RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: maranta
Sob 28 Lut, 2009 20:38
Cytrusy
Autor Wiadomość
katarin74 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 7 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 215

Medale: Brak

  Wysłany: Pią 30 Sty, 2009 18:58   Cytrusy

Marzę o kupnie drzewka mandarynki. Poradźcie dziewczyny, czy jest sens. Może lepiej sama powinnam sobie takie coś wyhodować z pestki?

  plus minus  Kto oceni³
_________________
Moje prace:
http://katarin74.fotosik.pl/albumy/427873.html
http://katarzyna1974.fotosik.pl/albumy/707940.html
 
 
 
dom_Klary 
Użytkownik b. aktywny
Prowence



Kraj:
Poland

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 17 Maj 2007
Posty: 1790
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 31 Sty, 2009 18:46   

Z pestki nie będzie tak owocować, niestety.... . Lepiej kupić, ale musisz pamiętać, że cytrusy kochają być chore, to takie roślinki, które często trzeba pryszczyć preparatami na przędziory, mszyce i inne stworzonka... , ale efekty są, pięknie pachną i satysfakcja ogromna.
pozdrawiam serdecznie i powodzenia, warto mieć i cytrynki i mandarynki.Mój bananowiec ma teraz ośmioro dzieci, ale numer, gdzie ja je ustawię????????????????????????????? Tatuś ma teraz 2 metry wzrostu i jeszcze rośnie placzek

  plus minus  Kto oceni³
_________________
http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary
 
 
Leśny Duch 
Użytkownik średnioaktywny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Maj 2008
Posty: 285
Skąd: Wejherowo

Medale: Brak

Wysłany: Czw 05 Lut, 2009 09:58   

Potwierdzam to, co mówi Klara - z pestki nie zakwitnie. Ale sadzonki można już kupić od 12 zł.

  plus minus  Kto oceni³
_________________
Pozdrawiam!
Leśny Duch

joasia@nomad.com.pl
 
 
Gośka 
Użytkownik aktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 16 Gru 2008
Posty: 602
Skąd: Lublin

Medale: Brak

Wysłany: Pią 06 Lut, 2009 07:33   

Faktycznie - mój śp. Dziadek nie mogący chodzić zasadził pestkę cytryny i hodował ją w doniczce - był to koniec lat 60-tych i nikomu nie śniło się o cytrusach w kwiaciarniach a owoce w sklepach bywały głównie na Święta BN - i drzewko rozrosło się na wysokość okna. hopla Było bardzo ładne - wielka ilość ciemnozielonych liści, jednak nigdy nie kwitło i nie miało owoców.

  plus minus  Kto oceni³
 
 
katarin74 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 7 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 215

Medale: Brak

Wysłany: Pon 09 Lut, 2009 18:20   

Dziękuję bardzo wszystkim cmoknięcie kwiatek dla ciebie
Trochę się boję tych szkodników... Tym bardziej, że mam południowe okna i słońce jak świeci to nie może przestać wesoło mi
Bardzo wszystkim dziękuję jeszcze raz uklon

  plus minus  Kto oceni³
_________________
Moje prace:
http://katarin74.fotosik.pl/albumy/427873.html
http://katarzyna1974.fotosik.pl/albumy/707940.html
 
 
 
Leśny Duch 
Użytkownik średnioaktywny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Maj 2008
Posty: 285
Skąd: Wejherowo

Medale: Brak

Wysłany: Śro 11 Mar, 2009 12:28   

Katarin to dobrze, że południowe okno! Tam cytryna i mandarynka rośnie najlepiej:) z przędziorkami tylmko trzeba uważać, jakoś zwiększyć wilgotność powietrza, bo jak raz się pojawią to koniec:( u mnie się zalęgły w jednym miejscu i każda roślina tam postawiona, nawet tak odporna jak cissus, pada mimo oprysków i dbania:( a myłam kilka razy okolice tego miejsca i nie powinny mieć gdzie się schować Sad

  plus minus  Kto oceni³
_________________
Pozdrawiam!
Leśny Duch

joasia@nomad.com.pl
 
 
Leśny Duch 
Użytkownik średnioaktywny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Maj 2008
Posty: 285
Skąd: Wejherowo

Medale: Brak

  Wysłany: Sob 14 Mar, 2009 09:57   

Oto jak zaczyna kwitnąć moja cytryna - pilnuję tylko, by podłoże nie przeschło. Ma kilka takich "gron" kwiatowych.


  plus minus  Kto oceni³
_________________
Pozdrawiam!
Leśny Duch

joasia@nomad.com.pl
 
 
firletka 
Użytkownik małomówny



Kraj:
Poland

Dołączyła: 15 Gru 2011
Posty: 83

Medale: Brak

Wysłany: Śro 21 Gru, 2011 13:07   

Dziewczyny, widzę, że niektóre z Was mają doświadczenie w hodowaniu cytrusów. A powiedzcie jak z zimowaniem? Czy wystarczy schować w dość chłodnym, zacienionym miejscu? Czy może w ogóle nie ruszać i będzie sobie tak rósł? Smile

  plus minus  Kto oceni³
_________________
wejdźcie, zapraszam Was serdecznie Smile
na szydełku i na drutach - mój dziergany świat
 
 
fitNatalia 
Milczek


Kraj:
Poland

Dołączyła: 14 Gru 2016
Posty: 26

Medale: Brak

Wysłany: Śro 10 Sty, 2018 14:50   

Ja miałam kiedyś cytrynę wyhodowywana z pestki i rosła do pewnego momentu, a potem nie wiem czy zaatakowała ją jakaś choroba, czy coś bo pojawiły się plamy na liściach i niestety za jakiś czas roślina uschła. Sama teraz zastanawiam się czy nie kupić sobie drzewka pomarańczowego, bo bardzo mi się podoba.

  plus minus  Kto oceni³
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,48 sekundy. Zapytań do SQL: 21