Chwalimy się - Maranta frywolitkuje
kiziulka - Nie 16 Gru, 2007 11:13
maranta, cudenko:) jak zawsze z reszta;) ale brawa i tak sie naleza;)
magdalena - Nie 16 Gru, 2007 11:31
Jak zwykle piękne!!!
maranta - Pon 17 Gru, 2007 13:49
Dziękuję
Pokazuje dwa kolejne, robiłam już podobne kiedyś
ewik125 - Pon 17 Gru, 2007 14:23
Maranto! Twoje śliczności spędzają mi sen z powiek. Znów po raz kolejny ogladam cudowności
Bet - Pon 17 Gru, 2007 14:57
śliczne jak zwykle
skrzacik - Pon 17 Gru, 2007 15:33
| maranta napisał/a: | Dziękuję
Pokazuje dwa kolejne, robiłam już podobne kiedyś
[ciachenlam slicznosci z wielkim zalem]
|
padajac na kolana z podziwu pytam sie uprzejmie: gdzie kupujesz cieniowane kordonki, jakiej firmy i o jakiej grubosci one sa?
skrzacik zameczajacy zaprzyjaznione pasmanterie krakowskie
Madzia - Pon 17 Gru, 2007 15:45
kiziulka - Pon 17 Gru, 2007 16:08
eeeh:)
Krulik - Pon 17 Gru, 2007 16:47
ewcia - Pon 17 Gru, 2007 16:51
same śliczności
maranta - Pon 17 Gru, 2007 17:03
Miło mi, że plątanki sie podobają
| skrzacik napisał/a: | | gdzie kupujesz cieniowane kordonki, jakiej firmy i o jakiej grubosci one sa? |
Ta nitka w kolorach jesiennych, to snehurka- nie polecam do frywolitek, w których jest sporo długich łuczków- nitka wiodąca w takim wypadku dość często się rwie
To zielone, to wstyd sie przyznać...
Zaczęło się gdy kiedyś chciałam sobie takie bratki zielono fioletowe wyplątać. Fiolet miałam, zieleni ani na lekarstwo, chwyciłam wtedy pierwszą rzecz w kolorze zieleni, która mi w łapy wpadła- Hemerę cieniowaną.
Hemera jak to hemera, grubsza od aidy 10-tki troszkę, ale z braku laku...
Jednak powiedziałam sobie, że to pierwszy i ostatni raz.
Od tej pory już tych "razów" w różnych wydaniach z użyciem dokładnie tej resztki hemery miałam około pięciu- za każdym razem ktoś toto wypatrzy w mojej galerii i prosi o taki tylko raz ma to być obróżka, innym razem naszyjnik i przeważnie całe zielone już bez fioletu
ot i cała tajemnica moich cieniowanych nici
Kruczek - Pon 17 Gru, 2007 17:18
maranta, ,ciociu, cudna biżuteria
Violetta21 - Pon 17 Gru, 2007 19:48 Temat postu: Maranta frywolitkuje Bardzo ładnie wyglądają te frywolitkowe cudeńka
_ulcia - Pon 17 Gru, 2007 22:16
pięne
Bernadka - Wto 18 Gru, 2007 08:50
tutaj też pobiję brawo śliczności
alienor - Wto 18 Gru, 2007 10:17
skrzacik - Wto 18 Gru, 2007 16:20
| maranta napisał/a: | Miło mi, że plątanki sie podobają
Ta nitka w kolorach jesiennych, to snehurka- nie polecam do frywolitek, w których jest sporo długich łuczków- nitka wiodąca w takim wypadku dość często się rwie
To zielone, to wstyd sie przyznać...
Zaczęło się gdy kiedyś chciałam sobie takie bratki zielono fioletowe wyplątać. Fiolet miałam, zieleni ani na lekarstwo, chwyciłam wtedy pierwszą rzecz w kolorze zieleni, która mi w łapy wpadła- Hemerę cieniowaną.
Hemera jak to hemera, grubsza od aidy 10-tki troszkę, ale z braku laku...
Jednak powiedziałam sobie, że to pierwszy i ostatni raz.
Od tej pory już tych "razów" w różnych wydaniach z użyciem dokładnie tej resztki hemery miałam około pięciu- za każdym razem ktoś toto wypatrzy w mojej galerii i prosi o taki tylko raz ma to być obróżka, innym razem naszyjnik i przeważnie całe zielone już bez fioletu
ot i cała tajemnica moich cieniowanych nici  |
dzieki za odpowiedz.
w ofercie coats'a sa nici cieniowane ale wlasciciele pasmanterii nie chca ich brac bo musza kupic cala zgrzewke jednego koloru a potem im nie schodzi - podobno. tyle z moich doswiadczen.
wiem, ze snehurka na frywolitke nadaje sie dokladnie tak jak ja primabalerine i znam 'ostatni raz' z roznych sytuacji zyciowych, nie tylko robotkowych
a kto jest producentem Hemery? jakos nidy mi sie ta nazwa w oczy nie rzucila, co mozed oznaczac, zem slepa
Twoje wyroby sa sliczne bez wzgledu na to na jakich niciach je zawiazalas
skrzacik
maranta - Wto 18 Gru, 2007 17:03
Dziękuję za pochwały- rozpieszczacie mnie nimi bardzo
Skrzaciku- to jest to tylko kolorek inny http://www.wojtek.com.pl/...a=towar&id=1067
maranta - Pią 21 Mar, 2008 15:57
Aleee zaniedbałam swój frywolny temat, spróbuję hurtowo nadrobić
Pomiędzy było trochę różności, ale nie mam już ani różności, ani niestety fotek nie zdążyłam zrobić. Sporo z tych różności w zasadzie to powtórki
Madzia - Pią 21 Mar, 2008 16:32
Prawdziwa mistrzyni z Ciebie naprawdę!!!!!!!!!
marysia96 - Pią 21 Mar, 2008 17:30
maranta, piękna biżuteria
Violetta21 - Pią 21 Mar, 2008 19:55 Temat postu: Maranta frywolitkuje Aniu biżuteria frywolitkowa jest cudnej urody
maranta - Czw 03 Kwi, 2008 11:17
Madzia, Marysia, Wiola-
Dla tych, którzy nie zerkają do ogółnej galerii wrzucam tutaj troszkę czarności.
Pierwszy komplet robiony na zamówienie.
Drugie to radosna twórczość własna, włącznie z modelinkowymi koślawcami
karmelek - Czw 03 Kwi, 2008 14:09
maranta, to jest śliczne!!!
czy możesz napisać ile słupków ma łańcuszek a ile kółeczka , że taki ładny es-flores wychodzi? W tym komplecie na zamówienie, oczywiście
maranta - Czw 03 Kwi, 2008 14:26
| karmelek napisał/a: | | czy możesz napisać ile słupków ma łańcuszek a ile kółeczka |
"góra" naszyjnika- kółeczka- 8, pikotek, 8,
"dół" naszyjnika- kółeczka- 9, p., 9
Górne łuczki- 7, p., 2, p., 2, p., 7
dolne łuczki- 8, p., 2, p., 2, p., 8
aha, tym razem plątałam aidą 10-tką
W bransoletce- wszystkie kółeczka - 8, p., 8
wszystkie łuczki zewnętrzne- 7, p., 2, p., 2, p., 7, łuczki wewnętrzne- 8, maleńki pikotek, 8
|
|
|