Przesunięty przez: maranta Sob 28 Lut, 2009 20:40 |
Co to za robaczki? Ratujcie |
| Autor |
Wiadomość |
Betty
Gość
|
Wysłany: Nie 26 Lut, 2006 21:48 Co to za robaczki? Ratujcie
|
|
|
Mam do Was prośbę... ostatnimi czasy zauważylamw dooniczkach swoich kwiatków coś niepokojacego.. otóż pojawiły sie u nich 2 rodzaje robaczków. Jedne sa malutkie niczym łupierz... wielkości jednego milimetra( nie sa włochate a wrecz przeciwnie bardziej przezroczyste- kolory białego). W drugim kwiatku zaś pojawiły sie robaczki przypominające glistki. Po za tym wygladaja podobnie jak te pierwsze... różnią sie jedynie długościa i wielkościa gdyż te 2 sa długości okolo 3 milimetrow. Nie wiem co to za robaki ale chcialabym jakos sie ich pozbyc Pomóżcie Jesli macie jakiś pomysl to piszcie ..
|
|
|
|
 |
Wiesia
Milczek

Dołączyła: 20 Lis 2005 Posty: 5 Skąd: Sieradz
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 27 Lut, 2006 01:56
|
|
|
Najlepiej z taką informacją udać się do sklepu ogrodniczego i poprosić tam obsługę o środki na zwalczenie szkodników, które pojawiły u Ciebie. Zawsze tak robię i udaje mi się zwalczać wszelkiego rodzaju szkodniki. Są jeszcze pałeczki w kwiaciarniach, które wkłada się do ziemi i jest spokój. Tylko musisz znać nazwę tego czegoś. A może poszukasz przez google! Powodzenia! 
|
| Ostatnio zmieniony przez Wiesia Pon 27 Lut, 2006 01:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Grażyna


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 02 Sie 2005 Posty: 8050 Skąd: z Bełchatowa
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 03 Mar, 2006 19:01
|
|
|
Betty- nie chce ciebie martwic, ale niestety tych białych robaczków sie nie pozbedziesz. wiem, bo walczyłam z nimi cały rok, srodkow uzylam sporo, mylam rosliny a i tak tego sie nie da wytepić, bo jaja mają małe, przyklejone do lisci. Na te jaja nic nie działa, a szybko z nich wykluwaja się nastepne osobniki. Ponadto wiele sztuk siedzi w ziemi. Wyrzucilam własnie pelargonie angielskie (pieczolowicie robione sadzonki jesienią, specjalnie na balkon), które slicznie mi sie rozrosły, ale miały mnóstwo tego dziadostwa.
Lepiej usunac kilka kwiatów niz stracic wszystkie (to sa przeciez owady latające).
|
_________________ mój albumik http://grazyna1.fotosik.pl/albumy/3996.html
drugi album z pracami http://blouses.fotosik.pl/albumy/706533-9.html
Mój blog: http://handmadebygrazyna.blogspot.com/
https://www.facebook.com/grazyna.szczepaniak.58 |
|
|
|
 |
maranta


Kraj:

Pomogła: 68 razy Wiek: 58 Dołączyła: 01 Cze 2005 Posty: 6004 Skąd: Gdynia
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 03 Mar, 2006 20:06
|
|
|
Hmm, być może jest tak jak mówi Grażynka, jednak na podstawie samego opisu trudno stwierdzić.
Znalazłam w książce coś takiego, te robaczki są mocno powiększone i wyszły żółte na zdjęciu. Jeśli masz "szczęście", to to będą skoczogonki.
Poniżej jeszcze coś o nicieniach.
Możesz spróbować opryskać rośliny roztworem szarego mydła a na podłoże doniczki "wybebeszyć" kilka zwykłych, najzwyklejszych papierosów. Ja taką metodę stosowałam przy różnych nieproszonych gościach, z reguły działało (z wyjątkiem wełnowców).
Życzę powodzenia. Jeśli robali jest niewiele, to masz szansę cokolwiek by to było, gorzej jeśli dobierają się również do korzeni roślin, wtedy, gdy zobaczysz, ze roślinka zamiera może być za późno na ratunek. Wszystko zależy od tego z czym mamy do czynienia.
|
_________________ Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl |
|
|
|
 |
Marzena 43
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Wiek: 62 Dołączyła: 07 Gru 2006 Posty: 526 Skąd: Pruszków
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
Marzena 43
Użytkownik aktywny


Kraj:

Pomogła: 18 razy Wiek: 62 Dołączyła: 07 Gru 2006 Posty: 526 Skąd: Pruszków
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
małgośka
Gaduła ;) Danusia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 23 razy Wiek: 57 Dołączyła: 11 Lis 2007 Posty: 3791 Skąd: śląskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 14 Lut, 2008 01:29
|
|
|
Ja mam również problem, bo mam jakieś białe latające robaczki w ziemi i niestety nic ich nie chce wytępić. Próbowałam różnych środków, pałeczek owadobójczych również, ale nic nie pomaga. Obawiam się, że będę musiała skasować w najbliższym czasie mojego fikusa beniamina. A szkoda, bo jest dość duży.
Mam też jeszcze jednego szkodnika, który atakuje kwiatki, ale na dwóch nogach i około 90 cm wysokości.
Nie wiem czy moje kwiatki przetrzymają tą inwazję. 
|
_________________ Pozdrawiam Danusia
Moje prace:
http://malgoska2111.fotosik.pl/
https://picasaweb.google.com/malgoska2111 |
|
|
|
 |
Zosia32
Użytkownik b. aktywny Zosia32

Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 49 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 2565 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 14 Lut, 2008 11:20
|
|
|
Betty zmień ziemię w doniczce , a nową ziemię spróbuj w mikrofalówce
lub w piekarniku podgrzać ,a roślinkę umyć w roztworze wody i płynu do naczyń
i parę kropel octu , dokładnie listek po listku i spłukać letnią wodą całą roślinkę.
Zrób kąpiel przed przesadzeniem do nowej ziemi .Ja tak wyleczyłam wiele
moich kwiatków z różnych robaków , a taką kuracje można powtórzyć za jakiś
czas (tydzień) oczywiście bez przesadzania do nowej ziemi , możesz dla pewności wsadzić pałeczki owadobójcze do nowej ziemi nie zaszkodzi a może zapobiec innym
nieproszonym gościom 
|
|
|
|
 |
Asia S.
Użytkownik b. aktywny Piuma


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 49 Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 2312 Skąd: Wolbrom (Małopolska)
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 20 Lut, 2008 22:05
|
|
|
ale skoczkonogi nie są szkodliwe. wytępić je można wstawiając roślinę z doniczką do miski na wysokość górnego brzegu doniczki, następnie podlać kwiatka, tak żeby woda nie wsiąkala i poprostu wylać ją razem z robakami.
|
_________________ ATELIER JOANNA Crochet&Knits
 |
|
|
|
 |
cobrad
Użytkownik średnioaktywny niezła maruda :)


Kraj:

Wiek: 52 Dołączyła: 02 Lis 2008 Posty: 273 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 15:47
|
|
|
Właśnie mam podobny problem z tym, że zauważyłam trzy rzeczy:
1. pojawiły się po przesadzeniu kwiatów do nowej ziemi i nie od razu tylko po jakimś czasie
2. najwięcej jest ich w ziemi kwiatków stojących na konkretnej półce ( znajoma twierdzi że musiały się w niej zalęgnąć u poprzednich właścicieli mieszkania )
3. nie przeskakują, są białe podłużne nieprzezroczyste.
Pojawiły się we wszystkich kwiatach potraktowanych nową ziemią, co oznacza, że jeśli ich nie wytępię, to do kosza pójdzie 3/4 moich kwiatów a i tak wiele ich nie mam 
|
_________________
Rodowód to potwierdzenie rasowości psa:
http://pseudohodowle.ovh.org/ |
|
|
|
 |
Asia S.
Użytkownik b. aktywny Piuma


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 49 Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 2312 Skąd: Wolbrom (Małopolska)
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 16:51
|
|
|
Pani z kwiaciarni powiedziała mi, że w niektórej ziemi są robaczki. Zależy od producenta.
|
_________________ ATELIER JOANNA Crochet&Knits
 |
|
|
|
 |
cobrad
Użytkownik średnioaktywny niezła maruda :)


Kraj:

Wiek: 52 Dołączyła: 02 Lis 2008 Posty: 273 Skąd: Poznań
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 16:56
|
|
|
Hmmm i zostawiają to tak? Owszem lubię zwierzątka ale nie takie i nie w kwiatach. Tych producentów to ja bym na księżyc wysłała. A kwiatki szlag trafia.
|
_________________
Rodowód to potwierdzenie rasowości psa:
http://pseudohodowle.ovh.org/ |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 19 |
|
|