Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
udagan - Wto 01 Gru, 2009 21:18
| pchelka831 napisał/a: | | nie cierpie zszywania i wciągania miliona nitek. | Ja też, ja też, choć często to konieczność Pozdrawiam.
Sal - Śro 02 Gru, 2009 14:47
Interesujący wątek.
Ja nie robię na zamowienie, bo podałabym taka cene, ktorej raczej nikt by mi nie zaplacil . Za duzo mnie kosztuje wysilku robienie na drutach czy szydelku (bol plecow, pieczenie oczu, cierpnace nadgarstki - ponarzekalam jak staruszka ), zeby tanio robotki sprzedawac. Na pytanie: zrobisz mi takie? zawsze odpowiadam: nie, ale moge sie nauczyc takie robic. Zero zainteresowania .
Podobaja mi sie wasze repliki na zarzuty krecacych nosami skner, ze drogo (przy najblizszej okazji wykorzystam tę o talencie ). Popieram! Jak cie nie stac rekodzielo, to nos chinczyzne .
udagan - Śro 02 Gru, 2009 15:05
| Sal napisał/a: | Jak cie nie stac rekodzielo, to nos chinczyzne . |
Asia S. - Czw 03 Gru, 2009 00:07
ostatni mój tekst "tanio to można kupić w markecie masówkę" wredna jestem?
udagan - Czw 03 Gru, 2009 07:20
Asia S.,
Sal - Czw 03 Gru, 2009 07:27
| Asia S. napisał/a: | ostatni mój tekst "tanio to można kupić w markecie masówkę" wredna jestem? |
Zaraz wredna! SZCZERA!
Magda2702 - Czw 03 Gru, 2009 08:42
Tego rodzaju rozmowy zawsze mi podnoszą ciśnienie!
I tak jak Sal, kiedy proponuję naukę - zero zainteresowania.
Najlepiej zrobić i jeszcze do nici dołożyć, bo przecież u Chińczyków obrus kosztuje 30 zeta. No to wysyłam na Dołową - to taki rzeszowski targ wszelkiej wschodniej tandety.
irenka10 - Czw 03 Gru, 2009 09:02
HA HA Madziu ja rzucam podobnymi hasłami i wysyłam na Dołowa opocz tego mam jeszcze jedno hasełko nie jestem instytucja charytatywna .W moim przypadku czasy kiedy sie dawałam wykorzystywac dawno mineły to chyba z wiekiem przyszło .Chociaz juz teraz wiele rzeczy zrobic to nie taka trudnosc jak kiedys ale trzeba sie umiec docenic .FRYZJER szybko włosy obetnie i 15 zł .krawcowa tez szybciej uszyje niz my wydziergamy i swoja cene zna .Serdecznie pozdrawiam
Sal - Czw 03 Gru, 2009 10:15
Witam Rodaczki . Ech! Nie ma to jak Dołowa!
Sorki za off topic, ale w zyciu nic tam nie kupilam .
dorota83 - Czw 03 Gru, 2009 10:42
Posmialam sie z tych Waszych "odsylajacych" tekstow .
Niektore sa naprawde dobre
Wlasciwie to ja malo co sprzedaje. Do tej pory wystawilam pare swoich firanek na ebay. Wlasciwie prawie wszystkie zeszly za tyle ile bym chciala.
Trzeba sie cenic. Oczywiscie w granicach normy.
7Kasiulek7 - Czw 03 Gru, 2009 15:10
Ostatnio się dowiedziałam się, że pewien chłopak chciał mi zapłacić za zrobienie takiej skarpetki (bez kwiatków) 5zł. Sprawa skończyła się na poinformowaniu mnie o tym.
Mam zwyczaj, że znajomym, jeżeli chcą i nie jest to prezent z jakiejś okazji, mogę zrobić jakąś rzecz wymagającą niewiele pracy. Właśnie taką żabę zrobiłam dla koleżanki. Potem chciała jeszcze podobnego misia, ale nie wspomniała nic o zapłacie, więc i w tym przypadku skończyło się na rozmowie.
| irenka10 napisał/a: | | nie jestem instytucja charytatywna |
Pyziulka - Czw 03 Gru, 2009 16:30
Beret który zrobiłam siostrze (za cenę włóczki, ale to wyjątkowo dla najbliższej rodziny) bardzo spodobał sie jej koleżankom. Przyszła więc z zapytaniem jaką cenę ma im powiedzieć. Odparłam że w zależności od wzoru 30-50 zł + włóczka (czyli od 5 zł w górę). Żadna się nie zdecydowała twierdząc że za drogo... Kupiły wszystkie takie same berety w H&M Moja siostra za to zamówiła jeszcze rękawiczki oraz inne drobnostki dopytując co mogłaby dla mnie zrobic w zamian bo kasy nie ma biedactwo Kto wie, może moja siostra rozpromuje ręcznie robione (i przede wszystkim unikalne) rzeczy wśród znajomych a Ci może zaczną cenić rękodzieło... Jak się che być "jedynym w swoim rodzaju" to albo sie płaci albo sie robi samemu
7Kasiulek7, dobrze że przynajmniej nie poddałaś się i nie zrobiłas nic za darmo lub półdarmo. Trzeba ludzi uczyć szacunku do cudzej pracy!
7Kasiulek7 - Czw 03 Gru, 2009 17:41
| Pyziulka napisał/a: | | 7Kasiulek7, dobrze że przynajmniej nie poddałaś się i nie zrobiłas nic za darmo lub półdarmo. Trzeba ludzi uczyć szacunku do cudzej pracy! |
Dokładnie tak, Pyziulka.
Chcą to niech płacą, a jak nie, to niech mają nadzieję, że mnie coś "napadnie" i wymyślę prezenty - tak jak np. teraz mikołajkowe.
Pyziulka, i ty też nie daj się tym, co mówią, że drogo.
Pyziulka - Czw 03 Gru, 2009 18:14
7Kasiulek7, nie daję się. Dla mnie to przede wszystkim hobby i "odstresowywulec" a nie sposób zarobku. Co prawda zastanawiam sie nad wystawieniem kilku ręcznie robionych rzeczy na allegro ale jak się nie sprzedadzą za rozsądną cenę to bedę miała je gdzie wydać
marzenatejs - Czw 03 Gru, 2009 21:21
Za talent trzeba płacić Nic za darmo dziewczyny bo nas wybitnych nie docenia .A tak wogóle to witam na forum. O tej chińszyznie się mi podoba Ja też wystawiam na allegro a jak nie pójdzie to wydaje niestety jako prezenty i o dziwo wtedy sa super a za nawet minimalną kwotę to market lepszy
Makarbella - Pią 04 Gru, 2009 14:38
| Sal napisał/a: | Jak cie nie stac rekodzielo, to nos chinczyzne . |
Chińszczyzna to TEŻ rękodzieło. I wcale nie takie tanie. Same zobaczcie:
Chińskie Aniołki. Aniołki mają po 10cm wysokości. Ręka do góry, kto sprzedaje swoje aniołki za taką kwotę od sztuki!
udagan - Pią 04 Gru, 2009 15:19
Makarbella, dobre, dobre choć wcale nie śmieszne niestety...Farba na sznurku zamiast krochmalu - pomysłowe
Magda2702 - Sob 05 Gru, 2009 09:33
Makarbella, masz racje, chińszczyzna to też rekodzieło. Tylko łatwiej zapłacić w markecie niż koleżance no bo ..... "przecież ty to umiesz". To usłyszałam właśnie wczoraj.
Pyziulka - Sob 05 Gru, 2009 09:45
Magda2702, to jest właśnie najgorsze. Też nie raz słyszałam "przecież ty to potrafisz, to mi zrób" i to nie chodziło nawet o dzierganie a np o napisanie pracy z polskiego itp... Ba ja nawet usłyszałam "przecież to dla Ciebie tylko sama przyjemność"... Myślałam że mnie szlag jasny trafi! Czy tylko dlatego że lubię coś robić nie mam prawa za to żądać zapłaty?? Paranoja... Ja jestem jednak skłonna do wymiany na zasadzie "banku czasu" - czasem takie wytłumaczenie pomaga
Magda2702 - Sob 05 Gru, 2009 13:02
Pyziulka, wiesz jak zadziałała wymiana na zasadzie banku czasu ?
Parę lat temu mój mąż zaproponował pewnej osóbce, że ten czas co żona spędzi przy szyciu /też lubiłam/ ona poplewi rabatki. I co? Skończyło się obrazą.
W sumie nie widzę wyjścia. Robimy bo jesteśmy zakręcone, bo nam to sprawia przyjemność i tylko komuś kto to doceni.
szajka - Sob 05 Gru, 2009 13:31
| Magda2702 napisał/a: | | Parę lat temu mój mąż zaproponował pewnej osóbce, że ten czas co żona spędzi przy szyciu /też lubiłam/ ona poplewi rabatki. I co? Skończyło się obrazą. |
no pewnie bo gdzież ona będzie tak ciężko fizycznie pracować podczas gdy ty "wygodnie siedzisz" i oddajesz się "przyjemnościom" prawda?
juju_75 - Sob 05 Gru, 2009 13:35
no to już będę wiedzieć jak komuś dopiec
bo zawsze mowie nie to nie
marzenatejs - Nie 06 Gru, 2009 20:04
Ostatnio zrobiłam mojej synowej sweter na drutach ,taki prosty nic nadzwyczajnego bo chciała do pracy .Żeby jej się dobrze nosiło,bez szaleńst.Spodobał się jej koleżance i pada hasło ja też bym chciała no to mówię nie ma problemu ale włóczka cholernie droga 12 zł moteczek bo angielska jak na złość jakby polskich nie było ,a że baba ma co nosić to i dużo na nią trzeba ,więc liczę :włóczka ok 7 dych robota po znajomości ok 4 dych i słychę eeee to ja sobie kupię na bazarku u "ruska " nie ujmując nic rosjanom .Normalnie nie robię nic !
marzenatejs - Nie 06 Gru, 2009 20:09
Z ostatniej chwili zmieniłam zdanie wraca Jorguś będę robiła dla niemców oni przynajmniej doceniają
irenka10 - Nie 06 Gru, 2009 20:19
JA TEZ juz mam dosc tych ludzi i wymyslania najchetniej to bym rzuciłam drutami i szydełkiem Mam jedna pania ktorej robiłam nie jeden raz dosłownie na akord bo trzeba było juz ,no coz nie warto było owszem zapłaciła ostatnio nawet 100 zł za swetr ale sama nie kazałam jej tyle .Teraz wydaje sie jej ze ja spac nie musze bo ona chce i to juz nie z prosba tylko rozkazem .Wczoraj sie dowiedziałam ze ja w domu nic robic nie musze przeciez .Tak sie ze szok nawt nie wiedziałam ze krasnoludki mi wszystko pewnie robia .Ludzie sa okropni i niemozliwi .Zostaje mi chyba tylko piosenke zaspiewac " nie warto było z losem sie droczyc i takim głupim byc jak ja
|
|
|