żebra prawie na wierzchu to niezbyt apetyczny widok. Dlatego nie za bardzo lubię patrzeć w lustro. No, i wiecznie mi zimno.
Beata T - Sob 30 Sty, 2010 16:44
Oj to fakt same kosteczki u Ciebie troszeczkę ruchu i coś na ruszcik wrzuć bo pewnie zapominasz podjadać sobie i trzymam kciuki niech przybędzie ci ciut ciut tu i ówdzie
buziaczek - Nie 31 Sty, 2010 13:36
świetne zimowe nowości
Mysza - Wto 02 Lut, 2010 11:48
Dzięki buziaczek.
Beata T dzięki za zainteresowanie i miłe pogaduchy mailowe.
SoWa - Sob 06 Lut, 2010 18:46
dopiero teraz przeczytałam postanowienia noworoczne, życzę ich spełnienia.
a zimowe czapeczki , szalik i rękawiczki śliczne!
katrinka - Sob 06 Lut, 2010 20:38
Mysza - Sob 06 Lut, 2010 21:15
Dzięki SoWa i katrinka.
W mojej galerii pojawiły sie aktualności. Zapraszam.
|
|
|