To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Podstawy, porady - Wikińska suknia fartuchowa

Ala z Byczyny - Czw 12 Lip, 2018 13:50
Temat postu: Wikińska suknia fartuchowa
Nie rozumiem co robię źle, pomóżcie proszę.
Zanim jednak zacznę (bo pytanie będzie banalne), to moja druga rzecz w życiu jaką szyję, pierwszą była wikińska suknia spodnia, w sensie bielizna, która też zaliczyła błędy, ale jako że to bielizna, to większość będzie poukrywana pod odzieżą wierzchnią kwiatek dla ciebie Jupi!

To teraz do rzeczy - uszyłam sobie smokkr, wikińską suknię fartuchową, zdjęcie poglądowe z internetu (mój jeszcze nie doczekał się fotek):



Krój - cztery jednolite części - 2 na przód i tył i 2 węższe po bokach. Wygląda to jak prostokąt w części tułowiowej i trapez w części od pasa w dół. Plus do tego zwęziłam toto w pasie, bo wyglądałam jak parówka. Teraz wcięcie w talii piękne mam, wszystko pasuje.

Mój problem: na plecach na wysokości talii faluje mi się to w poprzek.. suknia nie jest luźna, więc nie wiem co zrobić.. myślałam że to przez to, że suknia na bioderkach jest za ciasna, i ona się unosi na dupce w górę i stąd te fale.. poszerzyłam, różnica polega na tym, że fale są teraz luźniejsze (mniejsze też), ale nie zniknęły.

Co robię nie tak?? Czy da się je usunąć bez ingerencji w krój? (tego nie mogę zrobić, ponieważ to strój historyczny).. To wcięcie w talii i tak jest na skraju poprawności historycznej, ponieważ opieram się na "domniemaniach", że suknie szyte z mojego regionu (Dania, 9 - 10 wiek) mogły być dopasowane. Ale sam krój chcę zachować jak najprostszy i nie działać poza liniami szwów (2 z przodu po bokach cycków i 2 z tyłu po bokach pleców). To wczesne średniowiecze.. nie ma co szaleć...

Miłego dnia od początkującej Wikińskiej baby kwiatek dla ciebie

Merghen - Czw 12 Lip, 2018 20:27

Zastanawiam się czy dobrze rozumiem falowanie w poprzek. Gdybyś mogła uściślić od boku do boku (poziomo) czy z góry na dół (pionowo). Jeśli po poszerzeniu fale zaczynają znikać to znaczy, że należy jeszcze poszerzyć. I zastanawiam się nad tym czy przy wykrawaniu zachowałaś to jak idą nitki osnowy tkaniny? Może błąd już powstał na etapie krojenia materiału?
Ala z Byczyny - Czw 12 Lip, 2018 20:46

Ostatnie pytanie jest łatwe - kierunek ułożenia nitek jest zachowany i taki sam na całym obwodzie. (mam tkaninę tkaną w romby i bardzo chciałam by wzór układał się pionowo)

Te fale idą idealnie w poprzek pasa i widać je tylko z tyłu idealnie w poprzek talii. Przód jest gładki. Poszerzyłabymm tę suknię, ale w pasie mam już aż luzy i wolałabym dalej nie poszerzać bo wyląduję w worku Sad

dziewanna - Pią 13 Lip, 2018 09:46

Spróbuj zafastrygować na plecach zaszewki i przymierz suknię. Powinny zlikwidować
poziome falowanie materiału, zaszewki są pionowe i wyszczuplą talię.

Merghen - Pią 13 Lip, 2018 10:20

Zgadzam się z Dziewanną. Plecy też się lekko rozszerzają od talii więc zaszewki powinny wyeliminować problem. Nie pisałam o nich bo nie wiedziałam czy w talia jest odcinana czy w całości. Jeśli było krojone w całości to wtedy od razu powinnaś mieć zaszewki nie tylko na biodrach ale i na plecach czy pod biustem. Jeśli zaś jest odcięcie w talii to mogłaś zapomnieć o zaszewkach na plecach i tylko zrobiłaś zaszewki pod biustem. Szkoda, że nie wkleiłaś zdjęcia tego co szyjesz bo łatwiej byłoby ocenić gdzie jest problem. W opisie słownym nie zawsze uda się ująć wszelkie informacje.
Merghen - Pią 13 Lip, 2018 10:21

Zgadzam się z Dziewanną. Plecy też się lekko rozszerzają od talii więc zaszewki powinny wyeliminować problem. Nie pisałam o nich bo nie wiedziałam czy w talia jest odcinana czy w całości. Jeśli było krojone w całości to wtedy od razu powinnaś mieć zaszewki nie tylko na biodrach ale i na plecach czy pod biustem. Jeśli zaś jest odcięcie w talii to mogłaś zapomnieć o zaszewkach na plecach i tylko zrobiłaś zaszewki pod biustem. Szkoda, że nie wkleiłaś zdjęcia tego co szyjesz bo łatwiej byłoby ocenić gdzie jest problem. W opisie słownym nie zawsze uda się ująć wszelkie informacje.
Ala z Byczyny - Sob 14 Lip, 2018 21:58

No i klops.. zaszewki odpadają ponieważ jeśli zaszarżuję z krojem rozminę się z ideą historyczności (suknia datowana ma być na 9 - 10 wiek, czyli idzie z maksymalnie prostych figur geometrycznych). Ale to co mówicie ma wielki sens, te zaszewki by mnie naprawdę uratowały.. z tyłu przy plecach idą po bokach 2 równoległe szwy, spróbuję tam wdać ukradkiem trochę materiału, przyfastryguję i zobaczę czy ujdzie płazem mi to oszukaństwo..Wink Dziękuję za rady! kwiatek dla ciebie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group