I inne zwierzaczki - Ma ktoś kurki?
KasiaB87 - Pią 16 Sty, 2015 17:58
izetta, już kurczaczki?? szybciutko
ja mam ( tzn bardziej rodzice ) dużo przeróżnych kur i bażanty- to już tylko i wyłącznie moje bo to wielkie hobby mojego męża i szczerze powiedziawszy zakochałam się w nich, fajny jest okres jak się koguty wybarwiają
izetta - Pią 16 Sty, 2015 18:42
KasiaB87, ja miałam bażanty, samca i trzy panny. dwie zwiały a Bazyl wraz z Myszą tak się oswoiły, że chadzały swobodnie wypuszczane razem z kurami po ogrodzie. Niestety bałam się, że mogą trafić niechcący do sąsiadów i skończyć jako pieczyste więc "poleciały" do kolegi teraz mam tylko kurki i króliki
Diana - Pią 11 Gru, 2015 23:56
O nie wiedzialam, ze ktos zwraca uwage na takie zwierzęta jak kury czy koguty. To mile zaskoczenie w swiecie w ktorym takie zwierzeta hodowane sa glownie na potrzeby jajek czy miesa. Sama w dziecinstwie mialam u babci taka swoja pupilkeo nazwie "Violinka" i pamietam jak siecieszylam kiedy dala mi sie kiedys wziac na rece
izetta - Sob 12 Gru, 2015 08:41
Diana, ja jestem "z domu" gdzie zwierzęta zawsze były, nawet jak w bloku mieszkaliśmy różne towarzystwo się przewijało po naszym m4. Teraz sama to wpajam moim dzieciom, a że mam kawałek ogrodu to idziemy "pełną parą" z poznawaniem zwierząt moje chłopaki mają swoje ulubione kurki i one mają dożywocie, reszta to potencjalne obiadki. To samo tyczy się królików.
|
|
|