|
Jakiś roślin itp.nie lubią koty? |
| Autor |
Wiadomość |
secretgarden
Milczek secretgarden

Autor tematu Dołączyła: 03 Gru 2005 Posty: 2 Skąd: Białystok
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 03 Gru, 2005 11:53 Jakiś roślin itp.nie lubią koty?
|
|
|
Moje bliźniaki mają alergię na kocią sierść i mam problem.....Niedawno mieliśmy przez prawie 3 tygodnie kotka,którego musieliśmy oddać ze zwględu na silne objawy alergii u moich synów....Kot wrócił w dobre ręce,do swego poprzedniego domu,do mamy i braci,nam zostały wspomnienia o nim i koniecznośc unikania wszelkiego kontaktu z kotkami...Mamy sąsiadkę (mieszkamy w narożnej szeregówce od kilku miesięcy) która ma kilka kotów "na stałe" i kilka - -naście ) dochodzących,ktore to uważają nasz taras,ogród,balkony,parapety za swój teren,nawet nie najgorsze jest to,że obdrapują tynk,robią kupy w ogrodzie itp.,ale to,że oczywiście niecelowo zostawiają swoje alergeny i każde wyjście dziecina taras czy do ogrodu kończy się źle....
Postanowilam więc nasadzić w ogrodzie i na tarasie rośliny,których kotki nie lubią i w ten sposób chociaż trochę ograniczyć ,zmniejszyć objawy chorobowe u moich dzieci..
Poradźcie,jakich roślin nie lubią koty,ponieważ nie chcę ich tepić,truć itp,tylko trochę oddalić od dzieci...
Pozdrawiam,L.
|
|
|
|
 |
Rockgirl_Madzik
Użytkownik średnioaktywny Zwierzomoderatorka;)


Kraj:

Wiek: 41 Dołączyła: 04 Cze 2005 Posty: 109 Skąd: Szczecin/Ostrowiec
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 06 Lut, 2006 16:11
|
|
|
Trudna sprawa, mam koty od 16 lat i rzeczywiście, nie lubią zapachu cytrusów, możesz wykładać skórki, ale chyba najlepszy byłby pies
|
|
|
|
 |
Izawi
Użytkownik małomówny

Dołączyła: 01 Lut 2006 Posty: 58 Skąd: Toruń
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 07 Lut, 2006 14:37
|
|
|
Ee, co tam ze mnie za gość, zapomniałam się zalogować
|
|
|
|
 |
Pani Mama
Użytkownik b. aktywny Ania :)


Rangi dodatkowe:

Pomogła: 3 razy Wiek: 57 Dołączyła: 20 Sty 2006 Posty: 1020 Skąd: Częstochowa
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 23 Lut, 2006 15:29
|
|
|
kiedyś w telewizji występowała pani doktor kturej dzieci mają alergię ,na sierść kota,ipowiedziała że trzeba kota kąpac co dwa tygodnie to wtedy zmywa się z niego te uczulające pylki które on zbiera na sierść.Ja też kąpie swojego kota troszke żadziej a oprucz tego szczepię go na wścieklizne i choroby odzwierzece,i jest naprawde efekt,bo ostatnio byla znajoma która ma uczulenie na sierść kota i siedziała na krzesle z którego zdjęłam kota żeby usiadla i żadnego uczulenia nie miala a mówila że jak gdzieś w pobliżu jest kot to zarazma uczulenie a tu kilka godzin z kotem i nic,więc coś w tym jest
|
_________________ Ania
moje albumiki
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4251.html
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4279.html |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 16 |
|
|