Porozmawiajmy o drutach - Druty
marysia54 - Pią 23 Lip, 2010 22:25
ciapara
Właśnie dzisiaj dostałam wiadomość z Biferno na
temat włóczek. Rzeczywiście niektóre są fajne,
tylko troszkę drogie
Teraz przymierzam się do kupna drutów, bo jedne to trochę za mało.
Bardzo też jestem ciekawa jak sprawują się druty akrylowe, czy może kupowałaś takie?
wyglądają super ,takie kolorowe
ciapara - Pią 23 Lip, 2010 22:31
Marysiu druty akrylowe sa bardzo fajne
Robiłam juz na nich rzeczy na wymianke
Sa inne w dotyku niz metalowe powiedzmy mniej ostre
Ale jak ktos drutuje to dosyc wygodne bo oczka tak nie zwiewaja
Pozdrówka
Ps. Marysiu zajrzyj sobie w konkursach jest post ankieta Biferno
Bedzie konkurs we wrzesniu mozna bedzie zgarnac cenne nagrody z Knit Pro
marysia54 - Pią 23 Lip, 2010 22:52
ciapara
dzięki za informację o drucikach/ teraz to już nie wiem jakie sobie kupić /
i o konkursie
bieta - Sob 24 Lip, 2010 00:29
marysia54, ja mam knit pro metalowe i akrylowe ale wole robić na metalowych.Akrylowe są bardziej ostre ale wyginają się,łatwo je złamać.
jakiś czas temu złamałam przez nieostrożność moje akrylowe drutki 3,5.
zdecydowanie polecam metalowe
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 10:12
a nowe masz te akryle Knit Pro? Bo moje sa bardzo solidne nie wyobrazam sobie ze moglyby sie zlamac... ?
bieta - Sob 24 Lip, 2010 10:50
| Pyziulka napisał/a: | | Akrylowe kupiłam i jestem troszkę zawiedziona. Druty sa elastyczne (lekko się wyginają nawet te 6,0 cm) a połączenie pomiędzy akrylem a metalem jest nierówne i włóczka sie haczy. Dodatkowo łatwo "przekręcić" tą akrylowa częśc od ten metalowej która łączy się potem z żyłką. Druty drewnanie sa mniej elastyczne od akryli, bardziej trwałe i bezproblemowe połaczenie z metalem, ale troche martwie sie o złamanie... Tak więc ja jak mam kupować to raczej metalowe, ale powyzej 5,0 skusze się na drewniane (bo kolorki są fantastyczne no i włóczka się tak nei śliska Wink ) |
ciapara, moje druty są nowe,kupiłam je kilka miesięcy temu i nie wszystkie jeszcze były używane Pyziulka, ma podobne zdanie odnośnie tych drutów.
Ciesze się,że Twoje druty są tak solidne ,
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 11:45
Normalnie az poszlam pomacac swoje...
No macam i macam i nie dosyc ze sie wcale nie gna.. to jeszcze maja bardzo łagodne mocowanie w metalu
Jestem tym bardziej zaskoczona ze robilam juz na nich i moje odczucia byly zupelnie dobre
Wydaje mi sie ze musiałyscie miec jakies wybrakowane .... no bo to niemozliwe zebvy takie markowe druty byly takie tandetne
No wiec macam... 3.5 mm faktycznie troszke sa elastyczne mowie troszke bo mocno nimi powywijałam w reku
4 mm podobne odczucie
4.5 mm juz jest roznica nie chca sie bujac
5 mm totalnie sie nie chca bujac
5.5 mm stabilne
6 mm stabilne
7 mm ani drgna
8 mm bardzo stabilne
No wiec które druty oceniacie? Bo ja wlasnie Wam zrobilam analize akrylowych do łaczenia
Dodam ze majac na mysli elastyczne oceniałam wyginajac je mocno w reku
Natomiast podczas robotkowania nie bujaly mi sie wcale
Mam nadzieje ze moja opinia mogla komus pomóc
Grażyna - Sob 24 Lip, 2010 11:52
To pewnie zalezy od grubości druta. KnitPro mam, metalowe i teraz robie na drutach nr 2, Druty strasznie się wyginają. Maja już zdezelowany kształt, po 2 dniowym dzierganiu. U grubszych nie zauwazyłam tego problemu.
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 12:11
Grazynko Tobie sie metalowe zdezelowały??
Ja mam najciensze metale Knit Pro 3 mm ale strasznie fajnie sie na nich robi ...
Makarbella - Sob 24 Lip, 2010 13:05
Najcieńsze? 3mm? Przecież istnieją druty 2mm chyba?
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 13:28
ja nie mowie ze nie ma
ja mowie ze ja nie mam
maja1 - Sob 24 Lip, 2010 13:49
Ja robiłam na 3,5 metalowych i kiedy powyginały mi się rzuciłam je w kąt i wróciłam do Addików .Akrylowe oglądałam u znajomej dla mnie się wyginają za bardzo.
Wyśle, że przed sporym jak by nie było wydatkiem lepiej je pooglądać na żywo,bo każdy ma inne preferencje.
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 13:55
jestem tego samego zdania nie ma to jak towar pomacany
roznie sie trzyma druty i roznie je sciska
ja robie dosyc ciasno...
jeszcze mi sie zadne z nich nie polamaly ani nie pogiely jak w praniu sie zuzyja na pewno Wam napisze
Makarbella - Sob 24 Lip, 2010 18:23
| ciapara napisał/a: | ja nie mowie ze nie ma
ja mowie ze ja nie mam  |
aaaaaa, to wiele wyjaśnia
| ciapara napisał/a: | | jeszcze mi sie zadne z nich nie polamaly ani nie pogiely jak w praniu sie zuzyja na pewno Wam napisze |
Wyjmij je z robótki przed praniem, chłe chłe,
wtedy pranie im niestraszne!
Tak na marginesie - przypomniało mi się, że w latach kiedy ten tego ocet na półkach tylko i mięso o nazwie "nagiehaki" w sklepach, zrobiłam sobie pierwsze skarpety. Ponieważ kupienie pończoszniczych drutów było możliwe podobnie jak kabanosów - zrobiłam te skarpety na bierkach. A pierwszy sweter moherowy - jak już wspomniałam na szczebelkach z łóżeczka niemowlęcego, zaostrzonych mi przez Tatę scyzorykiem.
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 18:37
rozumiem ze twoim zdaniem sa kiepskie?
Makarbella - Sob 24 Lip, 2010 20:05
Bierki? Na robienie skarpet zdecydowanie kiepskie, ale wtedy naprawdę nie było nic lepszego. Fakt faktem, że sporo skarpet na nich zrobiłam.
ciapara, nie zabieram głosu w sprawie Knit Pro. Nawet pyska w tym kierunku nie otwieram, bo tak mało drutuję, że na zakup KP się nie porywam. Pozwoliłam sobie jedynie na żartobliwy komentarz do twojej wypowiedzi, bo jakoś tak mi się żartobliwie wyobraziły druty w praniu a i niedostępność drutów cieńszych niż 3mm, którą niechcący wykoncypowałam z twego posta mocno mnie zadziwiła. Mam nadzieję, że cię to nie uraziło, bo absolutnie nie miałam takiego zamiaru.
Jeśli jednak tak - mocno przepraszam, wybacz proszę.
ciapara - Sob 24 Lip, 2010 20:12
Alez wyszlo nieporozumienie... ja daleka jestem od gniewania sie
Mam druty nr 2 ale skarpetkowe i chociaz sa metalowe (nie znam firmy kupilam w pasmanterii) to faktycznie bardzo delikatne
No ale jak trzepalam rekawiczki na drutach dla SoWa takie powlekane teflonem kupione w pasmanterii to zajezdzilam 2 pary takie byly tandety dlatego tak polubilam Knit Pro
Po prostu dzien do nocy
M. - Sob 24 Lip, 2010 21:08
| Makarbella napisał/a: |
Tak na marginesie - przypomniało mi się, że w latach kiedy ten tego ocet na półkach tylko i mięso o nazwie "nagiehaki" w sklepach, zrobiłam sobie pierwsze skarpety. Ponieważ kupienie pończoszniczych drutów było możliwe podobnie jak kabanosów |
moja ciotka miała druty zrobione ze SZPRYCH od roweru !
a ja żałuję , ze pooddawalam kiedys moje stare druty stalowe, wyrabiały się podczas robienia... ale lepiej mi się na nich robiło
marysia54 - Sob 24 Lip, 2010 23:25
po waszych wypowiedziach na temat drutów ,to jednak
dokupię sobie metalowe Knit Pro
Ja też dziergałam na najróżniejszych drutach, ale miałam to szczęście,że mama i babcia
były drutowe to i druciki były. Chociaż zwykłe metalowe proste.
Troszkę później babcia dostała super francuskie druty, proste ALE teflonowe i bardzo lekkie,
to była rewelacja Mam je do dzisiaj i nawet z nich korzystam np. robię szaliki itp.
jakieś nie duże rzeczy bo to są dosyć krótkie druty ale naprawdę fajne.
Natomiast wszystkie na żyłce/grubej i sztywnej nie wiadomo jakie firmy/ to już na pewno nie wezmę do ręki. Bardzo już się" zżyłam" z Knit Pro i Addi a wszystkie inne pójdą do kosza
ciapara - Nie 25 Lip, 2010 11:20
Marysiu a jakie sa te Addi ?
Jakie masz? Mozesz cos o nich powiedziec mi?
Mnie tez najlepiej sie robi na metalach do laczenia Knit Pro
Mao - Nie 25 Lip, 2010 14:58
Dziewczyny trwałość drutów ,wytrzymałość ,elastyczność i ich podatność na wyginanie i złamania niestety jest zależna od sposobu dziergania.Mam zarówno Addi jak i Knit Pro i nic się z nimi nie dzieje dlatego że ja luźno dziergam.
Pyziulka zapewniam ma oryginalne Knit Pro i jej się wyginają bo bardzo ścisło dzierga. Wiem bo,widziałam i macałam.
Dlatego druty akrylowe w jej przypadku będą mniej trwałe niż metalowe.
Niestety dziewczyny dziergające ścisło muszą się liczyć z tym ,że ich druty będą "zużywać " się szybciej.
ciapara - Nie 25 Lip, 2010 21:18
To fakt jak robie na 5 drutach to robie bardzo scisle
A jak na 2 to juz luzniej
Moje tez Knit Pro sa oryginalne
marysia54 - Nie 25 Lip, 2010 23:36
ciapara
druty Addi mam 2,5; 3,5 z żyłką 80 cm metalowe,
są bardzo leciutkie, dobre czubki, i wspaniała elastyczna żyłka. Też jestem z nich
bardzo zadowolona. Cenowo są dosyć drogie 17,50 a grubsze jeszcze droższe. Kupowałam
w Zamotane pl. bardzo dobra i sprawna obsługa.
Jeszcze kupiłam 2,5 mm z żyłką 40 cm. ale tych nie polecam, ponieważ same druty są krótsze
niż inne i bardzo źle się trzyma je w łapkach tzn. mnie nie odpowiadają.
ciapara - Pią 06 Sie, 2010 20:31
Marysiu chcialam Ci napisac wrazenia z robótkowania na akrylach Knit Pro
Po calej tutaj nagonce na te druty
Myslałam ze faktycznie sa tandetne i ze co najmniej zlamie je na robótce
I robie luzno i robie ciasno w zaleznosci od tego jak potrzebuje
Teraz robie szaliczek z takiej wloczki z pomponikami
http://www.biferno.pl/ind...uct&prod_id=471
Musze powiedzic ze jestem mile zaskoczona
Jaka jest roznica miedzy metalami? Jest bardzo duza ale zaskakujaco wcale nie na niekorzysc... Robiac na akrylach po prostu wieksza ma sie kontrole nad wloczka bo oczka nie zwiewaja jak na metalach, sa troszke bardziej tempe co przy niektórych wloczkach sie przydaje
Robie sie zaskakujaco lekko i przyjemnie
Robilam na drutach 4 mm... a wiec na takich co po wyginaniu odnioslam wrazenie ze sie chybocza... a tu mile zaskoczenie... podczas robótkowania takiego wrazenia wcale nie odnioslam
No zobaczymy jak bede wiecej na nich robic
bieta - Pią 06 Sie, 2010 21:44
| ciapara napisał/a: | Marysiu chcialam Ci napisac wrazenia z robótkowania na akrylach Knit Pro
Po calej tutaj nagonce na te druty
Myslałam ze faktycznie sa tandetne i ze co najmniej zlamie je na robótce |
Aga chyba nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi ja napisalam,że druciki złamałam przez moją nieostrożność a nie w czasie robótkowania.To zasadnicza różnica.Chciałam tylko zaznaczyć ,że akryle są podatne na złamanie .
|
|
|