RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
odszedł przyjacielek
Autor Wiadomość
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Sob 05 Gru, 2009 20:04   odszedł przyjacielek

Wczoraj straciliśmy naszego małego przyjacielka, kotkę Tanję.
Po kosztownym i męczącym leczeniu zdecydowaliśmy się nie męczyć jej już dłużej.
Nazywa się to "uśpieniem" ale to jest przecież zabicie, i my wezwaliśmy lekarza, który przyszedł do domu i zabił naszego kotka. I wcale nie było to takie jak sobie wyobrażaliśmy, to było naprawdę straszne i to nie daje mi spokoju.
Nie mamy dzieci i to było takie nasze "dziecko".
Nie mogę sobie z tym poradzić.
http://picasaweb.google.c...239133070177202

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Madzia Sob 05 Gru, 2009 20:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
milamirka 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 32 razy
Wiek: 73
Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 2197
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 05 Gru, 2009 20:25   

wspolczuje ci Madziu wiem jak trudno pgodzic sie z odejsciem czworonoga ktorego mialo sie w rodzinie ale moze se wezmiesz drugiego kotka zeby sie z tym pogodzic cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
POZDRAWIAM!!!

http://milamirka.fotosik.pl/albumy/186300.html
http://picasaweb.google.com/mir3czka1
http://picasaweb.google.com/mir3czka

Gość Pozdrawiam Serdecznie cmoknięcie
Ostatnio zmieniony przez milamirka Pon 07 Gru, 2009 19:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Violetta21 
Super gaduła :))



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 73 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 28 Lip 2005
Posty: 14912
Skąd: Jelenia Góra

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 05 Gru, 2009 21:23   

Madziu to przykre jak trzeba usypiać zwierzątko cmok ale może poszukasz innego kociaczka my też musieliśmy uśpić psa a po miesiącu pojawił się nowy szczeniaczek który daje dużo radości ....

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
od dzisiaj najnowsze robótki Smile
http://picasaweb.google.com/hobbyrekodzielo
mój najnowszy blog
http://mojerobotki-violetta666.blogspot.com/
 
 
     
Pyziulka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 16 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 501
Skąd: Toruń

Medale: Brak

Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 06:37   

Madzia, wiem przez co przechodzisz... Miałam 2 koty - Kicieloka oraz Filemona. Obydwa znajdy, obydwa kochane i traktowane jak rodzina. Niestety w wieku 16 lat Kicielok zapadał na poważną chorobę nerek. Ostatnie swoje dni spędził pod kroplówką. Weterynarz nie dawał mu szan ale powiedział że on z zasady nie usypia zwierząt. Męczyło mnie to strasznie bo widziałam jak zwierzak cierpi. Na zmianę czuwałam przy nim z mamą trzymając go i tulając żeby nie odszedł w samotności... Umarł (tak, umarł a nie zdechł) tuż przez Bożym Narodzeniem. Tuż przed tym wydał z siebie niesamowite miałknięcia, jakby sie żegnał. Moja mama oraz siostra przechodziły to bardzo ciężko ja musiałam byc silna dla nich. Jednak do tej pory ( a mineło już 2 lata) jak to pisze to chce mi sie płakać...

Filemon zachorował niedługo później. Miał 6 lat. Niezbędna okazała się operacja. Na szczęście udała się. Ja juz wtedy mieszałam osobno więc tylko przychodziłam go odwiedzić. Dostałąm telefon, że coś jest nei tak i mama z nim idzie do weterynarza a ja mam posiedzieć z siostrą w domu. Niestety u weterynarza Filemon tak sie zestresował iż dostał ataku serca i pomimo długiej reanimacji nie udało sie go uratować. Jego organizm po operacji był zbyt słaby... Zmarł tuż przed Wielkanocą tego roku.

Moja babcia ( u której mieszka mama i siostra) nie pozwala na następne koty, gdyż ich nei lubi. Te tolerowała bo z nimi już sie wprowadziłyśmy. Dom jest strasznie pusty i za każdym jednym razem jak przychodzę w odwiedziny czegoś mi brakuje...

Ja niestety nie mogę mieć kotka z powodu alergii mojego męża. Mam cichą nadzieję , że lekarka coś na nią poradzi i za jakiś czas będziemy mieć małego kochanego kociaka. Na razie mamy 2 kochane chomiki Wink

Oh i jeszcze zdjęcie moich kociaków:



  plus minus  Kto ocenił?
_________________
"Życie chwilą obecną nie jest łatwe, życie przyszłością absurdalne, a życie przeszłością niemożliwe"

Jim Bishop

Pyzia dzierga
 
 
     
nula 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 179 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 03 Lut 2007
Posty: 8330
Skąd: Poznań

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 07:29   

Madzia, glaszcze
też mam kota więc doskonale Cię rozumiem !
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
Ale myślę, że nie możesz tak do tego podchodzić - sama piszesz , że leczenie było długie i męczące a kotek cierpiał i nie było dla niego ratunku.
Skoro nie było szans na wyleczenie to po prostu pomogliście mu się uwolnić od dalszego cierpienia - zgadzam się , że to jest okropny sposób, ale czasami trzeba podjąć taką decyzję.
Wiem, że na razie trudno Cię pocieszyć ale może faktycznie za jakiś czas weźcie sobie drugiego kotka do kochania ?
Mój pierwszy kot po prostu zginął i dość długo trwało zanim zgodziłam się na drugiego ale nie żałuję.
Trzymaj się !!!
cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Moje albumy
http://www.fmix.pl/albumy/61803
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 11:07   

Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy.
Może jeszcze była szansa, lekarz chciał jeszcze robić różne badania, inny lekarz - operację, ale ja wiem jakie koty są wrażliwe na te wszystkie medyczne zabiegi, sam stres z tym związany je zabija. Chcieliśmy jej tego oszczędzić po prostu.
Wcześniej już uzgodniliśmy, że nie będziemy jej ratować za wszelką cenę.
Ale i tak to jest bardzo ciężka decyzja.

Mój mąż Erwin był dla niej mamą, wykarmił ją smoczkiem. Tanja urodziła się w jakiejś melinie skąd przyniosła ją jej mama, która była takim zaprzyjaźnionym kotem domu. Zaraz potem zginęła na ulicy.

Ja generalnie nie jestem miłośniczką zwierząt, choć bardzo lubię koty, bardzo długo się do Tanji przyzwyczajałam, wiele było awantur o jej brudzenie i niszczenie mebli, a teraz wariuję.
Nigdy bym się tego po sobie nie spodziewała.

Erwin chce już wziąć kolejnego kotka, tym bardziej, że są dwa małe kotki u jego rodziców, ale ja się waham. Sama nie wiem.

Bardzo dziękuję, jak dobrze, że Was mam, że mogę na Was liczyć.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 11:11   

Madziu, wiem co czujesz... glaszcze glaszcze cmok cmok

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
dom_Klary 
Użytkownik b. aktywny
Prowence



Kraj:
Poland

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 17 Maj 2007
Posty: 1790
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 07 Gru, 2009 07:55   

Madzia... , nie jesteś sama

Kacperka też już nie ma. placzek .. placzek
Smutne, bardzo współczuję, to boli...
Matrymonialne szczęście kupiło mi podobnego, ale... placzek placzek

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary
 
     
Mao 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 13 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 06 Maj 2006
Posty: 1321
Skąd: Toruń

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pon 07 Gru, 2009 15:11   

Madzia, wiem jak boli decyzja o uśpieniu pupila . cmok
My na początku roku uśpiliśmy 6 miesięcznego szczeniaka ,przez głupich ludzi którym w głowie zarabianie kasy , doprowadzili do krzyżówki psów gdzie Bogu ducha winne szczenie było tak chore że nie było wyjścia dla nas dramat.Kochana pociesz się tym ,że kotek spędził z Wami długie ,szczęśliwe i dobre życie,nasz pies na początku swojego krótkiego życia musiał nas opuścić. placzek
No i przede wszystkim nie zastanawiaj się tylko weź kolejne puchate małe szczęście my też mamy drugiego kudłacza i ja byłam ostatnia do posiadania zwierza a teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego i ma tak wielkie, kochane serce, wypełnione miłością ,że kocha za dwóch Tofików.
Kolejne zwierze przyniesie ulgę i radosć ,choć i tak uronisz jeszcze nie jedną łzę. love

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Albumy:
http://mao1.fotosik.pl/albumy/66848.html
http://picasaweb.google.com/Mao.maosia1
Bloguję: http://szydelkownia.blogspot.com/
 
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Pon 07 Gru, 2009 16:24   

Bardzo Wam dziękuję, jesteście kochane! cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
bean 
Gaduła ;)
Beata



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 76 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 5131
Skąd: Poznań

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 07 Gru, 2009 19:23   

Madziu kochana, tak mi przykro... glaszcze love

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
BLOG

schematy z których korzystałam
pinterest
 
     
Elżbieta P. 
Super gaduła :))
Ela



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 25 razy
Wiek: 71
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 8756
Skąd: Łódź

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pon 07 Gru, 2009 21:05   

Madziu cmok papa

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moje prace:
http://fruzia155.fotosik.pl/albumy/4297.html
http://picasaweb.google.com/tadelap
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Wto 08 Gru, 2009 18:03   

Dziękuję, dziękuję! cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
alinoe 
Użytkownik średnioaktywny
;)


Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączyła: 16 Sty 2009
Posty: 154
Skąd: kamien pomorski

Medale: Brak

Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:33   

cmok
madziu,zrobilas wszystko co mozna
widac , jak mocno to przezylas

zgadzam sie calkowicie z mao Smile

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 19:40   

Zastanawiamy się nad wyborem nowego przyjacielka. Czy ma być dzieckiem, czy jakimś biednym kotkiem ze schroniska. Ja chciałabym małe kociątko, są takie słodkie i prześmieszne!

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 25