|
Reakcja domownikow na hobby |
| Autor |
Wiadomość |
qrka
Użytkownik aktywny ania

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Wiek: 52 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 564
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 21:06
|
|
|
A moja połówka jest trochę zazdrosna, o moje robótki , bo kiedy wieczorem dzieci śpią ja chwytam za druty lub szydełko a on wolałby abym wtedy zajęła się nim a on mną, ale mnie aż się w głowie kłębi od nowych pomysłów, podobno nawet przez sen mówię o nowych włóczkach 
|
_________________ www.annaqrek.blogspot.com |
|
|
|
 |
Grażyna


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 02 Sie 2005 Posty: 8050 Skąd: z Bełchatowa
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 19 Gru, 2007 17:43
|
|
|
Aniu, tak jest na początku małżeństwa (nie wiem ile masz stazu ) ale po 20 latach zycie powszednieje, gdyby nie to hobby, to by człowiek zwariował. Chociaz moje dzieci twierdzą, że jestem juz pokrecona. Nic jednak nie poradzę, że w każdym sklepie musze obejrzec robotki szydełkowe i skrytykowac, ze jak ogladam filmy amerykańskie, to wzdycham "szkoda, ze u nas nie panuje taka moda na...to czy tamto", bo wyroby czasami na ciałku aktorek i aktoreczek sa cudowne.
Wszędzie są u mnie nici i ostatnio usłyszałam od córeczki mojej kochanej, że jestem najwiekszym bałaganiarzem. Ubodło mnie to strasznie Po chwili jednak z dystansem spojrzałam na mój kacik dziergania i stwierdzilam, ze ma rację. Na regałach,na ksiażkach, moje gazety, na innych połkach albo ukrochmalone wyroby, albo pudelka z nićmi, koralikami, wstazkami. Uprzątnelam trochę, ale nie wszystko, bo nie chce mi sie po kazda rzecz wstawać do szafy. Lubie miec wszystko pod ręką.
No i usłyszałam, od sasiadki, że nie mam co narzekac na hobby meża, że lepiej jak czyta, niż miałby chodzic na wódkę lub na dziewczynki. No i pomyslałam "Graziu, czego ty chcesz? Zazdroszcza ci meża". a mój maż, tak sie ostatnio zaczytał w jakiejs historycznej ksiedze, że nie mogłam go wyciągnac na zakupy swiateczne. wkladał kurtke i slepiow nie mógł oderwac od kartki. Dopiero, jak powiedziałam, ze sam zrobi te zakupy, dam mu liste i raź sobie jak chcesz, to sie ocknął.
|
_________________ mój albumik http://grazyna1.fotosik.pl/albumy/3996.html
drugi album z pracami http://blouses.fotosik.pl/albumy/706533-9.html
Mój blog: http://handmadebygrazyna.blogspot.com/
https://www.facebook.com/grazyna.szczepaniak.58 |
|
|
|
 |
qrka
Użytkownik aktywny ania

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Wiek: 52 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 564
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 19 Gru, 2007 19:25
|
|
|
Jestem mężatką z 7 letnim stażem , ale wcześniej trochę mniej robiłam na drutach i szydełku, tak szczerze mówiąc trochę się wstydziłam tego "babciowego" hobby, bo nie mam znajomych które coś ciągle jak ja dziergają, Od niedawna mam internet i ... odetchnęłam z ulgą jest więcej takich szurniętych jak ja, ośmieliło mnie to i to bardzo. Jestem klasycznym przypadkiem robótkocholika, ale wcześniej w lekkim uśpieniu. Mąż ogólnie nie jest przeciwny,bo podoba mu się to co robie, ostatnio namawia mnie na stringi na szydełku i chyba zrobię je dla niego, ale nie wiem z czego, muszę pogrzebać na forum
|
_________________ www.annaqrek.blogspot.com |
|
|
|
 |
karmelek
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 06 Sty 2006 Posty: 2227 Skąd: Małopolska
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 13:21
|
|
|
nutinka, dziękuję
alienor, napisała:
| Cytat: | | tylko czy udałoby mi sie skupić na jednym i na drugim |
chodziło mi raczej o książki przeczytane, do których chętnie wracam, które znam na wylot a przyjemnie byłoby ich posłuchać. No tak... pewnie większość robótkowiczek dzierga wieczorami przy TV, a ja popołudniami, kiedy mały śpi. Więc jakby ktoś cicho czytał to byłoby super!
|
_________________ moja stronka:
http://www.karmelek.info |
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 73 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 21 Gru, 2007 22:31
|
|
|
Wstyd się przyznać,
ale w listopadzie minęło 35 lecie pożycia małżeńskiego.
W tym wieku to właśnie zaczyna się ta prawdziwa przygoda z hobby.
Mój mąż lubi prace w drewnie a ja wełenki.
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
Grażyna


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 02 Sie 2005 Posty: 8050 Skąd: z Bełchatowa
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
gabi12
Użytkownik aktywny cogito ergo sum


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 08 Gru 2007 Posty: 595 Skąd: Kamienica
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 02 Sty, 2008 11:42
|
|
|
Powiem wam szczerze , że w zasadzie odkąd porzuciłam robótki ręczne dla domu , dzieci i męża (bo nigdy nie było czasu!!!!!). To czegoś mi brakowało nie wiedziałam czego. A teraz dzieci już podrosły(nie trzeba pieluch zmieniać!!!!!) i nie wiedziałam czym się zająć. Mąż ma swoje hobby kabelki radyjka cb krótkofalarstwo itp i w zasadzie on mi przypomniał że kiedyś haftowałam piękne obrazy , szydełkowałam z zapałem serwetki serweteczki. Każdy ma swojego konika i bez niego ani rusz. Można o nim zapomnieć ale nie na długo .To po prostu w nas jest. I nawet humory najmilszego czy też niewielki metraż tego nie zmienią . TAK TRZYMAĆ!!!! Pozdrawiam 
|
_________________ MÓJ BLOG
MÓJ ALBUM |
|
|
|
 |
Hala72
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 10 Mar 2006 Posty: 737 Skąd: Chorzów
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 06 Sty, 2008 00:09
|
|
|
| Madzia napisał/a: | | Też bym chciała jak Pani Mama, bo odkąd szydełkuje bardzo mało czytam, a kiedyś uzależniona byłam od czytania. Teraz bardziej od szydełka. |
tez kiedys wiecej czytalam...obecnie czytam w drodze do i z pracy-korzystam ze srodkow komunikacji miejskiej i tym sposobem unikam zaleglosci,a robotki zawsze przy telewizorku hihihi tak wiec i tu tez nie mam zaleglosci
|
_________________ Kobieta ma tyle siły, że zadziwia... |
|
|
|
 |
mala100gosia
Użytkownik b. aktywny Szperacz


Kraj:

Pomogła: 78 razy Wiek: 36 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 2682 Skąd: Tarnów
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 30 Lip, 2008 11:28
|
|
|
hym... u mnie raczje jestem popierana choć na poczadku mój tata nie rozumiał czemu trace na ocś takiego czas ale teraz gdy widzi co fajnego sobie czy tez dal innych robie to zaczyna to doceniac. moja siostra na poczadku steptycznie podchodziła do robutek recznych jako ze były "nie w jej stylu" ale teraz coraz więcej rzeczy tego typu się jej podoba i męczy mnie bym coś jej zrobiła. moim zdaniem przełom nastapił gdy zrobiłam rózowego gada dla siebie ale zrobiłam jej zdjęcie w nim specjalnie na potrzeby zaprezentowania robotki na tym forum a teraz gad jest jej a ona ma swój folder w którym zapisuje to co podoba ise jej z moich zbiorów i cierpliwie czeka az bede miala ochote os jej zrobic. no a co do mamy to czasem narzeka, ze zaduzo siedze, a za mało isę ruszam, ale chwali ise na prawo i na lewo ze ma zdolną corke. no i jest jeszcze bacia, ktora jest dumna ze mnie i czasem śmieje ise ze role isę odwróciły i zamiast mnie uczyc to ja jej coś pokazuje czy to nowy wzor czy np. tak jak ostatnio oczka rakowe ktorych nigdy jakos nie umiala zrobic mimo ze szydełkuje tyle lat... 
|
_________________ http://pinterest.com/mala100gosia/ - moje prace
http://maranciaki.pl/foru...p=457568#457568 - dostęp do albumów na picasie
Szydełkowa historia - http://mala100gosia.blogs...ydekowania.html |
|
|
|
 |
karol_85
Milczek Karol

Kraj:

Wiek: 40 Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 32 Skąd: Wroclaw
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 20:52
|
|
|
Witam Wszystkich Robotkowiczow !
Jestem tu nowy, w zasadzie szukalem tylko instrukcji do maszyny, i nie myslalem ze cos mnie jeszcze zainteresuje Ale tak sie stalo, ze bardzo czesto tu zagladam, lubie sobie czytac Wasze opinie i zdania, ale pragne zauwazyc, ze nie tylko Panie sa milosniczkami wszelkich robotek ! Niektorym to wydaje sie dziwne, ze facet tez dzierga, ale coz rozni ludzie maja rozne hobby, no nie Wpadlem na ten watek i czytam, widze, ze tylko Panie sie wypowiadaja, to ja mowie a co tam, przyznaje sie ;D Tez korzystam z kazdej wolnej chwili i sobie szydelkuje, bo w zasadzie moja pasja sa maszyny do szycia, ale maszyny nie zabiore ze soba, a miejsce na szydelko i klebek welny zawsze sie znajdzie
U mnie w domu rodzina wykorzystuje moje pasje, kiedy spodnica jest za krotka, albo przydalaby sie super oryginalna bluzka, albo cieply szalik Ale rowniez pochwalaja i mowia ze mam fach w reku Ogolnie mowiac uwielbiam szydelkowac i szyc, bo to mnie odpreza a potem mozna sie chwalic rzecza wykonana samodzielnie
Wiec Pozdrawiam wszystkich dziergajacych facetow ! Rowniez mile Panie !!!
|
_________________ Pozdrawiam Serdecznie !
Karol
A tu mozecie zobaczyc moja skromna galerie
http://karol-85.fotosik.pl/albumy/596837.html
http://karol-85.fotosik.pl/albumy/596889.html |
|
|
|
 |
cobrad
Użytkownik średnioaktywny niezła maruda :)


Kraj:

Wiek: 51 Dołączyła: 02 Lis 2008 Posty: 273 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 23:23
|
|
|
Hmmm w sumie mam dobrze, bo mama także szydełkuje i to lepiej ode mnie, małz się nie wtrąca , a nawet skłonny jest czasami ( jak jestem chora ) wyskoczyć po brakujące nici:) A córcia powtarza, że też będzie robiła 
|
_________________
Rodowód to potwierdzenie rasowości psa:
http://pseudohodowle.ovh.org/ |
|
|
|
 |
igawroc
Użytkownik małomówny


Kraj:

Wiek: 43 Dołączyła: 13 Paź 2006 Posty: 84 Skąd: Wrocław
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 01 Mar, 2009 11:25
|
|
|
Ja już gdzieś kiedyś pisałam że mój mąż bardzo lubi moje hobby bo uwielbia nosić swetry, skarpetki czy czapki robione przeze mnie
Rodzice nie komentują, mama i siostra też dłubią ale o wiele mniej Mama ostatnio stwierdziła że przestała lubić robić coś dla mnie odkąd mam własny gust i sama sobie szybciej coś udziergam, ale z pasją robi sweterki i śpioszki dla wnusia (czyli mojego Michałka:) )
|
_________________ Michaś 
 |
|
|
|
 |
anna.pluta1
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 19 Sty 2009 Posty: 2365 Skąd: świętokrzyskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
betichw
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 03 Lip 2007 Posty: 244 Skąd: Jawor
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 23:07
|
|
|
U mnie moj TZ (czyt.towarzysz zyciowy) podziwia moje hobby i bywa tez, ze sam zamawia mi wloczki czy szydelka z netu
mamie podobaja sie rzeczy,ktore zaczynam (bo najczesciej nie koncze ) nie koncze dlatego, ze sama sie ucze i np sweterek musi odlezec swoje, abym wpadla na to jak zrobic rekaw itd a tata ostatnio chwalil sie sasiadce, ze cora to robi na szydelku
natomiast moja dalsza czesc rodziny: typu ciotka zawsze komentuje to tak: no ma za duzo czasu, albo nudzi sie jej... takie komentarze slyszalam jak robilam na szydelku cos, albo czytalam. ostatnio pokazywalam jej moja pingwinke w trakcie robienia i stwierdzila, ze bardzo jej sie to podoba i ze mam talent... kurcze w szoku bylam!
|
_________________ Zapraszam na mój blog:
http://betichw.blogspot.com/
Czlowiek jest wielki
nie przez to, co posiada,
lecz przez to, kim jest,
i nie przez to, co ma,
lecz przez to,czym
dzieli sie z innymi..
dziękuję!!! |
|
|
|
 |
asia1605
Milczek


Kraj:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 14 Lut 2009 Posty: 34
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 23:58
|
|
|
A mojej rodzince podoba się to co robię ,i nawet chwalą się tym. Chociaż...bywa wieczorami że mąż nie może się mnie doczekać w pokoju. bo najlepiej robi mi się na szydełku jak wszyscy śpią Jesteśmy 10 lat po ślubie. Nawet "zaraziłam" szydełkiem dwie osoby już coś dziergają. Nie mogę się zmobilizować,żeby pokazać moje skromne prace ,ale może... Ja (chyba jak inne kolażanki ,które od niedawna są na forum) mam takie plany co do robótek ,że nie wiem czy mi życia starczy żeby to wszystko zrobić. 
|
_________________ http://picasaweb.google.p...feat=directlink |
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 73 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 04 Mar, 2009 10:53
|
|
|
Mąż ma swoje hobby a ja swoje.
Zatem nie wchodzimy sobie w drogę.
Jedynie wspieramy się wzajemnie
i podziwiamy nasz "talent".
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
woalka


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Wiek: 50 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 677 Skąd: Gdańsk
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009 11:10
|
|
|
| Cytat: | | ciotka zawsze komentuje to tak: no ma za duzo czasu, albo nudzi sie jej... |
Mój mąż i rodzina są wyrozumiali. Wiedzą, że skoro kradnę czas na sen, żeby trochę podziubać, to musze to baaardzo lubić
Ale robótkująca koleżanka, której ostatnio przesyłałam fotki swoich prac, skomentowała to słowami:
"A jak w domu? Dziecko nie chodzi głodne i brudne? Mąż ma obiad codziennie? Przez okna jeszcze coś widać?..."
Oczywiście żartowała. Ubawiła mnie do łez   
|
|
|
|
 |
M.Hebdzynska
Milczek

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 95 Dołączyła: 26 Gru 2008 Posty: 9
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 17:18
|
|
|
Może jeszcze się przyda ta wiadomość. Nie tak dawno kupowałam "mówioną" książkę, IMPERIUM R.Kapuścińskiego przez internet. Na opakowaniu od niej widnieje nadawca: AudioBook.pl Aleksandria - Książki Audio , ul.Sokolska 80 40-087 Katowice. Dość szybko otrzymałam przesyłkę, jest duży wybór tytułów. Zyczę miłego słuchania.MH
|
|
|
|
 |
alinoe
Użytkownik średnioaktywny ;)

Kraj:

Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sty 2009 Posty: 154 Skąd: kamien pomorski
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 09:53
|
|
|
witam
w moim przypadku i ze strony rodzicow i mojego partnera , reakcje to skrajnosc
moja mama stwierdza, ze czas wyrosnac juz z tego(tzn z masy solnej) ,ale z drugiej strony kolekcjonuje wszystko co zrobie, i czeka co nowego wymysle ...
moj mily z kolei,stwierdzil,zem nieco dziwna;) ,crazy;),jak ja sie moze w to bawic, ale raz widzialam jak pokazywal swojej rodzinie to, co ulepilam. zostalo to entuzjastycznie przyjete,i od tego czasu patrzy nieco laskawszym okiem... a nawet pytal kiedy bede cos lepic...
i to jest w sumie cykliczne...
zarowno reakcje mamy jak i milego;)
|
|
|
|
 |
fabiolka71
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 08 Paź 2009 Posty: 26 Skąd: ze świata pasji :)
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 13:39
|
|
|
Moja córka chyba cieszy się z tego że czasem coś tam wykombinuje fajnego i jest w domciu ciekawie , może mniej gadałam jak zajmowałam sie haftowaniem czy szydełkowaniem :/ natomiast mój maz czasem póka się w głowę jak zbieram jakies gałęzie czy maluje kamienie w ogródku ,jak wykleiłam sobie samochód kwiatami to powiedzieli że nie wsiądą do niego hahaha ale przyszedł czas że nie mieli wyjścia 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
qrka
Użytkownik aktywny ania

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 12 razy Wiek: 52 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 564
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 20:44
|
|
|
fabiolka71, widzę, że koleżanka z moich okolic hihihihi 
|
_________________ www.annaqrek.blogspot.com |
|
|
|
 |
fabiolka71
Milczek


Kraj:

Dołączyła: 08 Paź 2009 Posty: 26 Skąd: ze świata pasji :)
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 21:29
|
|
|
| qrka napisał/a: | | widzę, że koleżanka z moich okolic hihihihi | super 
|
_________________
 |
|
|
|
 |
katrinka
Użytkownik b. aktywny


Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 56 Dołączyła: 14 Lip 2009 Posty: 1990 Skąd: Warmińsko-mazurskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 19:19
|
|
|
Ja jestem trochę pokręcona.Ciągle czegoś szukam,ogrodnictwo...było,gotowanie ...bez przerwy...taki zawód,mozaika...jeden stolik i to nie skończony
Tylko szydełko zostało na dłużej,pilnie się uczę.Mój M stwierdził że póki mnie jeszcze widać z pod sterty gazet,kłębkó włóczki,drutów i Bóg wie czego jeszcze ...nie ma co panikować.I dobrze on ma swoje wędki 
|
|
|
|
 |
kabyr
Super gaduła :)) Kabyr


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 68 razy Wiek: 73 Dołączyła: 22 Lis 2007 Posty: 7647 Skąd: Bydgoszcz
Medale: 3 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 21:57
|
|
|
My też sobie nie wchodzimy w drogę.
Każde z nas ma swoje hobby.
|
_________________ Miłego dnia życzę
Barbara |
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 22:11
|
|
|
Moja współlokatorka na początku jak mnie widziała z szydełkiem lub igłą w ręku to mówiła ja bym nie miała do tego cierpliwości, a teraz no cóż sama wyszwa obrazki haftem xxx i wczoraj skończyła swoją pierwszą szydełkową serwetkę. A i nauczyła już xxx swoją córkę. Mój M jak widzi nas we trzy przy robótkach ręcznych to tylko mówi że obawia się ze niedługo on tez zacznie coś dziergać, bo widzi że to się udziela.
|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 35 |
|
|