Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
Asia S. - Śro 07 Paź, 2009 22:21
gosia1977, spokojnie możesz tyle powiedzieć, ja 2 lata temu za topik na ramiączkach robiony z elementów i nitką Maxi brałam 100 zl (materiał i robocina)
gosia1977 - Czw 08 Paź, 2009 05:24
uf dzięki Asia uspokoiłas moje sumienie
mordka - Czw 08 Paź, 2009 11:47
| katarzyna341 napisał/a: | Tekst o oknach super !!
A ja z takim zapytaniem.
Nigdy nie robilam rękawiczek na zamówienie,a teraz dostalam zapytanie czy zrobie, i nie wiem czy sie brać za nie,bo cieniutkie na szydełko 0,5 , ażurowe ,pięciopalczaste, dlubania sporo ....
pomóżcie chociaż orientacyjnie ,
A rekawiczki sa takie
rękawiczki |
Jakies 2 lata temu moja mama kupiła podobne rekawiczki robione własnie z cieniutenkich nici i cieniutkim szydelkiem dała za nie wtedy 69 zł w Cepelii, za mniej jak 100 zł nie robiłabym ich bo roboty dużo a za darmo nie robię trzeb się cenić, ja bym wzieła z czystym sumieniem 150 zł jak potrzebujesz to u mnie w pierwszym albumie na picasa jest do nich tłumaczenie:)
katarzyna341 - Czw 08 Paź, 2009 14:13
mordka , dziekuję ,schemat zapisałam.kiedys je zrobie
Dla tej pani powyzej 60 bylo za drogo,wiec jej napisalam,ze nie da rady i nie robie.Ciekawe , czy znajdzie taniej
mordka - Czw 08 Paź, 2009 14:32
| katarzyna341 napisał/a: | mordka , dziekuję ,schemat zapisałam.kiedys je zrobie
Dla tej pani powyzej 60 bylo za drogo,wiec jej napisalam,ze nie da rady i nie robie.Ciekawe , czy znajdzie taniej  |
Na allegro widzialam za 50 zł ale robione prosta siatką zadna rewelacja a krótkie po 30 zł nawet żenada też nic specjalnego
Grażyna - Pią 09 Paź, 2009 15:45
Ja mysle, że my sie jednak za nisko cenimy wołajac mało pieniędzy za pracę. Doszłam do tego wniosku po obejrzeniu tej stronki:
http://www.artdecoria.com...=3&sort=default
dom_Klary - Pią 09 Paź, 2009 17:14
Grażynko, zgadzam sie z Tobą, jak czytam Wasze rozmowy na temat cen... , żal połączony ze złością. Tyle pracy i serca z Waszej strony i głupota ludzka oparta na prymitywnym wyzysku z drugiej strony to ze sobą nie gra.
Osinki maja sklep na stronie, czy nie myślałyście, aby coś takiego zorganizować? to by było lepsze, niż kakiekolwiek stowarzyszenie...
Pozdrawiam
duduś - Pią 09 Paź, 2009 18:10
dom_Klary, poieram
duduś - Pią 09 Paź, 2009 18:10
dom_Klary, oczywiście POPIERAM
maranta - Pią 09 Paź, 2009 18:18
| dom_Klary napisał/a: | | Osinki maja sklep na stronie, czy nie myślałyście, aby coś takiego zorganizować? to by było lepsze, niż kakiekolwiek stowarzyszenie... |
Temat poruszany nie raz. Myślę, że już dostatecznie jasno tłumaczyłam, że na takich zasadach o żadnym sklepie przy forum nie może być mowy- ściągnęło by to tylko poważne problemy na mnie a na to zgody nie ma i już.
Albo powstaje stowarzyszenie, które zajmie się i sklepem i ewentualnymi innymi pomysłami a ja stoję całkiem z boku, albo odpada wszystko w co sama się angażować nie mogę (a dlaczego nie mogę- wystarczy tylko przeczytać wszystko co o tych sprawach na forum pisałam i... pomyśleć trochę...).
Tyle odnośnie tego tematu.
kabyr - Pią 09 Paź, 2009 18:59
Koleżanka ostatnio podziwiała mój sweterek
i też chce abym jej zrobiła.
Nie chciałam dużo.
Tylko 50 zł za robociznę,
za sweter na rozmiar 44.
Oburzyła się, że tak drogo.
Więc w ogóle nie będzie miała swetra.
ciapara - Pią 09 Paź, 2009 19:02
i słusznie
jak chciwa niech chodzi w ciuchach z lumpeksu
albo niech se sama zrobi i zobaczy ile to pracy!!!
7Kasiulek7 - Pią 09 Paź, 2009 19:15
| ciapara napisał/a: | i słusznie
jak chciwa niech chodzi w ciuchach z lumpeksu
albo niech se sama zrobi i zobaczy ile to pracy!!! |
Zgadzam się w 100%
PS. Wiem, że te kolczyki mają się nijak do waszych ślicznych i misternie zrobionych prac szydełkowych, ale czy ktoś z Was mógłby zasugerować cenę?
Ja myślałam o 3zł za robociznę + 2zł za bigle. Włóczki prawie tu nie ma więc nie ma, co doliczać
gosias - Pią 09 Paź, 2009 19:27
Wiecie co, najchętniej do robię rzeczy dla samej siebie, albo komuś w prezencie, bo od proponowanych cen, to łapy mi opadają... Teraz niedawno, za sweter z koła wzięłam 100 zł. Pewnie powiecie, że mało, ale niektórzy uważają, że drogo...
mala100gosia - Pią 09 Paź, 2009 20:10
7Kasiulek7, ja za kolczyki biore z 15 zl w zwyrz poniewaz w galeri kupisz rożne takie w podobnej cenie
moja koleżanka roib z modeliny lub metalu tez w takiej cenie
a ja głownie robie dla isebie lub w prezencie bo na prawde denerwuja mnie takie klientki. pisałam wam wczesniej o duzym zamowieniu i dla mnie smieszna cena 120 zł jak w zarze czy H&M ciuszki sa droższe wystraszyła dziewczyne którą na pewno było by stac...
a lumpexy nie sa złe przynajmniej halki moge tam znalesc
7Kasiulek7 - Pią 09 Paź, 2009 20:29
mala100gosiu jestem w szoku w związku z tą ceną.
Mój mini biznes się dopiero rozkręca, ale powoli trzeba będzie zwiększać ceny
Dziękuję za pomoc, oczywiście
Za bananki wzięłam 5zł
ciapara - Pią 09 Paź, 2009 20:36
ja nie mowie ze lumpeksy sa złe
to miala byc zlosliwosc tylko
dla skapiradeł
gosias - Pią 09 Paź, 2009 21:50
7Kasiulek7, bananki są śliczne Kurcze... tylko 5 zł??????
alexandra20 - Pią 09 Paź, 2009 22:54
moim zdaniem super te owocowe kolczyki:)
Makarbella - Sob 10 Paź, 2009 10:35
Bez obrazy, ale chyba przesadziłaś. Robociznę wyceń jak chcesz, możesz się garbić nad robótką nawet za złotówkę za godzinę, taniej niż wyzyskiwane Chinki. Sparciałe nici możesz kupić w lumpeksie za mniej niż 20 groszy na te kolczyki - twoja sprawa. Ale, kurczę, ceń swoją inwencję twórczą i pomysł!
ciapara - Sob 10 Paź, 2009 12:37
zgadzam sie z przedmówczynia
cen sie kobitko
7Kasiulek7 - Sob 10 Paź, 2009 12:56
ciapara, Makarbella, gosias, alexandra20 dziekuję za wszystkie rady
Postaram się je wcielić w życie
Grażyna - Nie 01 Lis, 2009 13:12
Dzisiaj ja mam pytanie - ile mam zawolac za robociznę?
Zrobiłam na zamówienie czapke z szalikiem. Czapka z samych kwiatów, a szalik ma te kwiaty na brzegach i po srodku (na zdjęciu nie widać) tez 3 kwiatki. Włóczka była klientki, ja mam jurto dać wyrób i zawołac cenę. Pomóżcie koleżanki, bo w ogóle nie mam pojecia.

Kapela - Nie 01 Lis, 2009 15:28
To jest własnie problem, bo tylko my wiemy ile to nas pracy i czasu kosztuje, a osoby które tego nie robią nie maja o tym pojęcia i chciałyby za pół darmo, ja też zawsze mam problem z wyceną swojej pracy, podając cenę zawsze się zastanawiam, czy nie za drogo
gosias - Nie 01 Lis, 2009 20:25
| Kapela napisał/a: | To jest własnie problem, bo tylko my wiemy ile to nas pracy i czasu kosztuje, a osoby które tego nie robią nie maja o tym pojęcia i chciałyby za pół darmo, ja też zawsze mam problem z wyceną swojej pracy, podając cenę zawsze się zastanawiam, czy nie za drogo  |
Mam ten sam problem...
|
|
|