To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Zdrowie - kolka u dziecka

Runa - Wto 30 Cze, 2009 21:43
Temat postu: kolka u dziecka
a ja zrobiłam dzisiaj tylko 5 rzędów przykro mi mała marudziła przez cały dzień, królestwo za skuteczny lek na kolkę wściekły
gusia_wiki - Wto 30 Cze, 2009 21:47

Runa napisał/a:
a ja zrobiłam dzisiaj tylko 5 rzędów przykro mi mała marudziła przez cały dzień, królestwo za skuteczny lek na kolkę wściekły


Sab Simplex - podobno najlepszy, w aptekach go nie ma, jest sprowadzany z Niemiec i można go czasami kupić na allegro.

Paillette - Wto 30 Cze, 2009 21:59

Runa napisał/a:
a ja zrobiłam dzisiaj tylko 5 rzędów przykro mi mała marudziła przez cały dzień, królestwo za skuteczny lek na kolkę wściekły


ja stosowałam "proszek troisty" do kupienia w aptekach...

Runa - Wto 30 Cze, 2009 22:04

SabSimplex stosuję prawie od początku, specjalnie sprowadzany z Niemiec. Pomaga na tyle, że młoda ma dwudniowe przerwy (choć nie zawsze :/) a proszku troistego się troszkę obawiam bo to środek przeczyszczający i nie chce go stosowac u takiego malucha. jakoś dam radę Smile jeszcze tylko miesiąc, mam nadzieję Smile

Dzięki za rady Smile

Paillette - Wto 30 Cze, 2009 22:08

Runa, pamiętam,że pod koniec 3-go miesiąca kolki, miałam takie ręce, że sznurówki wiązałam na stojąco Wink wytrzymaj... pozdrawiam Smile
we_st - Wto 30 Cze, 2009 22:43

ciepły okład na brzuszek i gimnastyka "kolankami do brzuszka"
mordka - Wto 30 Cze, 2009 22:50

Runa ja stosowałam chyba wszystko serio moj mały miał kolki do 1,5 roku niestety ale nawet Sab Simplex u nas nic nie działał jak masz dojscie do czeskiej apteki to kup sobie maść czeską PUPIK sie nazywa mam nawet w domu ale jest przeterminowana - kosztuje grosze na nasze odpowiednik w naszej wersji ale raczej ciezko dostac to FLATULIN to super masc na brzuszek - ja najpierw wyprobowalam na sobie, jest chłodna jak sie nia smaruje ale potem delikatnie rozgrzewa i wszystkie gazy usuwa nie znalazlam nic lepszego choc juz cudow stosowalismy na małym tak na plakal calymi dniami serio ( i okłady na brzuszek z ciepłej pieluszki i suszarke przez pieluszke i samolot na rękach dosłownie wszystko) jest jeszcze INFACOL polski odpowiedni sabu niemieckiego ale u nas nie działało, mowia jeszcze maść majerankowa natrzec brzuszek bo tez troszke rozgrzewa tylko smierdzi ale dziecku nie zrobi krzywdy no i to tyle, co ja mam na ten temat do powiedzenia hihihi życzę wytrwałości kiedyś na pewno przejdzie już bliżej niż dalej masz do końca love


P.S.
Jak chcesz zrobie fotki opakowań obu : Pupik mam na 1000% jeszcze w lodówce nie wyrzuciłam a Flatulina poszukam moze jeszcze jest w szufladzie.

Asia S. - Wto 30 Cze, 2009 22:52

na kolki: pokłady cierpliwości, proszek troisty dawniej zalecany przez lekarzy (sąsiadka stosowała 30 lat temu i poleca), sab simplex nie każdemu pomaga. Tyle wiem, na szczęście moje maleństwo nie ma kolek tylko zawirowania z brzuszkiem i stosuję Esputicon
Runa - Wto 30 Cze, 2009 23:12

Dzięki dziewczyny za wszystkie rady Smile będziemy walczyć dalej
duduś - Śro 01 Lip, 2009 22:01

RUNAjeśli mogę też coś ze swojego "doświadczenia" z kolką dorzucę. Mój synek miał 6 m-cy jak przeszła kolka i prawdę mówiąc byliśmy już u kresu sił. Któregoś pięknego dnia zadzwoniła do mnie siostra i podała mi numer do ... masażysty - tak do masażysty który był człowiekiem niewidomym i jako osoba niepełnosprawna przeszedł dodatkowe kursy masażu niemowląt z kolką. Nie wierzyłam ale czego się nie zrobi jak dziecko ma kolkę. Po trzech czy czterech masażach nie pamiętam dokładnie Pan powiedział wystarczy. Kolka przeszła
Runa - Śro 01 Lip, 2009 22:45

skoro już nam ktoś zrobił osobny temat to możemy sobie popisać Smile
My już też mamy dosyć a szczególnie ja bo młoda ma kolke do południa jak mój mąż akurat wychodzi do pracy puknąć się
Stosujemy Sab Simplex i debridat, masaże, kołysanie, śpiewanie itd. itp. nie mo puknąć się ę powiedzieć, ze nic nie pomaga, bo wcześniej było gorzej a teraz są nawet przerwy. Był taki jeden piekny dzień, w który ani razu jej nie zabolał brzuszek hurrraaa
Ale dzień, w którym skończy się kolka będzie hurrraaa moim najszczęśliwszym Smile

Runa - Czw 02 Lip, 2009 10:28

duduś a mogłabyś dac jakieś namiary na tego masażystę? I powiedzieć ile taki masaz kosztuje?
Truskaweczka - Czw 02 Lip, 2009 10:40

Polecam przed oczekiwanym czasem kolkowym (u nas koło 15-17-stej) takie niemieckie kropelki Sab Simpleks. U nas niestety nie ma, ale jeśli macie rodzinę lub znajomych, to spróbujcie sprowadzić.
Runa - Czw 02 Lip, 2009 10:58

już pisałam, ze stosujemy te kropelki. U nas kolka jest od rana czasami od 5 czasami od 6 a czasami później, różnie to bywa, czasami jeszcze wieczorem o sobie przypomni ale rzadziej
Asia S. - Czw 02 Lip, 2009 11:10

synek mojego brata miał kolki całymi dniami z przerwą nocną od 23.00 do 5.00. Stosowali chyba wszystko i nic nie pomagało, żeby Go ochrzcić musieli smoczek namoczyć w Nurofenie ;(. Przeszło samoistnie jak skończył 3 miesiące i tydzień
Runa - Czw 02 Lip, 2009 11:17

to jedyne pocieszenie, że kidyś przejdzie puknąć się
Phoebe - Czw 02 Lip, 2009 12:45

wspolczuje wam! Moj synek mial kolki, ale nie az taaaakie. Dostawal jakies kropelki (w Niemczech nasza pediatra dawala to nam na recepte...ale jak to sie nazywalo to musialabym poszperac w domu..) ale one byly dla niego skuteczne.
Jak widac nie na wszystkie dzieci dzialaja - bo moja kolezanka ze swoim synkiem "przetestowali" wszystkie dostepne w Polsce i Niemczech srodki i nic! Przeszlo mu w pewnym momencie samo z siebie.
Zycze Wam duzo cierpliwosci! love

Truskaweczka - Czw 02 Lip, 2009 12:55

Runa napisał/a:
już pisałam, ze stosujemy te kropelki

oj, faktycznie, ups

My mamy problem z mlekiem, bo od półtora miesiąca je bebiko początkowe, a ostatnio coś mu się poprzestawiało i nie chce go jeść - woli nan, albo bebiko HA. Może dostał uczulenia czy coś? Po prostu wypluwał i dostawał białej gorączki na widok butelki.
A to raczej nie wina partii, bo dawaliśmy z różnych.
Macie takie doświadczenia z karmieniem?

Asia S. - Czw 02 Lip, 2009 13:41

moje maleństwo w szpitalu dostawało Bebiko i nie trawił go prawidłowo. Teraz jest tylko na piersi
jola1010 - Czw 02 Lip, 2009 16:54

Runa. Z mojego doświadczenia zawodowego przy kolkach jelitowych u dzieci oprócz herbatek, zmiany mleka stosujemy:
- pozycja w pionie po jedzeniu ,aż się dziecku odbije;
- układanie dziecka na brzuszku (oczywiście pod kontrolą);
- masowanie brzuszka;
- stosowanie kropelek Esputiconu regularnie nie tylko wtedy ,gdy dziecko ma kolkę;
- jeśli nic nie pomaga zakładamy suchą rurkę (ponoć można kupić w aptece) polega to na założeniu rurki doodbytniczo w celu uwolnienia gazów, dziecko najczęściej wtedy oddaje gazy i stolec i uspokaja się.
A do czasu ustąpienia kolek życzę dużżżo cierpliwości.
Pozdrawiam Jola.

mordka - Pią 03 Lip, 2009 15:15

Współczuje CI Runa kolek wiem co to znaczy mój mial kolki dosłownie przez cały dzień: nie zdazyl pojeśc sobie do porządku bo juz byla kolka i wina było mleko byl na NUTRAMIGENIE i połozna podpowiedziała mi żeby wypróbować Bebilon Pepti załuje że wcześniej nie zmieniłam mleka pewnie kolki by skończyły sie wczesniej a tak kolki mialam przed po i w trakcie karmienia masakra i nie pomagało nic niestety takie malutkie dzieci sie nacierpią, pamietam też że moj synek strasznie łapczywie pił mleko wiec sie nałykał powietrza i gotowe nawet butelki antykolkowe nie podziałały nic, zamiast rurki mozna dziecku delkiatnie włozyć w pupcie nawazelinowany termometr i tez powinno pomoc ale ja tego nie stosowalam bo mozna uszkodzic rozwieracz czy cos takiego jak sie bedzie to robic za czesto dziecku mozna tylko zaszkodzic, ale slyszalam ze ten sposob z rurka dziala - życze powdzenia i wytrwałosci ja pamietam jak mąż kiedys wstał w nocy wzial synka na rece i go nosil i kolysal i spiewal mu a on płakał jakby go obdzierano ze skory i wierzcie lub nie chodzil z nim i spal a potem rano o 6 wstawal do roboty a ja zostawalam z malym no i plakal z powodu kolki na kazde karmienie olub po albo w trakcie niestety
kasiad - Pią 03 Lip, 2009 17:43

Nasz pediatra powiedział, że skoro Chińczycy nic na kolkę nie wymyślili, to znaczy, że żadnego skutecznego lekarstwa nie ma, niestety. Kolki pojawiają się, ponieważ układ trawienny niemowlęcia nie jest do końca wykształcony. Jedyne lekarstwo to cierpliwość Sad Możesz jedynie próbować maleństwu ulżyć wszystkimi sposobami podanymi wyżej.
Zyczę wytrwałości - na szczęście kolka po ok. 3 miesiacach mija
pozdrawiam

weronika5810 - Czw 09 Lip, 2009 18:29

nie dawać dziecku żadnej herbatki koperkowej to powoduje u dziecko kolki.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group