RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: ania_b
Pon 27 Paź, 2014 18:12
Sposób trzymania drutów
Autor Wiadomość
jokul 
Użytkownik b. aktywny
Jola z Orawy



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Mar 2006
Posty: 1019

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 16 Kwi, 2013 14:45   Sposób trzymania drutów

Moje dziecię chce się uczyć dziergać na drutach. hopla Postanowienie chwalebne. Chciałabym ułatwić córce na tyle, na ile się da. Mnie też uczyła Mama. W tamtych czasach nie miałam pojęcia, że są dwie podstawowe metody trzymania drutów: angielska i kontynentalna (czy tam - europejska - zwał, jak chciał). Nauczono mnie po europejsku i tak dziergam. Mam więc pytanie do tych, które znają obie metody. Która z nich jest łatwiejsza do nauki? A później, która jest bardziej ekonomiczna? To znaczy, czy metodą angielską nie trzeba wykonywać więcej ruchów, żeby zrobić oczko?
Jednym słowem proszę o Wasze opinie - którą metodę poleciłybyście dla zupełnego nowicjusza, który nie ma żadnych doświadczeń z drutami, a więc i żadnych nawyków?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam do wirtualnych odwiedzin:mój blog
Ostatnio zmieniony przez jokul Wto 16 Kwi, 2013 14:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Ela55 
Użytkownik małomówny
Stella



Kraj:
Poland

Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Sty 2012
Posty: 87
Skąd: Reda/k. Gdyni

Medale: Brak

  Wysłany: Wto 16 Kwi, 2013 16:34   Re: Sposób trzymania drutów

jokul napisał/a:
Chciałabym ułatwić córce na tyle, na ile się da. Mnie też uczyła Mama. W tamtych czasach nie miałam pojęcia, że są dwie podstawowe metody trzymania drutów: angielska i kontynentalna (czy tam - europejska - zwał, jak chciał). Nauczono mnie po europejsku i tak dziergam [......]którą metodę poleciłybyście dla zupełnego nowicjusza, który nie ma żadnych doświadczeń z drutami, a więc i żadnych nawyków?



Ośmielam się zabrać głos , ale od razu proszę o wybaczenie. Nie moim zamiarem jest komuś w domu "rządzić" .

Moje stanowisko w w/w kwestii byłoby takie:
Skoro pięknie robisz na drutach i jest to zasługa twojej Mamy, dlaczego twoja córka też nie miałaby być wdzięczna tobie za przekazanie tajników dziergania. Nawet , jeśli kiedyś "odkryje" kolejne sposoby dziergania ( ach, ten kochany Youtube ). Chwile "oddawania" tego , co same otrzymałyśmy od babci i mamy są bezcenne. Tylko ,że do takich refleksji dochodzi się ciut, ciut później....
Skoro masz córkę i przyszła pora na "nowe pokolenie" , proszę zostań przy tradycji.
Córka kiedyś sobie znajdzie najekonomiczniejsza metodę dziergania. Teraz ważne , by połknęła bakcyla Smile

+4  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Ela55 Wto 16 Kwi, 2013 16:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
AlaJ 
Użytkownik b. aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 70 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Sty 2010
Posty: 1700

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 16 Kwi, 2013 16:40   

Coś w tym jest, co pisze Ela Wink. A poza tym nie jest tak, że kazdy zachwala swoją metodę, świetnie opanowaną, jako najlepszą?

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

https://picasaweb.google.com/100781043743691970700/BizuteriaFrywolitkowaAli?authkey=Gv1sRgCObsktv_1JX9-QE#
 
 
     
jokul 
Użytkownik b. aktywny
Jola z Orawy



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Mar 2006
Posty: 1019

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013 07:59   

Dzięki dziewczyny za rady. Ja zastanawiam się, co zrobić nie bez powodu. Kilka lat temu próbowałam uczyć starszą córkę. Najwięcej problemów miała z nitką na palcu lewej ręki. To ją tak zniechęciło, że zarzuciła dzierganie, chyba na dobre Sad Nie chciałabym, żeby młodsza też uznała, że to "za trudne dla niej". Z drugiej strony jest taka bardziej "robótkowa" od starszej siostry. Ma już na koncie wyhaftowane trzy niewielkie obrazki i wyszydełkowanych kilka drobiazgów. Spodobał jej się też decoupage.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam do wirtualnych odwiedzin:mój blog
 
     
Orka 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 18 Wrz 2012
Posty: 120
Skąd: Gdańsk

Medale: Brak

Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013 09:48   

jokul, moja córa ma już 15 lat i robiła chyba 3 podejścia do drutów-bez efektu...stwierdziła, że to nie dla niej. Na szydełku też nie chce się nauczyć. Ale za to robi przepiękne hafty matematyczne a od pana od techniki podłapała nową metodę-qulling, i fajnie jej to wychodzi. Coś tam czasem dziubie krzyżykami. Robi świetną biżuterię-najpierw z koralików, a ostatnio z fimo. Myślę, że jak komuś pisane bycie artystą, to zawsze znajdzie niszę i metodę dla siebie Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://komodaorki.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Orka Śro 17 Kwi, 2013 09:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
AlaJ 
Użytkownik b. aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 70 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Sty 2010
Posty: 1700

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013 09:56   

jokul jak córa będzie chciała "drutować", to jej nitka na palcu nie będzie przeszkadzać, a jak nie będzie chciała, to jak nie nitka, to inny problem wyskoczy Smile. Zadna metoda taka czy siaka nie pomoże.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

https://picasaweb.google.com/100781043743691970700/BizuteriaFrywolitkowaAli?authkey=Gv1sRgCObsktv_1JX9-QE#
 
 
     
em_ce_pe 
Milczek


Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączyła: 09 Lut 2013
Posty: 8
Skąd: Reda

Medale: Brak

Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013 20:49   

jokul, może się wypowiem, z pozycji dziergającej na oba sposoby (a właściwie dziergającej w sposób jak tu nazwano kontynentalny, jak Mama uczyła i trochę "po chińsku" - bo w obu przypadkach mam nitkę na lewym palcu, a nie jak po angielsku nauczają - na prawym).
W sumie to nie ma większego znaczenia, jak się robi - mnie się wydaje, że oba sposoby są jednakowo trudne na początku i jednakowo proste gdy już się trochę drutami pomacha. Ważne żeby pamiętać, jak się przerabia daną robótkę i jak te oczka się mają pochylać.
Ja bym uczyła tak, jak sama robię - ewentualnie, jak dziergam najczęściej. Zawsze jak się na własne oczy widzi, jak "to się robi" łatwiej samemu powtórzyć. Takie moje zdanie Smile

+1  plus minus  Kto ocenił?
 
     
elcja27 
Użytkownik aktywny
Elżbieta K



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 16 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 07 Mar 2013
Posty: 786
Skąd: Rudnik nad Sanem

Medale: Brak

Wysłany: Śro 17 Kwi, 2013 21:06   

AlaJ napisał/a:
jokul jak córa będzie chciała "drutować", to jej nitka na palcu nie będzie przeszkadzać, a jak nie będzie chciała, to jak nie nitka, to inny problem wyskoczy Smile. Zadna metoda taka czy siaka nie pomoże.

W zupełności się zgadzam, bez chęci nie będzie z nauki nic. Albo nawet jak się nauczy to nie będzie miała do tego serca.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
jokul 
Użytkownik b. aktywny
Jola z Orawy



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Autor tematu
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Mar 2006
Posty: 1019

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013 07:55   

Orka, AlaJ, em_ce_pe i elcja27 dziękuję za Wasze uwagi. Już podjęłam decyzję. Pokażę Krysi obie metody i niech spróbuje która bardziej jej odpowiada, a potem już będziemy konsekwentnie się tego trzymać.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam do wirtualnych odwiedzin:mój blog
 
     
Aurelia 
Użytkownik aktywny
Aurelia


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 3 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 465

Medale: Brak

Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013 11:24   

Jednak dawna szkoła, gdzie czasem uczyli robótek to było to.
Dzieci czy chciały, czy nie, choć próbowały.
Moja jedna babcia i mama zarówno szydełkowały jak i dziergały. ale nauczyć chęci nie miały.
Gdyby Panie uczące techniki, miały chęć, może potem przez długie lata Ktoś z rozrzewnieniem, będzie o Nich pamiętał.
Tak właśnie wspominam Panią , która podstaw szydełkowanie mnie nauczyła. bye bye

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Mój blog:
http://magiczneklebuszki.blogspot.com/
 
     
theli 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 06 Kwi 2011
Posty: 129

Medale: Brak

Wysłany: Czw 18 Kwi, 2013 13:31   

Europejska jest ponoć szybsza. Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://nitkowo-theli.blogspot.com/
http://icalareszta.blogspot.com
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 19